Bank Gospodarstwa Krajowego rozwija koncepcję Funduszu Trójmorza (Three Seas Initiative Investment Fund, 3SIIF) – 29 maja 2019 roku w Luksemburgu BGK podpisał wraz z rumuńskim EximBankiem akt założycielski Funduszu. Fundusz będzie działać na zasadach komercyjnych, angażując się w projekty mające przynieść udziałowcom zysk.

W projekt zaangażowani są także w różnej skali przedstawiciele instytucji rozwoju innych krajów Trójmorza, a w skład rady nadzorczej 3SIIF wchodzą także Czesi.

Czym jest Fundusz Trójmorza i jakie są jego cele?

Czym jest Trójmorze?

Trójmorze jest inicjatywą skupiającą 12 państw Unii Europejskiej leżących pomiędzy trzema morzami – Bałtyckim, Adriatyckim i Czarnym (tj. Estonii, Łotwy, Litwy, Polski, Czech, Słowacji, Austrii, Węgier, Rumunii, Słowenii, Chorwacji, Bułgarii).

Grupa została powołana do życia w 2015 roku przez polskiego prezydenta Andrzeja Dudę i chorwacką prezydent Kolindę Grabar-Kitarović w celu zacieśnienia współpracy gospodarczej i infrastrukturalnej między państwami regionu.

Podczas pierwszego jej szczytu zorganizowanego w chorwackim Dubrowniku w sierpniu 2016 roku, Inicjatywa Trójmorza została określona jako „nieformalna platforma służąca do pozyskiwania politycznego poparcia oraz organizowania zdecydowanych działań dotyczących określonych transgranicznych i makroregionalnych projektów, o strategicznym znaczeniu dla Państw zaangażowanych w sektory energii, transportu, komunikacji cyfrowej i gospodarki w Europie Środkowej i Wschodniej”.

Jak powstał Fundusz Inwestycyjny Trójmorza?

We wrześniu 2018 roku, podczas trzeciego szczytu państw Trójmorza w Bukareszcie, podpisany został list intencyjny w sprawie utworzenia Funduszu Trójmorza z przedstawicielami instytucji odpowiedzialnych za inwestycje i rozwój z Chorwacji, Czech, Łotwy, Słowacji, Rumunii i Polski.

Polski bank rozwoju BGK występował w roli głównego inicjatora i lidera formalizacji Funduszu. Osiem miesięcy po sygnowaniu listu intencyjnego Fundusz został powołany do życia po tym, jak akt założycielski podpisały instytucje z Polski (BGK) i Rumunii (EximBank).

„Wypracowanie strategii i ram prawnych tego typu funduszu zajmuje zazwyczaj około 2030 miesięcy, a nam udało się zarejestrować fundusz w niecały rok. To efekt intensywnych prac z naszymi partnerami z innych instytucji rozwoju krajów Trójmorza. Inicjatywa ma charakter międzynarodowy i cieszę się, że jej liderem jest polski bank rozwoju” – powiedziała Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes BGK.

W lipcu 2019 roku w Luksemburgu odbyło się z kolei pierwsze posiedzenie Rady Nadzorczej 3SIIF.

Fundusz Inwestycyjny Trójmorza wpisuje się w globalne trendy tworzenia podobnych funduszy inwestycyjnych. Jednym z przykładów takich inicjatyw jest Europejski Fundusz Inwestycji Strategicznych, zwany potocznie Planem Junckera, który w ciągu zaledwie trzech lat zmobilizował kapitał w wysokości ponad 300 mld euro przy zaangażowaniu finansowania gwarancyjnego w wysokości 21 mld euro.

Jean-Claude Juncker, szef Komisji Europejskiej, za kadencji którego utworzono EFIS, jest jednym z gorących orędowników inicjatywy Trójmorza:

Plan Junckera wygenerował dodatkowe 42 miliardy euro dla 12 państw uczestniczących w Trójmorzu. Jestem przekonany, że zrobiliśmy i dalej będziemy robić wszystko, co tylko możemy, by wspierać lepszą spójność i lepszą siatkę połączeń w tym regionie również w kolejnych latach” – powiedział Juncker, który był obecny na ostatnim szczycie Trójmorza w słoweńskiej Lublanie.

Innymi przykładami podobnych funduszy są Marguerite I i II, w które także zaangażowany jest Bank Gospodarstwa Krajowego. Z rozdysponowanych przez osiem lat działania funduszu Marguerite I 710 mln euro część została przeznaczona m.in. na budowę spalarni śmieci w Poznaniu – największą inwestycję publiczno-prywatną w Polsce.

Jaki jest cel utworzenia Funduszu?

Cel Funduszu Trójmorza jest spójny z celem samej inicjatywy Trójmorza – zakłada tworzenie połączeń transportowych, energetycznych i cyfrowych w regionie między Morzem Bałtyckim, Adriatyckim i Czarnym.

Realizacja tych założeń, podobnie jak zaangażowanie w fundusz Marguerite, jest zgodna z misją BGK, który jako bank rozwoju stawia sobie za cel działania na rzecz rozwoju polskiej gospodarki i poprawę jakości życia Polaków. Poprawa infrastruktury drogowej, kolejowej, energetycznej czy cyfrowej, zarówno wewnątrz Polski jak i połączeń z sąsiednimi krajami, o którą m.in. zabiegać będzie Fundusz Trójmorza w jasny sposób wpisuje się w misję BGK – polskiego banku rozwoju. 

