{"vars":{{"pageTitle":"Inspektorzy weszli do sklepów, by sprawdzić jakość warzyw i owoców. Są pierwsze wyniki kontroli","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["kontrole","maliny","minister-rolnictwa","najnowsze","owoce","uokik","warzywa"],"pagePostAuthor":"Dorota Mariańska","pagePostDate":"31 lipca 2023","pagePostDateYear":"2023","pagePostDateMonth":"07","pagePostDateDay":"31","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":599187}} }
300Gospodarka.pl

Inspektorzy weszli do sklepów, by sprawdzić jakość warzyw i owoców. Są pierwsze wyniki kontroli

Warzywa i owoce nie były świeże, zakłamywano też ich pochodzenie, to główne wnioski z doraźnej kontroli, przeprowadzonej 25 oraz 26 lipca w 10 sieciach spożywczych na terenie całego kraju, przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

Informacje na ten temat przekazali właśnie minister rolnictwa Robert Telus oraz Główny Inspektor JHARS Przemysław Rzodkiewicz.

Kontrola objęła łącznie 415 partii świeżych owoców i warzyw. Najwięcej nieprawidłowości dotyczyło znakowania. Niemal co trzecia z zakwestionowanych partii świeżych owoców i warzyw była błędnie oznakowana w zakresie informacji o kraju pochodzenia.

Zastrzeżenia dotyczące świeżości stwierdzone zostały w przypadku np. winogron. A np. pomidory holenderskie oznakowano jako polskie. Błędne oznakowanie miała także słodka papryka.

Nie ma natomiast jeszcze informacji dotyczącej kontroli punktów skupujących maliny.

– Są prowadzone postępowania administracyjne. Poinformujemy o ich wynikach – wskazał skrótowo Przemysław Rzodkiewicz.

Natomiast minister rolnictwa Robert Telus zapewnił, że rząd będzie robił wszystko, „żeby Polacy nie byli oszukiwani przez supermarkety”. Zapowiedział jednocześnie, że kontroli owoców i warzyw będzie więcej.

Sprzedawcy, którzy stosują nieuczciwe praktyki, muszą liczyć się z mandatami karnymi w wysokości od 500 zł do 5-krotności uzyskanego przychodu z tytułu obecności na rynku zakwestionowanego produktu.

Dodatkowo wprowadzone zostaną rekompensaty dla producentów rolnych, którzy nie otrzymali zapłaty za sprzedane w skupach produkty. Dotyczy to jednak wyłącznie skupów niewypłacalnych od 2022 r. Wniosek o wypłatę będzie można złożyć w oddziale terenowym Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa od 1 do 31 sierpnia br.

Dlaczego wszczęto kontrole

Dlaczego resort rolnictwa i inspektorzy z JHARS zainteresowali się płodami rolnymi?

Na początku lipca producenci malin zaczęli sygnalizować swoje niezadowolenie. Protestowali, ponieważ nie zgadzali się z z niskimi cenami (5 zł za kilogram) tych owoców w skupach. To znacznie mniej w porównaniu z minionym rokiem, kiedy rolnicy mogli liczyć na 15/20 zł za kilogram. To także mniej niż wynosi koszt produkcji kilograma malin, bo ten oscyluje w okolicach 7,50 zł.

Rolnicy twierdzili, że wszystko przez, po pierwsze, zmowę przedsiębiorstw, które skupują owoce, a po drugie – pojawienie się na rynku tanich malin pochodzących m.in. z Ukrainy.

Zareagowali wówczas m.in. minister rolnictwa oraz UOKiK. Państwowa firma uruchomiła własny skup malin. Z kolei Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zaczął przyglądać się skupom. Nie dopatrzył się jednak zmowy cenowej u przetwórców. Więcej informacji o wynikach kontroli można znaleźć w tym artykule.

To też może Cię zainteresować: