{"vars":{{"pageTitle":"AI zmienia reguły gry. Inwestorzy wyprzedają spółki zagrożone automatyzacją","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["aktywa-finansowe","automatyzacja","chatgpt","cmc-markets","firmy-ubezpieczeniowe","gieldy","inwestorzy","main","najnowsze","narzedzia-ai","rozwoj-technologiczny","rynek-akcji","rynki-finansowe","sektor-finansowy","startupy","sztuczna-inteligencja-w-biznesie","wycena"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"11 lutego 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"02","pagePostDateDay":"11","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":744171}} }
300Gospodarka.pl

AI zmienia reguły gry. Inwestorzy wyprzedają spółki zagrożone automatyzacją

Nowe narzędzia oparte na sztucznej inteligencji wywołały kolejną już falę wyprzedaży na światowych giełdach. Początek lutego przyniósł wstrząs w sektorze SaaS po doniesieniach o nowych narzędziach Anthropic, a teraz panika przeniosła się na sektor finansowy. Inwestorzy zaczynają kwestionować dotychczasową narrację o nieograniczonym potencjale AI. Coraz częściej natomiast dostrzegają jej destrukcyjny wpływ na tradycyjne modele biznesowe.

Zdaniem Daniela Kosteckiego, głównego analityka rynkowego w polskim oddziale CMC Markets, rynki mogą wchodzić w fazę gwałtownej weryfikacji wycen. To dlatego, że kapitał odpływa z całych sektorów uznawanych za szczególnie podatne na automatyzację.

Sektor finansowy pod presją AI

Wtorkowa sesja przyniosła silne spadki w branży zarządzania majątkiem w Stanach Zjednoczonych. Impulsem było wprowadzenie przez startup Altruist narzędzia do optymalizacji podatkowej Hazel. Prezes Altruist, Jason Wenk, stwierdził wprost, że ich nowe rozwiązanie może zastąpić całe zespoły doradców za ułamek dotychczasowych kosztów. W efekcie rynek zareagował natychmiast. Akcje takich firm jak Charles Schwab, Raymond James czy LPL Financial spadły o około 7 proc. lub więcej.

– Jest to najgłębsza przecena walorów tych podmiotów od czasu kwietniowego załamania, co może wskazywać na fundamentalną zmianę w postrzeganiu ryzyka operacyjnego tych firm. […] Inwestorzy prawdopodobnie obawiają się scenariusza, w którym marże dużych graczy zostaną drastycznie ścięte przez tanią i efektywną konkurencję opartą na algorytmach AI. Można przypuszczać, że obecna wycena spółek finansowych nie uwzględniała tak szybkiego tempa wdrażania rozwiązań, które czynią tradycyjne doradztwo majątkowe usługą przestarzałą – mówi Daniel Kostecki.

– Obserwując zachowanie poszczególnych spółek oraz narracji wokół nich, można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z punktem zwrotnym w postrzeganiu sztucznej inteligencji przez inwestorów. Dotychczasowa narracja o technologicznym boomie i nieskończonym potencjale wzrostu ustępuje miejsca obawom o destrukcyjny wpływ AI na tradycyjne modele biznesowe – dodaje Kostecki.

Efekt domina w Europie

Wyprzedaż nie ograniczyła się do rynku amerykańskiego. Spadki objęły również europejskie spółki finansowe, takie jak AJ Bell, Julius Baer czy St James’s Place. Kapitał nie szukał geograficznej dywersyfikacji, lecz opuszczał całe sektory postrzegane jako zagrożone konkurencją algorytmów. Podobny schemat zadziałał w poniedziałek w przypadku brokerów ubezpieczeniowych, gdy rynek zareagował spadkami na nową aplikację Insurify wykorzystującą ChatGPT do porównywania stawek.

W dodatku sygnałem ostrzegawczym była przecena akcji francuskiej spółki Dassault Systemes, które straciły około 20 proc. po publikacji wyników finansowych. Według analityków JPMorgan, przywołanych przez agencję Bloomberg, wyniki były gorsze od najbardziej pesymistycznych prognoz. To może być sygnałem ostrzegawczym dla całego europejskiego sektora technologicznego.

Obecnie inwestorzy szybko sprzedają aktywa przy najmniejszym sygnale zagrożenia ze strony AI – zwraca uwagę Kostecki. Strach przed posiadaniem spółki, która może stać się kolejną ofiarą automatyzacji, przeważa nad chłodną kalkulacją potencjalnych zysków.

Inwestorzy uciekają od ryzyka

W ocenie Kosteckiego obecna sytuacja wpisuje się w szerszy kontekst makroekonomiczny. W ostatnich latach wyceny wielu spółek rosły na podstawie wiary w produktywność napędzaną przez sztuczną inteligencję. Teraz inwestorzy zaczynają dostrzegać, że ta sama technologia może podważyć fundamenty biznesowe części firm.

– Wydaje się, że każda spółka niosąca ryzyko jest sprzedawana bez głębszej analizy. Jest to klasyczny przykład zachowania rynku w fazie niepewności, gdzie priorytetem staje się ochrona kapitału – wskazuje Daniel Kostecki. Co więcej, przy tak wysokich wycenach nawet niewielki negatywny sygnał może uruchomić lawinę zleceń sprzedaży.

Zdaniem analityka zmienność może utrzymać się na podwyższonym poziomie do czasu, aż rynek wypracuje nowy model wyceny ryzyka technologicznego.

– To, co obserwujemy, to prawdopodobnie bolesny proces dostosowawczy. Inwestorzy próbują oddzielić przyszłych zwycięzców ery AI od podmiotów, które ta technologia może zepchnąć na margines lub zmusić do całkowitego przemodelowania dotychczasowej działalności – podsumowuje Daniel Kostecki.


Polecamy także: