{"vars":{{"pageTitle":"Zamrożenie cen gazu nie zatrzyma wzrostu rachunków. Tak zadziała wyższy VAT","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["300klimat","news"],"pageAttributes":["akcyza","ceny-energii","ceny-gazu","ceny-pradu","energetyka","gospodarstwa-domowe","main","najnowsze","najwazniejsze","ogrzewanie","vat","zamrozenie-cen"],"pagePostAuthor":"Kamila Wajszczuk","pagePostDate":"28 grudnia 2022","pagePostDateYear":"2022","pagePostDateMonth":"12","pagePostDateDay":"28","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":423486}} }
300Gospodarka.pl

Zamrożenie cen gazu nie zatrzyma wzrostu rachunków. Tak zadziała wyższy VAT

Koniec tarczy antyinflacyjnej i przywrócenie 23 proc. VAT na gaz oznacza, że mimo zamrożenia cen przez rząd rachunki za gaz wyraźnie wzrosną. W niektórych przypadkach nawet o 1,4 tys. zł rocznie.

VAT na gaz od nowego roku będzie wynosił 23 proc. O takiej decyzji mówiła w wywiadzie dla 300Gospodarki minister finansów Magdalena Rzeczkowska.

– Wracamy do stawki podstawowej, czyli do 23 proc. – powiedziała szefowa MF (cała rozmowa jest tutaj).

Rząd podjął taką decyzję, choć teoretycznie nie musiał. Unijna dyrektywa o VAT dopuszcza zastosowanie w przypadku gazu stawki obniżonej.

Podatek od towarów i usług w przypadku gazu znacząco wzrośnie, bo teraz dzięki tarczy antyinflacyjnej stawka VAT na gaz wynosi 0 proc. To z kolei oznacza, że mimo zamrożenia cen gazu, jakie wprowadził rząd, rachunki płacone przez gospodarstwa domowe wyraźnie wzrosną.

Ile wyniesie rachunek za gaz

Rząd zamroził cenę za paliwo gazowe dla gospodarstw domowych i tzw. odbiorców wrażliwych na poziomie z 2022 r., czyli w wysokości 200,17 zł/MWh. W przypadku tych grup odbiorców, nie zmieni się także stawka opłaty dystrybucyjnej.

Poniżej przykładowe wyliczenia dotyczące rachunków za gaz. Pierwsze dla przeciętnego odbiorcy korzystającego jedynie z gazowej kuchni. Drugie dla korzystającego z ogrzewania gazowego. Oba wyliczenia obejmują już podwyżkę VAT z 0 do 23 proc.

Jak widać tak duża różnica w VAT to znaczna podwyżka ostatecznej ceny dla odbiorców detalicznych. W przypadku tych, którzy ogrzewają się gazem rachunek może wzrosnąć o około 1400 zł rocznie.

Jednocześnie zapowiedziano możliwość zwrotu VAT dla niektórych odbiorców. To ci, którzy ogrzewają się gazem i spełniają kryterium dochodowe dodatku osłonowego. Chodzi o miesięczny dochód 2100 zł dla jednoosobowego gospodarstwa domowego lub 1500 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym.

Ceny prądu też zamrożone

Sztandarowym projektem na 2023 rok jest jednak zamrożenie cen prądu przy rocznym zużyciu do 2000 kilowatogodzin (kWh). To przeciętne zużycie w gospodarstwach domowych według danych GUS.

Wyższe limity zużycia obowiązywać będą dla rodzin z osobą niepełnosprawną – 2600 kWh. Jeszcze wyższe – bo 3000 kWh – dla rolników i posiadaczy Karty Dużej Rodziny.

Dodatkowo ustalono maksymalne ceny energii elektrycznej na 2023 r. Dla gospodarstw domowych to cena dla zużycia powyżej wskazanego wyżej limitu. Wynosi ona 693 zł za megawatogodzinę.

Ile wyniesie rachunek za prąd

Zamrożenie cen prądu również nie oznacza zamrożenia rachunków. W przypadku energii elektrycznej VAT także wzrośnie. Zakładamy także powrót akcyzy, która w 2021 r. wyniosła 5 zł za megawatogodzinę.

Opłaty dystrybucyjne dla gospodarstw domowych pozostaną bez zmian do momentu osiągnięcia limitu zużycia. Powyżej tego pułapu będą na poziomie zatwierdzonym przez URE w połowie grudnia. Czyli o około 45 proc. wyższe.

Urząd obliczył, że całkowity rachunek netto za prąd dla gospodarstwa domowego o zużyciu 2500 kWh rocznie wzrośnie o ok. 60 proc. Dotyczy to odbiorcy, który nie ma uprawnień do wyższego limitu zużycia. A więc próg w jego przypadku wynosi 2000 kWh rocznie.

Ile to będzie w złotych? Odbiorca o zużyciu 2500 kWh według naszych wyliczeń płacił ok. 1601 zł rocznie. Jeśli doliczymy szacowany przez URE wzrost rachunku o 60 proc. oraz wzrost VAT do 23 proc. i powrót akcyzy, to roczny rachunek takiego gospodarstwa domowego może w 2023 r. sięgnąć nawet 3163 zł.

Ale nawet ci, którzy utrzymają się w limicie 2000 kWh mogą zapłacić więcej, a różnicę zrobią właśnie wyższe podatki. Po doliczeniu VAT i akcyzy rachunek za prąd gospodarstwa zużywającego 2000 kWh rocznie wzrośnie do ok. 1500 zł rocznie z 1281 zł w 2022 r.

Polecamy też: