Rada Miasta Toronto przyjęła plan strategiczny dla pojazdów autonomicznych. Dzięki planowi, Toronto chce być gotowe na samochody autonomiczne do 2022 roku.

Plan może stać się mapą drogową dla innych kanadyjskich miast. Celem Toronto jest zostanie strefą bezemisyjną do 2050 r. W planie znajduje się tzw. mandat gotowości dla pojazdów autonomicznych, który określa ścieżkę przejścia na zautomatyzowany transport

Miasto chce również zbadać takie obszary, jak zautomatyzowane odśnieżanie chodników, wpływ pojazdów autonomicznych na planowanie przestrzenne oraz przeprowadzić testy reakcji pojazdów w razie wypadku.

Wysoko zautonomizowane pojazdy sprawią, że zmienimy nasze wyobrażenie o transporcie ludzi i towarów, a nawet o świadczeniu usług miejskich w przysłości. Ta technologia umożliwi nam osiągnięcie strategicznych celów, związanych z efektywnością i elastycznością naszego systemu transportowego, a także z ochroną środowiska i sprawiedliwością społeczną” – powiedział James Pasternak, szef Komisji Infrastruktury i Środowiska Rady Miasta Toronto.

Częściowo zautomatyzowane pojazdy są już w Toronto – są to głównie pojazdy osobowe z tempomatem, automatycznym hamowaniem i kontrolą pasa ruchu. Plan strategiczny odnosi się do wszystkich rodzajów automatyzacji transportu i wynika z niego, że pewne działania są wymagane od teraz aż do 2050 roku.

(źródła: Electric Autonomy, Intelligent Transport)

Polecamy także:

>> Mile zaskoczeni liberałowie, przygnębieni konserwatyści. Kanada wybrała nowy parlament

>> Newmont przejmuje Goldcorp i staje się największym producentem złota na świecie