Niewątpliwie głównym problemem Białej Gwiazdy jest brak stabilizacji finansowej. Jak informuje portal sport.pl, „ostatnie dwa lata Wisły Kraków to szastanie pieniędzmi na kontrakty, utrzymywanie wianuszka trenerów, przeszacowane prognozy transferowe i złudna wiara w europejskie puchary. Skończyło się kolejnymi pożyczkami i dzisiejszą finansową zapaścią.” Ostatnie lata to również systematyczny spadek przychodów klubu.

Co dało Wiśle nadzieję? Sytuację bardzo dobrze opisał Krzysztof Stanowski z portalu weszło.com. Jego zdaniem, przełomowym momentem był dzień 3 stycznia 2019 r., gdy Bogusław Leśniodorski zaoferował Wiśle swoją pomoc. Do tego należy dołożyć działania Rescue Teamu Wisły, czyli trio Królewski & Błaszczykowski & Jażdzyński oraz nowego prezesa Rafała Wisłockiego.

Udało się ustabilizować sytuację prawną, po przygodzie z nieudanym przejęciem klubu przez kambodżańskiego przedsiębiorcę Vannę Ly. Udało się ustabilizować również sytuację finansową. Rescue Team udzielił pożyczek na łączną kwotę 4 mln zł, przeprowadzono akcję #50kforWK oraz wyemitowano akcje metodą equity crowdfundingu, co przyniosło klubowi również 4 mln zł.

Na uwagę zasługuje również zaangażowanie samych kibiców, którzy kupili już ponad 10 000 karnetów, a także lokalnych klubów z niższych lig, które przeprowadziły zbiórkę pieniędzy dla Wisły, czy przedsiębiorców. Jeden z nich zadeklarował pomoc w opłaceniu kontraktu Sławomira Peszki, co pozwoliło na wypożyczenie byłego reprezentanta Polski.

Kontrakt z klubem podpisał również Kuba Błaszczykowski. Otrzyma on wypłatę w wysokości… 500 zł miesięcznie. Zgodnie z prawem jest to najniższe możliwe wynagrodzenie dla piłkarza zawodowego. Kuba całość tej kwoty przekazywał będzie na bilety na mecze Wisły dla Domów Dziecka.

Co to jest equity crowdfunding? Crowdfunding udziałowy to forma inwestycji grupowych. Chodzi o społeczność, która finansuje pewne przedsięwzięcie, biznes we wczesnej fazie rozwoju. W porównaniu z klasycznymi zbiórkami crowdfundingowymi, w tym wypadku inwestor staje się również akcjonariuszem, czyli posiadaczem akcji, w związku z czym partycypuje w przyszłych zyskach firmy.

Co dalej z klubem? Uzyskane w ostatnich tygodniach pieniądze przyniosły Wiśle łącznie ok. 14 mln zł, czyli 2 miliony więcej niż zadłużenie licencyjne płatne do 31 marca 2019. Zaangażowanie kibiców oraz profesjonalizm nowego zarządu dają nadzieję, że klub odzyska utraconą pozycję.

Uzyskane 4 mln zł ze sprzedaży akcji (około 6 proc. wartości klubu) działacze Wisły Kraków przeznaczą na spłatę części zobowiązań i działania naprawcze, które maja pozwolić klubowi wyjść na prostą. Już teraz w klubie przeprowadzana jest restrukturyzacja poprzez obcinanie zbędnych kosztów czy przeprowadzaną specjalną akcję sprzedaży karnetów. Pieniądze ze sprzedaży akcji wykorzystane zostaną również do obsługi zadłużenia i mają pozwolić klubowi na przetrwanie przez najbliższe ponad pół roku.

W Wiśle został również ustanowiony Pełnomocnik Zarządu ds. restrukturyzacji – Piotr Obidziński.

Posiada bogate, ponad 15-letnie doświadczenie w międzynarodowym consultingu. Odpowiadać będzie za stronę zarządczą i biznesową Wisły Kraków SA. Wcześniej odpowiadał za realizację wielu projektów w obszarze strategii, restrukturyzacji i finansów w różnych branżach na całym świecie, m.in. sportowej, turystycznej, przemysłowej czy logistycznej.

Co zyskują akcjonariusze? Equity crowdfunding to sytuacja win-win. Biznes otrzymuje paliwo do kolejnych działań, a wspierający stają się współwłaścicielami spółki, realnie partycypując w jej przyszłych zyskach i otrzymując ponadto nagrody za wsparcie. Każdy z akcjonariuszy Wisły zyskał również prawo głosu na corocznym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy. Zależnie od liczby pozyskanych akcji przyznawane są dodatkowe nagrody.

Jak to wyglada na świecie. Crowdfunding to stosunkowo nowy sposób finansowania własnego biznesu. Zebranie 4 mln w 24 godziny oznacza największą zbiórkę w historii polskiego equity crowdfundingu.

Wisła pobiła wcześniejszy rekord ustanowiony 22 stycznia, kiedy Browarowi Jastrzębie udało się zebrać 3,9 mln zł na inwestycje poprzez crowdfunding. Wisła ustanowiła też rekord szybkości, bo zebrała 4 mln zł zaledwie w jeden dzień.

Jednak światowe rekordy equity crowdfundingu to dużo wyższe kwoty. Wisła Kraków znalazłaby się dopiero w drugiej setce zestawienia najwyżej dofinansowanych w ten sposób projektów. Trzy największe zbiórki equity crowdfundingu były związane z blockchainem.