Rezygnacja z PPK na dłuższą metę raczej nie będzie się opłacała. Mimo niedociągnięć jest to dość spójny i tani system oszczędzania na emeryturę.

Podstawowe wpłaty na konto PPK wyniosą 2 proc. wynagrodzenia brutto po stronie pracownika (lub 0,5 proc. dla osób najmniej zarabiających) i 1,5 proc. po stronie pracodawcy.

Warto też pamiętać, że zarówno pracownik, jak i pracodawca mogą, niezależnie od siebie, podnieść wysokość swoich wpłat – maksymalnie do 4 proc. wynagrodzenia brutto.

Kiedy warto pozostać w PPK

Do oszczędności dołoży się państwo, które wpłaci uczestnikowi 250 zł opłaty powitalnej, a następnie 240 zł za każdy rok oszczędzania.

Co więcej, w PPK limit wysokości opłaty za zarządzanie wynosi 0,5 proc. wartości aktywów rocznie (plus 0,1 proc. wartości aktywów za osiągnięty wynik, jeśli instytucja zarządzająca osiągnie dodatnią stopę zwrotu), a to znacznie poniżej większości opłat funduszy inwestycyjnych na rynku.

Zakładając więc, że gdzieś chcemy oszczędzać na starość lub na czarną godzinę (bo pieniądze z PPK będzie też można wybrać bez prowizji np. w razie poważnej choroby), PPK oferuje całkiem niezły pakiet korzyści.

Dodatkowo tym, co różni PPK diametralnie od np. likwidowanego OFE jest fakt, że pieniądze w PPK będą prywatne – nie ma więc możliwości nacjonalizacji albo zabrania przez kogokolwiek. PPK jest także dziedziczone przez osoby, które wskażemy (lub które prawnie po nas dziedziczą).

Inną różnicą między PPK a OFE jest to, że PPK mają większą swobodę inwestowania.

W PPK co najmniej 40 proc. części udziałowej musi być inwestowane w instrumenty z indeksu WIG20 (duże spółki), a nie więcej niż 20 proc. w instrumenty z indeksu mWIG40 (średnie spółki).

Dodatkowo co najmniej 20 proc. części udziałowej powinny stanowić akcje spółek notowanych na giełdach państw z klubu bogatych krajów OECD.

Jeśli chodzi o obligacje, to co najmniej 70 proc. powinno być zainwestowane w obligacje emitowane, poręczone lub gwarantowane np. przez Skarb Państwa, NBP albo władze i banki centralne krajów Unii Europejskiej.

Powyższe ograniczenia nie są idealne (np. zdecydowanie za dużo pieniędzy trafi do spółek WIG20, co może budzić obawę o odpowiednią dywersyfikację), jednak dają pewną swobodę w zarządzaniu oszczędnościami.

Kiedy warto zrezygnować z PPK?

Jedynym dobrym powodem, który może uzasadnić naszą ewentualną rezygnację z PPK, byłoby znalezienie bardziej korzystnej inwestycji. 

Ważąc oczekiwane zyski oraz ryzyko, w dzisiejszej Polsce taką inwestycją mógłby być jedynie zakup nieruchomości w dużym mieście. Jednak wartość takiej inwestycji mierzy się w setkach tysięcy złotych, więc skala jest zupełnie nieporównywalna.

Nie warto tutaj pisać o inwestycjach o charakterze czysto spekulacyjnym, takich jak waluty, bitcoiny, wino, itp., bo to nie są stabilne inwestycje o charakterze długoterminowym. To bardzo zmienne – często nawet burzliwe – aktywa, które jednego dnia mogą nam dać +20 proc., a kolejnego spaść o 25 proc.

Taka zmienność i niepewność sprawiają, że te inwestycje nie nadają się na wieloletnią alokację oszczędności.

Możemy oczywiście sami spróbować inwestować swoje pieniądze na giełdzie i w obligacje, ale szanse, że osiągniemy wyższą stopę zwrotu niż profesjonalni inwestorzy jest niewielka, a narazimy się na wyższe, nieuregulowane ustawowo opłaty.

Moglibyśmy również na własną rękę znaleźć odpowiedni fundusz inwestycyjny i zainwestować tam pieniądze – ale wtedy opłaty będą jeszcze większe i mogą pochłonąć bardzo dużą część tego, co inwestujemy, a zyski raczej nie będą lepsze (większość funduszy w Polsce inwestuje w dość pasywny sposób i nie osiąga zysków większych niż szeroki rynek, a opłaty są niewspółmiernie duże – znacznie większe od tych na Zachodzie).

Ostatnim argumentem za pozostaniem w PPK jest fakt, że podobne programy emerytalne – jako dodatek do państwowych emerytur – funkcjonują w większości lepiej rozwiniętych od Polski krajów, w tym w Wielkiej Brytanii, Danii, Holandii, Niemczech, Kanadzie i Szwecji.

Jeśli mimo powyższych argumentów wciąż chcesz zrezygnować z PPK, poniżej przedstawiamy krótka instrukcję.

Rezygnacja z PPK musi być złożona na piśmie – wymagane jest wypełnienie jej treści wielkimi literami oraz złożenie własnoręcznego podpisu łącznie w siedmiu miejscach. Tutaj znajdziesz wzór deklaracji rezygnacji z PPK [PDF].

Złożenie deklaracji ma ten skutek, że pracodawca jest zobowiązany do niezwłocznego (maksymalnie w terminie 7 dni) poinformowania instytucji finansowej prowadzącej rachunek dla uczestnika o rezygnacji pracownika z uczestnictwa w programie.

W miesiącu, w którym złożył on deklarację o rezygnacji, pracodawca nie dokonuje wpłaty do PPK – jeśli rezygnacja z PPK nastąpiła po przekazaniu wpłaty za dany miesiąc, wówczas podlega ona zwrotowi.

Pracownik, który zrezygnował z udziału w PPK, może w każdym czasie przystąpić ponownie do programu. Ponowne uczestnictwo wymaga złożenia wniosku w formie pisemnej.

Natomiast rezygnacja z PPK nie jest definitywna: pracownik będzie musiał taką deklarację o rezygnacji składać ponownie co 4 lata.

Autor jest dziennikarzem, który posiada wieloletnie doświadczenie w pisaniu o inwestycjach światowych funduszy emerytalnych, funduszy inwestycyjnych oraz funduszy hedżingowych (współpraca: Marcin Zakrzewski).

>>> Czytaj też: Wiemy, co się stanie z OFE: na konto emerytalne każdego Polaka trafi średnio ponad 10 tys. zł