Komisja Europejska zaproponowała dziś europejski akt w sprawie chipów, aby rozwiązać problem niedoboru półprzewodników i wzmocnić pozycję Europy w tej dziedzinie technologii. W planie 43 mld euro na uruchomienie inwestycji na ten cel.
Akt będzie przewidywał uruchomienie ponad 43 mld euro na inwestycje publiczne i prywatne. Określi także środki mające na celu zapobieganie wszelkim przyszłym zakłóceniom w łańcuchach dostaw, przewidywanie ich oraz przygotowanie i szybkie reagowanie na nie wspólnie z państwami członkowskimi i partnerami międzynarodowymi UE.
Europejski akt w sprawie chipów ma doprowadzić do powstania dobrze prosperującego sektora półprzewodników – od badań naukowych po produkcję i odporny łańcuch dostaw. Ma to pozwolić uniknąć zagrożeń, jak pandemiczne zaburzenia w łańcuchach dostaw.
Po co Europie półprzewodniki?
Chipy to aktywa strategiczne dla kluczowych przemysłowych łańcuchów wartości. Wraz z postępem transformacji cyfrowej pojawiają się nowe rynki dla sektora chipów, takie jak: wysoce zautomatyzowane samochody, chmura obliczeniowa, internet rzeczy, łączność (5G/6G), przestrzeń kosmiczna/obronność, moce obliczeniowe i superkomputery.
Jak wskazuje Komisja, półprzewodniki znajdują się również w centrum silnych interesów geopolitycznych, które warunkują zdolność państw do działania (pod względem militarnym, gospodarczym, przemysłowym) oraz napędzają transformację cyfrową i ekologiczną.
– Bez chipów nie ma transformacji cyfrowej, transformacji ekologicznej ani przywództwa technologicznego. Zabezpieczenie dostaw najbardziej zaawansowanych układów scalonych stało się priorytetem gospodarczym i geopolitycznym. Cele mamy ambitne: podwojenie naszego udziału w światowym rynku do 20 proc. do 2030 r. oraz produkcja najbardziej zaawansowanych i energooszczędnych półprzewodników w Europie – powiedział Thierry Breton, komisarz ds. rynku wewnętrznego.
Czytaj także: Powstał plan transformacji turystyki w Europie. Za 10 lat ma być eko i smart
Ostatnie światowe niedobory półprzewodników spowodowały przymusowe zamykanie fabryk w wielu sektorach, od produkcji samochodów po urządzenia medyczne. Na przykład produkcja w sektorze motoryzacyjnym w niektórych państwach członkowskich spadła w 2021 r. o jedną trzecią.
– Uwypukliło to skrajną globalną zależność łańcucha wartości półprzewodników od bardzo niewielkiej liczby podmiotów działających w złożonym kontekście geopolitycznym. Pokazuje to również, jak wielkie znaczenie mają półprzewodniki dla całego europejskiego przemysłu i społeczeństwa – uzasadnia powstanie aktu w sprawie chipów Komisja Europejska.
Co będzie w Akcie?
Dzięki aktowi UE chce stać się liderem, nie tylko pod względem badań i technologii, lecz również projektowania, produkcji i pakowania zaawansowanych układów scalonych. Ma to zabezpieczyć dostawy półprzewodników i zmniejszyć zależność Unii od obecnych państw producentów. Główne elementy aktu:
- Inicjatywa „Chipy dla Europy”. Połączy zasoby Unii, państw członkowskich i państw trzecich stowarzyszonych z istniejącymi programami unijnymi, a także sektora prywatnego. Kwota 11 mld euro zostanie udostępniona na dofinansowanie obecnych badań, rozwoju i innowacji, wdrażanie zaawansowanych narzędzi półprzewodnikowych, linie pilotażowe do tworzenia prototypów, testowanie i eksperymentowanie z nowymi urządzeniami do innowacyjnych zastosowań w warunkach rzeczywistych, szkolenie personelu i pogłębianie wiedzy na temat ekosystemu półprzewodników i łańcucha wartości.
- Nowe ramy zapewniające bezpieczeństwo dostaw dzięki przyciąganiu inwestycji i zwiększeniu zdolności produkcyjnych. Mają przyciągnąć innowacje w tym obszarze. Ponadto Fundusz na rzecz chipów ułatwi start-upom dostęp do finansowania, aby pomóc im w dopracowaniu innowacji i przyciąganiu inwestorów i ułatwiać ekspansję rynkową.
- Mechanizm koordynacji między państwami członkowskimi a Komisją, służący monitorowaniu podaży półprzewodników, szacowaniu popytu i przewidywaniu niedoborów. Ma pozwolić formułować wspólną ocenę sytuacji kryzysowych i koordynować działania, które należy wybrać z nowego zestawu narzędzi na wypadek sytuacji wyjątkowych.
Przeczytaj również: Unijni urzędnicy: To fałsz, że za 60% wysokości rachunków za prąd w Polsce odpowiada polityka klimatyczna UE
– Dokładamy również wszelkich starań, aby zabezpieczyć cały łańcuch dostaw i uniknąć przyszłych wstrząsów dla naszej gospodarki, takich jak obecny niedobór chipów. Inwestując w przyszłe rynki pionierskie i przywracając równowagę w globalnych łańcuchach dostaw, umożliwimy przemysłowi europejskiemu utrzymanie konkurencyjności, tworzenie wysokiej jakości miejsc pracy i zaspokajanie rosnącego światowego popytu – dodał Breton.
Teraz KE zachęca państwa członkowskie do natychmiastowego rozpoczęcia działań koordynacyjnych w celu określenia obecnego stanu łańcucha wartości półprzewodników w całej UE, przewidywania potencjalnych zakłóceń i zapobiegania im, aby zaradzić obecnym niedoborom do czasu przyjęcia rozporządzenia.
Parlament Europejski i państwa członkowskie będą musiały przedyskutować wnioski Komisji dotyczące europejskiego aktu w sprawie chipów w ramach zwykłej procedury ustawodawczej. W przypadku przyjęcia rozporządzenia będzie ono bezpośrednio stosowane w całej UE.