Facebook zamierza wykorzystać aplikację Study do zbierania danych ze smartfonów swoich użytkowników, pisze The Verge.

Jej zadaniem będzie monitorowanie, jakie inne aplikacje są zainstalowane na danym urządzeniu, a także jak dużo czasu użytkownik spędza na korzystaniu z nich.

Poza tym Facebook będzie mógł uzyskać informacje na temat tego, jakie konkretnie funkcje danych aplikacji budzą szczególne zainteresowanie konsumentów, a także zebrać podstawowe dane o samym smartfonie – np. w jakim kraju się on znajduje.

Zdaniem Facebooka wśród zbieranych danych nie będzie żadnych informacji szczególnie wrażliwych, takich jak treści prywatnych wiadomości, hasła czy adresy odwiedzanych stron internetowych.

To nie pierwszy raz, gdy firma Marka Zuckerberga podejmuje próbę zebrania szczegółowych danych o sposobie wykorzystywania smartfonów przez swoich użytkowników. Study jest następcą aplikacji Facebook Research, która przeznaczona była głównie dla nastoletnich konsumentów i na iPhone’y.

Działania Facebook Research zakończyły się skandalem – aplikacja zdobywała informacje o niepełnoletnich użytkownikach z pogwałceniem zasad Apple’a i została usunięta z rynku w styczniu tego roku.

Tym razem aby skorzystać z oferty amerykańskiej sieci społecznościowej trzeba mieć ukończonych 18 lat.

Facebook jak dotąd nie ujawnił, jaką kwotą będą wynagradzani użytkownicy.

Ta informacja pojawiła się dziś rano w skrzynkach odbiorczych subskrybentów naszego codziennego newslettera 300SEKUND. Jeśli chcesz się na niego zapisać, kliknij tutaj.

CZYTAJ TAKŻE:

>>> Co, jeśli nie Facebook? Tak wyglądają dziś alternatywne media społecznościowe

>>> Polska stworzy bazę dla tysiąca amerykańskich żołnierzy

>>> Norweski Państwowy Fundusz Emerytalny wycofuje się z inwestycji w energetykę węglową