{"vars":{{"pageTitle":"Drugi tydzień inwazji Rosji. Zełenski: Wojna nie zatrzyma się na Ukrainie","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["inwazja-rosji-na-ukraine","rosja","ukraina","wojna-na-ukrainie"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"8 marca 2022","pagePostDateYear":"2022","pagePostDateMonth":"03","pagePostDateDay":"08","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":272932}} }
300Gospodarka.pl

Drugi tydzień inwazji Rosji. Zełenski: Wojna nie zatrzyma się na Ukrainie

W Ukrainie liczba ofiar wśród ludności cywilnej rośnie, a kilka miast pilnie potrzebuje zaopatrzenia po tym, jak wojska rosyjskie złamały obietnice utrzymania korytarzy ewakuacyjnych.

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, w opublikowanym w poniedziałek nagraniu wideo, pochwalił wysiłki wojska i zapowiedział, że będzie kontynuował rozmowy z Rosją.

W osobnym wywiadzie dla ABC World News Tonight Zełenski ostrzegł, że wojna nie zatrzyma się na Ukrainie. – Wszyscy myślą, że jesteśmy daleko od Ameryki czy Kanady – powiedział.

Nie powiodło się kilka prób ewakuacji ludności cywilnej podczas tymczasowego zawieszenia broni. Zachodni przywódcy oskarżają siły rosyjskie o kontynuowanie atakowania wcześniej zaakceptowanych konwojów humanitarnych.

Ambasador Ukrainy przy ONZ oskarżył Rosję o blokowanie prób ewakuacji ludności cywilnej, dodając, że „przerażające” jest to, że rosyjskie wojska otwierają ogień do ewakuowanych po tym, jak oba kraje przeznaczyły niektóre drogi na korytarze ewakuacyjne. Niemal wszystkie proponowane przez Rosję trasy wyjścia z Ukrainy prowadzą do Rosji lub jej bliskiego sojusznika – Białorusi, co władze ukraińskie określiły jako niedopuszczalne.

We wtorek Rosja zaproponowała nowe, tymczasowe wstrzymanie ataku na pięć miast – Kijów, Czernihów, Sumy, Charków i Mariupol – aby umożliwić cywilom ucieczkę. Ukraina jeszcze nie odpowiedziała formalnie.

W poniedziałek Rosja zintensyfikowała ataki, chociaż walki o Kijów miały utknąć w „w martwym punkcie”.

Stany Zjednoczone ogłosiły w poniedziałek, że dodatkowe 500 amerykańskich żołnierzy zostanie rozmieszczonych w Europie w celu wzmocnienia flanki NATO, w tym na granicy Polski, Rumunii, Niemiec i Grecji. Mają one wspierać siły amerykańskie w Europie.

Od początku wojny z Ukrainy uciekło już 1,7 mln ludzi. ONZ ostrzega, że liczba ta może przekroczyć nawet 5 mln.