{"vars":{{"pageTitle":"Co z cenami energii w 2024 roku? Ekspert: lepiej je "chłodzić" niż nadal mrozić","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["300klimat","ceny-energii","ceny-pradu","energetyka","najnowsze","zamrozenie-cen"],"pagePostAuthor":"Kamila Wajszczuk","pagePostDate":"14 listopada 2023","pagePostDateYear":"2023","pagePostDateMonth":"11","pagePostDateDay":"14","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":626512}} }
300Gospodarka.pl

Co z cenami energii w 2024 roku? Ekspert: lepiej je „chłodzić” niż nadal mrozić

Rząd powinien odchodzić od mrożenia cen energii w przyszłym roku, bo Polski na to nie stać i nie przynosi to długofalowych korzyści, uważa ekspert związanego z Platformą Obywatelską Instytutu Obywatelskiego Grzegorz Onichimowski. Proponuje on „chłodzenie” cen przez pierwsze sześć miesięcy 2024 w połączeniu z innymi rozwiązaniami.

Nie wiem, czy państwo wiecie, ale wydaliśmy na mechanizm odchodzenia od rynku energii 90 miliardów złotych w tym roku. To jest jak postawienie za gotówkę elektrowni Westinghouse – mówił Grzegorz Onichimowski podczas konferencji zorganizowanej przez Forum Energii.

W ramach obowiązującej w 2023 roku tzw. tarczy solidarnościowej ceny netto energii elektrycznej dla gospodarstw domowych pozostały na poziomie stawek z 2022 r. do określonego limitu zużycia. Limity wynoszą 3000 kWh dla wszystkich gospodarstw domowych, 3600 kWh dla gospodarstw z osobami z niepełnosprawnościami i 4000 kWh dla rolników i rodzin z Kartą Dużej Rodziny.

To musi się zmienić, bo po pierwsze nie mamy kolejnych 90 miliardów żeby je wyrzucić. Po drugie nie dało nam nic do przodu – dodał ekspert.

Co zrobić z cenami energii?

Jego zdaniem decyzja w tej sprawie powinna zapaść szybko. W ustawie w sprawie cen energii powinno się znaleźć także obligo giełdowe, czyli obowiązek handlowania energią elektryczną przez giełdę. Rząd zrezygnował z obligo jesienią 2022 roku.

Mrożenie może dotyczyć wyłącznie odbiorców indywidualnych i samorządów i to też nie wiem czy wszystkich – zaznaczył.

Ekspert uważa, że powinno to wręcz być “nie mrożenie tylko chłodzenie”.


Interesuje cię energetyka i ochrona klimatu? Zapisz się na 300Klimat, nasz cotygodniowy newsletter


Przygotowujemy różne warianty. Przyszły minister finansów popatrzy i powie, czy może dołożyć 10, 15 czy 20 miliardów złotych. Przy okazji trzeba zachować pewne reguły. Dla mnie na przykład taką regułą jest to że nie może się opłacać w Polsce spalanie bezklasowego węgla bardziej niż posiadanie pompy ciepła. Czy też piec gazowy bardziej niż pompa ciepła – mówił Grzegorz Onichimowski.

Chłodzenie mogłoby oznaczać wyznaczenie na sześć miesięcy ceny maksymalnej, wyższej od tej z 2022 roku. W tym czasie należałoby wprowadzić obligo.

Inne wyzwania w energetyce

Wśród priorytetów rządu wymienił też liberalizację procesu udzielania pozwoleń dla odnawialnych źródeł energii. Przede wszystkim powinno to dotyczyć energetyki wiatrowej. Jednocześnie należałoby usprawnić proces przydzielania mocy przyłączeniowych dla OZE. Zdaniem eksperta, powinny tym się zajmować “niezależne spółki dystrybucyjne, które nie będą działały na rzecz swoich koncernów”.

Kolejnym priorytetem powinni być jego zdaniem prosumenci, czyli właściciele przydomowych instalacji fotowoltaicznej.

Powinny być jakieś preferencje dla tych prosumentów, którzy będą instalowali magazyny energii – dodał Grzegorz Onichimowski.

Polecamy także: