GAZ-SYSTEM przydzielił moce regazyfikacyjne drugiego pływającego terminala FSRU w Zatoce Gdańskiej czterem podmiotom. Spółki zakontraktowały długoterminowy dostęp do instalacji, która ma ruszyć na początku 2030 roku. Dzięki temu Polska będzie miała trzeci terminal LNG, a techniczne możliwości importu gazu wszystkimi szlakami wzrosną do blisko 50 mld m³ rocznie. To więcej niż obecne krajowe zużycie, więc część surowca może trafiać dalej do państw regionu.
Nowy terminal powstanie w Zatoce Gdańskiej. Będzie drugim pływającym terminalem FSRU w tej lokalizacji i trzecą instalacją do regazyfikacji LNG w Polsce, obok terminala w Świnoujściu oraz pierwszego FSRU planowanego w Gdańsku.
FSRU to pływająca jednostka do magazynowania i regazyfikacji LNG, czyli skroplonego gazu ziemnego. LNG trafia do terminala statkiem, następnie wraca do postaci gazowej i zostaje wprowadzony do systemu przesyłowego.
Rynek przesądził o inwestycji
GAZ-SYSTEM zdecydował o budowie drugiego FSRU po procedurze Open Season. To proces, w którym operator sprawdza, czy uczestnicy rynku są gotowi długoterminowo zakontraktować dostęp do infrastruktury. W tym przypadku popyt okazał się na tyle duży, że spółka zwiększyła planowaną skalę projektu.
– O budowie drugiego terminala FSRU, który będzie trzecim terminalem do regazyfikacji gazu w Polsce, przesądziło duże zainteresowanie użytkowników. Wielomiesięczne konsultacje z rynkiem zakończyły się złożeniem wiążących ofert przez potencjalnych użytkowników i to właśnie ich decyzje doprowadziły do rozpoczęcia tej inwestycji – mówi Sławomir Hinc, prezes spółki GAZ-SYSTEM.
Operator przydzielił moce regazyfikacyjne czterem podmiotom. To pierwszy przypadek, gdy dostęp do infrastruktury LNG zarządzanej przez GAZ-SYSTEM uzyskało więcej niż jedno przedsiębiorstwo. Uczestnicy rynku zakontraktowali 47 slotów rocznie w latach 2030-2039 oraz 35 slotów w latach 2040-2044. Slot to możliwość dostarczenia gazu statkiem, wyładunku, składowania, regazyfikacji oraz wprowadzenia surowca do sieci przesyłowej.
Terminal LNG będzie większy, niż zakładano
Popyt ze strony potencjalnych użytkowników był większy niż pierwotna oferta. Dlatego GAZ-SYSTEM podniósł planowaną zdolność regazyfikacyjną drugiego terminala FSRU z 4,5 mld do 6,1 mld m³ gazu rocznie. Po zwiększeniu parametrów technicznych instalacja ma obsługiwać 58 slotów rocznie. Zakontraktowano około 74 proc. przepustowości, więc część mocy będzie jeszcze dostępna dla kolejnych uczestników rynku.
Prezes GAZ-SYSTEM tłumaczy, że firmy szukają dostępu do gazu w konkurencyjnych cenach. Większa liczba podmiotów korzystających z terminala może zwiększyć konkurencję na rynku.
– Podmioty są zainteresowane tym, aby uzyskać dostęp do gazu w konkurencyjnych cenach, bo każdy element konkurencji, który pojawia się na rynku, powoduje korzyści zarówno dla gospodarstw domowych, jak i przemysłu – mówi Sławomir Hinc.
Regazyfikacja ma ruszyć w 2030 roku
Przed spółką jest jeszcze ostateczna decyzja inwestycyjna. Po jej podjęciu GAZ-SYSTEM rozpocznie kontraktację drugiej jednostki FSRU oraz budowę infrastruktury potrzebnej do obsługi terminala.
Projekt obejmuje część morską i lądową. Chodzi między innymi o rozbudowę nabrzeża, gazociągów oraz stacji gazowej, które połączą terminal z krajowym systemem przesyłowym.
– Te inwestycje, zarówno w części morskiej, jak i lądowo-morskiej, zostaną zakończone w 2029 roku, co oznacza, że z początkiem 2030 roku rozpoczniemy regazyfikację w trzecim terminalu – zapowiada prezes GAZ-SYSTEM.
Po uruchomieniu drugiego FSRU Polska będzie dysponować trzema instalacjami do regazyfikacji LNG. Ich łączna przepustowość ma wynieść około 20 mld m³. rocznie.
Polska chce być gazowym hubem regionu
Rozbudowa terminali LNG wpisuje się w szerszą zmianę polskiej infrastruktury gazowej. W ostatnich latach Polska zwiększała możliwości importu surowca z kierunków innych niż rosyjski.
Poza terminalami LNG znaczenie ma Baltic Pipe. To gazociąg, który łączy Polskę ze złożami na Norweskim Szelfie Kontynentalnym przez Danię. Do tego dochodzą połączenia transgraniczne z Litwą, Słowacją, Czechami i Niemcami.
Po zsumowaniu terminali LNG, Baltic Pipe i interkonektorów techniczne możliwości importu gazu mają sięgnąć blisko 50 mld m³ rocznie. Interkonektor to gazowe połączenie między systemami różnych państw. Pozwala przesyłać surowiec przez granicę i wzmacnia handel w regionie. Część wolumenów może więc służyć nie tylko polskim odbiorcom.
– Te wolumeny mogą być przeznaczone nie tylko na rynek krajowy, ale także na tranzyt do państw regionu, dlatego Polska staje się regionalnym hubem gazowym – uważa prezes GAZ-SYSTEM. – Umożliwia nam to otwarcie na współpracę i dostawy gazu do krajów ościennych, przede wszystkim na Ukrainę, Słowację, ale i Węgry.
Więcej kierunków, większa konkurencja
Kolejny terminal LNG ma zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Polski. Chodzi o dywersyfikację, czyli ograniczenie zależności od jednego kierunku dostaw. Im więcej źródeł i tras importu, tym łatwiej reagować na kryzysy, awarie lub napięcia geopolityczne.
Trzeci terminal może też zmienić układ sił na rynku gazu. Większa podaż surowca z globalnego rynku LNG powinna zwiększyć konkurencję między dostawcami. Prezes GAZ-SYSTEM łączy to z możliwością obniżania cen gazu w Polsce.
– Trzeci terminal do regazyfikacji gazu zwiększa stopień dywersyfikacji dostaw gazu do Polski i otwiera nas na dostawy z globalnego rynku LNG. To nie tylko kwestia bezpieczeństwa. W wyniku oddania do eksploatacji takiej inwestycji stajemy się miejscem, gdzie zwiększy się podaż gazu w konkurencyjnych cenach. Inwestycja w infrastrukturę sprzyja rozwojowi rynku, a to z kolei sprzyja obniżeniu cen gazu w Polsce – komentuje Sławomir Hinc.
GAZ-SYSTEM ocenia, że po uruchomieniu FSRU 2 Polska będzie jednym z ważniejszych graczy w europejskiej infrastrukturze regazyfikacyjnej. Spółka ma znaleźć się wśród pięciu największych operatorów regazyfikacji gazu ziemnego w Europie.
Dla Polski gra toczy się więc o coś więcej niż kolejny terminal. Nowa instalacja ma zwiększyć elastyczność importu, wzmocnić krajowy system gazowy i dać możliwość handlu surowcem w regionie. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, pierwsze dostawy z trzeciego terminala popłyną na rynek na początku 2030 roku.