Koszt budowy nowej elektrowni jądrowej w Wielkiej Brytanii wzrósł nawet o 2,9 mld funtów (14,4 mld zł), a całkowity koszt może wynieść ponad 22 miliardy funtów, czyli ponad 109 mld zł – informuje The Guardian.

EDF Energy poinformowało, że koszt budowy Hinkley Point C w Somerset wzrósł o 1,9 do 2,9 mld funtów w porównaniu z ostatnimi szacunkami firmy oraz że nastąpią dalsze opóźnienia.

W rezultacie całkowity koszt wzrósł z 19,5 mld funtów do pomiędzy 21,5 a 22,5 mld funtów (nawet 109 mld zł).

Zdaniem EDF Energy zawiniły trudne warunki gruntowe, co spowodowało, że roboty ziemne były droższe niż się spodziewano.

Francuska firma błędnie oceniła koszt dostosowania nowego reaktora ciśnieniowego. EDF stosuje ten sam projekt reaktora w projekcie jądrowym Olkiluoto w Finlandii i we Flamanville we Francji, gdzie koszty również wzrosły o miliardy euro.

Dyrektor strategii EDF Energy Paul Spence powiedział BBC Radio 4, że nie ma na ten moment pewności, czy koszty budowy Hinkley Point, która ma dostarczać 7 proc. energii elektrycznej w Wielkiej Brytanii do 2025 roku, nie wzrosną jeszcze bardziej.

Dla porównania, projekt polityki energetycznej Polski do roku 2040 zakłada budowę dwóch elektrowni atomowych (po sześć bloków atomowych w każdej) za około 70-75 mld zł.

Miałby on pokryć około 10 proc. rocznego zapotrzebowania na energię.

>>> Polecamy też: Dlaczego Wielka Brytania rezygnuje z projektów budowy elektrowni atomowych i czy Polska powinna pójść w jej ślady