{"vars":{{"pageTitle":"Geopolityka napędza wzrosty cen złota, ale popyt zaczyna słabnąć","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["bezpieczenstwo-finansowe","cena-zlota","geopolityka","inwestorzy","inwestorzy-indywidualni","kurs-zlota","mennica-skarbowa","metale-szlachetne","najnowsze","sytuacja-geopolityczna","zabezpieczenia","zloto","zyski"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"28 stycznia 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"01","pagePostDateDay":"28","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":743935}} }
300Gospodarka.pl

Geopolityka napędza wzrosty cen złota, ale popyt zaczyna słabnąć

Cena złota w najbliższych miesiącach może przekroczyć poziom 5500 dolarów za uncję i osiągnąć historyczne maksima – prognozują przedstawiciele Mennicy Skarbowej. Za wzrostami stoją przede wszystkim napięcia geopolityczne, rosnące ryzyko systemowe i niepewność dotycząca globalnej gospodarki. Jednocześnie rynek wysyła sygnały, że popyt inwestycyjny zaczyna się nasycać.

Rok 2025 był dla Mennicy Skarbowej rekordowy pod względem wolumenu sprzedaży. Początek 2026 roku również zapowiada się aktywnie, choć struktura rynku stopniowo się zmienia.

Geopolityka głównym paliwem wzrostów

Metale szlachetne tradycyjnie zyskują w momentach wzrostu globalnego ryzyka. Obecna sytuacja geopolityczna ponownie uruchomiła mechanizm ucieczki kapitału w stronę bezpiecznych aktywów.

– Złoto reaguje dziś przede wszystkim na napięcia geopolityczne i wzrost globalnego ryzyka. To klasyczny mechanizm ucieczki kapitału do bezpiecznych aktywów. Jednocześnie widzimy, że popyt inwestycyjny jest mniejszy niż jeszcze kilka tygodni temu. Wysoka cena powoduje, że część inwestorów wstrzymuje zakupy, a rynek zaczyna się nasycać – mówi Adam Stroniawski, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży Mennicy Skarbowej.

Zdaniem ekspertów kruszec niemal w czasie rzeczywistym reaguje na eskalację konfliktów i wzrost niepewności gospodarczej. Tak było w czasie pandemii COVID‑19, po wybuchu wojny w Ukrainie, a także pod koniec 2025 roku, gdy kumulacja wydarzeń geopolitycznych wywołała dynamiczny skok notowań złota.

Inwestorzy realizują zyski

Po okresie bardzo intensywnych zakupów coraz wyraźniej rośnie podaż złota. Przy rekordowych cenach część inwestorów decyduje się na sprzedaż posiadanych zasobów.

– Obserwujemy bardzo duży ruch po stronie skupu złota. Klienci, którzy kupowali złoto w poprzednich latach, dziś chętnie realizują zyski. To naturalna reakcja rynku przy tak wysokich wycenach kruszcu – mówi Adam Stroniawski.

Zmiana nastrojów nie oznacza jednak załamania rynku. Eksperci zwracają uwagę, że to raczej etap równoważenia się popytu i podaży po okresie gwałtownych wzrostów.

Choć w okresach stabilizacji gospodarczej złoto bywa postrzegane jako aktywo pasywne, jego rola wyraźnie rośnie w momentach przesilenia. Kruszec nie generuje dywidend ani odsetek, ale pełni funkcję ochrony wartości kapitału.

– Złoto nie jest narzędziem do krótkoterminowej spekulacji. To strategiczne ubezpieczenie portfela. Dla menedżerów i przedsiębiorców alokacja na poziomie 5-15 proc. pozwala zachować spokój inwestycyjny: w normalnych czasach stabilizuje portfel, a w kryzysie zapewnia płynną rezerwę – zaznacza Adam Stroniawski.

Dodatkowym atutem złota jest jego wysoka płynność. Możliwość szybkiej zamiany na gotówkę, nawet w warunkach rynkowych turbulencji, sprawia, że dla wielu inwestorów ten kruszec nadal pełni rolę finansowego bezpiecznika.

Ambitne prognozy

Mimo sygnałów chwilowego nasycenia popytu, przedstawiciele Mennicy Skarbowej podtrzymują prognozę dalszych wzrostów.

– Tym bardziej więc prognozujemy, że w ciągu kilku miesięcy cena złota sięgnie 5500 dolarów za uncję. Rynek złota jest dziś niezwykle aktywny, a klienci coraz bardziej świadomi roli metali szlachetnych w zarządzaniu majątkiem – dodaje Adam Stroniawski.

W ocenie ekspertów dalszy kierunek notowań będzie w dużej mierze zależał od rozwoju sytuacji geopolitycznej i kondycji globalnej gospodarki. To właśnie te czynniki w ostatnich latach najsilniej wpływały na zachowanie rynku złota.


Polecamy także: