Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w maju 2019 r. była wyższa niż przed rokiem o 5,6 proc. i o 3,5 proc. mniejsza w porównaniu z kwietniem 2019 r. – wynika z  danych opublikowanych dziś przez GUS. Co o tych danych mówią analitycy największych banków w Polsce?

Według mBanku jest to wynik słabszy zarówno od ich optymistycznych oczekiwań, jak również od tych nieco niższych sformułowanych przez rynkowy konsensus.

„Deflator cen sprzedaży detalicznej utrzymał się na poziomie 1,7 proc. – rozbieżność ze wskazaniami wskaźnika CPI nieznacznie wzrosła. Na podstawie samych wyników sprzedaży detalicznej można szacować, że konsumpcja prywatna urośnie w II kwartale szybciej niż w poprzednim” – dodaje mBank.

Eksperci Citibanku również oczekiwali wyższego wzrostu sprzedaży detalicznej.

„Sprzedaż detaliczna wzrosła wolniej, niż oczekiwano. Negatywna niespodzianka nastąpiła po znacznej pozytywnej niespodziance z kwietnia i jest ona prawdopodobnie związana z odwróceniem efektów kalendarzowych (wpływających na sprzedaż żywności). Pozytywną informacją jest to, że sprzedaż towarów trwałego użytku przyspieszyła do 16,6 proc. rok do roku”informuje Citibank.