Na liście strategicznych projektów, które mają szansę być zrealizowane ze wsparciem Funduszu i stanowiących punkt wyjścia dla kreowania możliwego portfela inwestycyjnego Funduszu znajduje się m.in. budowa gazowego połączenia między Litwą a Polską, budowa trasy Via Carpatia, integracja i synchronizacja systemów energetycznych państw bałtyckich z siecią zachodnioeuropejską, kolejowe przedsięwzięcie Rail Baltica łączące Finlandię, kraje bałtyckie i Polskę, jak również modernizacja i rozwój kolejowego połączenia między Gdańskiem a Konstancą w Rumunii.

Kto zarządza Funduszem?

Fundusz Trójmorza jest projektem komercyjnym i działa w oparciu o zasady rynkowe.

Zarządzaniem Funduszem zajmuje się zewnętrzny podmiot – Fuchs Asset Management – który jest odpowiedzialny za zarządzanie ryzykiem, zarządzanie portfelem inwestycyjnym oraz zarządzaniem i dystrybucją środków Funduszu.

Przy doborze i analizie potencjalnych inwestycji zespół Fuchs będzie wspierać dodatkowo grupa doradców inwestycyjnych. Decyzje inwestycyjne mają być podejmowane z udziałem wyspecjalizowanych komitetów inwestycyjnych.

Dodatkowo Credit Suisse Fund Services (Luxembourg) i Credit Suisse (Luxembourg) mają być powołane jako odpowiednio: centralny agent ds. administracji, oraz bank-depozytariusz.

Jakimi środkami będzie dysponował Fundusz?

Bank Gospodarstwa Krajowego i EximBank zapowiedziały wpłaty w wysokości w sumie 520 mln euro. Kolejni udziałowcy Funduszu sukcesywnie zwiększać będą tę kwotę.

„Chcemy podkreślić, że Fundusz będzie działał na zasadach komercyjnych tak, jak inne tego typu fundusze. Zakładamy, że wysokość zgromadzonych w Funduszu środków sięgnie 3-5 mld euro, co pozwoli zaangażować się w projekty infrastrukturalne o całkowitej wartości do 100 mld euro. Choć potrzeby inwestycyjne w regionie są dużo większe i wynoszą 570 mld euro” – powiedziała prezes Banku Gospodarstwa Krajowego, Beata Daszyńska-Muzyczka.

Czy Fundusz jest potrzebny?

Wydaje się, że w obecnej fazie rozwoju krajów Trójmorza nadszedł już czas na przeprowadzenie śmielszych projektów infrastrukturalnych, które umożliwiłyby dalszy rozwój regionu jako całości i pozwoliłyby na wielopłaszczyznowe zbliżenie się krajów Trójmorza.

Niewykluczone, że wzajemne wsparcie inwestycyjne państw regionu pozwoliłyby na stworzenie nowego źródła napędu rozwoju gospodarczego. Większość państw Europy Zachodniej – kraje Beneluxu, Francję czy Niemcy – łączy gęsta siatka połączeń transportowych ułatwiających przepływ towarów i osób.

Nie ulega wątpliwości, że państwa Europy Środkowo-Wschodniej nie dysponują obecnie podobnym potencjałem infrastrukturalnym.

Raport „Perspektywy dla inwestycji infrastrukturalnych w Trójmorzu” przygotowany przez SpotData porównuje trasy przejazdu w osi północ-południe o podobnych długościach na zachodzie i wschodzie Unii Europejskiej: pokonanie trasy ze szwedzkiego Goeteborga do Barcelony to 1 dzień podróży zarówno samochodem, jak i pociągiem, a przejazd z estońskiego Tallinna do rumuńskiej Konstancy to aż 32 godziny spędzone w samochodzie i 3,5 dnia w pociągu. Obydwie trasy mają długość około 2500 km.

Zapotrzebowanie na inwestycje transportowe w krajach grupy Trójmorza w nadchodzącej dekadzie szacowane jest na 290 mld euro. W przypadku infrastruktury energetycznej wynik ten wynosi 87 mld euro, a w przypadku technologii informacyjno-komunikacyjnej – 160 mld euro – wynika z danych SpotData.

Dla zobrazowania obecnego problemu ze stopniem rozwoju infrastruktury transportowej państw Trójmorza warto z kolei zapoznać się z danymi przedstawionymi na mapach Europy uwzględniających: liczbę linii kolejowych w państwach Europy według dozwolonych na nich prędkości (2019) oraz autostrad (2018).

Łatwo jest zauważyć brak odpowiednich połączeń wysokiej klasy w osi północ-południe w regionie Europy Środkowo-Wschodniej – zwłaszcza w krajach bałtyckich, które nie są ze sobą połączone żadną autostradą.

Niedostatki w zakresie rozwoju infrastruktury można także zauważyć w przypadku tras łączących Polskę ze Słowacją i dalej z Węgrami. W oczy rzuca się słabo rozwinięta sieć autostrad w Rumunii.

W krajach Europy Środkowo-Wschodniej praktycznie nie ma także żadnych połączeń kolejowych, na których pociągi poruszałyby się z prędkością powyżej 200 km/h – i to bez względu na to, czy brane pod uwagę są połączenia krajowe czy transgraniczne.

 

Źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/High-speed_rail_in_Europe#/media/File:High_Speed_Railroad_Map_of_Europe.svg

Źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/High-speed_rail_in_Europe#/media/File:High_Speed_Railroad_Map_of_Europe.svg

 

Żródło: https://i.redd.it/5wyzzv7kbfb01.jpg

Żródło: https://i.redd.it/5wyzzv7kbfb01.jpg

BGK jest partnerem publikacji.