{"vars":{{"pageTitle":"Bloomberg: w Singapurze ropa z Rosji jest mieszana i wysyłana w świat","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["handel","najnowsze","ropa","rosja","singapur"],"pagePostAuthor":"Martyna Maciuch","pagePostDate":"20 stycznia 2023","pagePostDateYear":"2023","pagePostDateMonth":"01","pagePostDateDay":"20","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":465809}} }
300Gospodarka.pl

Bloomberg: w Singapurze ropa z Rosji jest mieszana i wysyłana w świat

Ropa z Rosji jest mieszana w Singapurze z ropą z innych krajów, aby ukryć jej pochodzenie i ominąć sankcje. Tak donosi agencja prasowa Bloomberg.

O dochodowym procederze mieszania ropy z z Rosji z surowcem z innych źródeł donosi agencja Bloomeberg, powołując się na źródła w azjatyckim państwie. Agencja rozmawiała z operatorem zbiorników i konsultantem doradzającym firmom działającym w tej branży.

Mieszanie pomaga ukryć pochodzenie ropy i umożliwia jej sprzedaż podmiotom, które nie chcą kupować ropy z Rosji. Na wszystkim zarabiają handlarze ropą z Singapuru.

Według szacunków, na które powołuje się Bloomberg, marża handlarzy może wynosić nawet blisko 20 proc. To więcej, niż zwykle osiągane 10 czy 12 procent. Wynika to z dostępności bardzo tanich produktów paliwowych z Rosji, które po zmieszaniu z surowcem z innych źródeł mogą być sprzedane po znacznie wyższej cenie.

Opłacalność procederu może dodatkowo wzrosnąć, jeśli po wprowadzeniu kolejnych sankcji eksporterzy staną się jeszcze bardziej zdesperowani – ocenia Bloomberg.

Handel ropą

Rosyjskie paliwa zaczęły płynąć szerszym strumieniem do Azji i na Bliski Wschód, gdy zachodni klienci odwrócili się od Moskwy w odwecie za jej inwazję na Ukrainę. Coraz więcej rosyjskiej ropy trafia do miejsc, takich jak Singapur czy Fudżajra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie jest mieszana, przepakowywana, a następnie reeksportowana w świat.

Singapur nie zakazał importu rosyjskiej ropy ani produktów petrochemicznych. Ale handel paliwem z Rosji jest w tamtym regionie kwestią wrażliwą, a niektórzy handlarze nie chcą jawnie go kupować – podkreśla agencja.

Zdaniem Bloomberga proceder mieszania i reeksportowania ropy z Rosji może się dodatkowo nasilić w nadchodzących tygodniach. To dlatego, że Europa przygotowuje kolejny pakiet sankcji wymierzonych w rosyjskie produkty petrochemiczne, który ma zostać ogłoszony 5 lutego. Obserwatorzy rynku zastanawiają się, gdzie trafiać będą rosyjskie produkty paliwowe, takie jak olej opałowy.


Polecamy też: