{"vars":{{"pageTitle":"Obligacje skarbowe dominują w portfelach inwestorów. Strategia zrównoważonego zysku","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["finanse-osobiste","inwestorzy-indywidualni","inwestowanie","listy-zastawne","main","najnowsze","obligacje-korporacyjne","obligacje-skarbowe","stopy-procentowe","uniwersytet-ekonomiczny-w-krakowie","wskazniki-wibor","zyski"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"7 stycznia 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"01","pagePostDateDay":"07","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":743566}} }
300Gospodarka.pl

Obligacje skarbowe dominują w portfelach inwestorów. Strategia zrównoważonego zysku

Obligacje skarbowe są najczęściej wybieranym narzędziem inwestycyjnym wśród polskich inwestorów. Jak wynika z raportu „Polak inwestor 2025” przygotowanego przez iKsync oraz Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, posiada je aż 63 proc. respondentów. To również najchętniej wskazywana opcja przez osoby, które dopiero planują rozpocząć inwestowanie.

Różnorodne strategie inwestowania w obligacje

Jak zauważa Czesław Martysz, wiceprezes w zespole Debt Capital Markets w Trigon DM, obligacje mogą być bazą różnych strategii inwestycyjnych. W przypadku inwestorów o bardziej konserwatywnym profilu portfel może opierać się niemal wyłącznie na obligacjach skarbowych o różnej dacie zapadalności. Inwestorzy szukający wyższej stopy zwrotu mogą sięgnąć po obligacje korporacyjne, w tym emitowane przez znane marki, jak Żabka czy Allegro. W tym przypadku ryzyko jest wyższe (choć wciąż dosyć niskie).

– Jeżeli mamy profil bardziej umiarkowany, w portfelu, w większym stopniu uwzględniamy obligacje skarbowe. Jeżeli szukamy większej stopy zwrotu, możemy się skierować w kierunku obligacji korporacyjnych, także listów zastawnych. Giełda daje nam taką możliwość, zarówno kupienia obligacji na rynku wtórnym, jak i w różnych domach maklerskich na rynku pierwotnym – mówi Martysz.

Trzeci wariant zakłada budowę portfela z szerszym zestawem emitentów. Kluczowa w każdym przypadku jest jednak dywersyfikacja, która pozwala ograniczyć skutki potencjalnych problemów pojedynczych firm.

Rentowność? Zależy od stóp i horyzontu

Rentowność obligacji zależy w dużej mierze od poziomu stóp procentowych w Polsce. Wiele emisji opartych jest na wskaźnikach zmiennych, takich jak WIBOR.

– Można korzystać nie tylko z kuponu, ale również z tego, że obligacje drożeją w czasie, jeżeli się skraca ich zapadalność. Można również skorzystać z tego, że kiedy stopy procentowe spadają, to obligacje skarbowe zyskują na wartości – tłumaczy Czesław Martysz.

Ekspert zwraca też uwagę, że inwestowanie w obligacje nie wymaga wieloletniego horyzontu. Choć najlepiej sprawdzają się w perspektywie trzech-czterech lat, możliwa jest również strategia krótkoterminowa. W takich przypadkach kluczowe jest jednak świadome podejście do ryzyka i elastyczność działania.

– Nawet jeżeli mamy do dyspozycji kilka-kilkanaście miesięcy, to pamiętając o tym ryzyku i dywersyfikacji, warto kupować nawet takie obligacje, które niedługo zapadną, bo jest to jakaś alternatywa, choć nieco bardziej ryzykowna od depozytów bankowych. Zdrowy czas, kiedy można ze spokojem inwestować w obligacje, to są przynajmniej trzy-cztery lata, co nie znaczy, że jeżeli ten okres nam się skróci, już nie możemy z tej inwestycji zrezygnować. Po to jest giełda, po to jest rynek wtórny, żebyśmy mieli możliwość z tych obligacji wyjść. Większość inwestorów nie ma z tym większego problemu – mówi Martysz.

Obligacje w centrum uwagi inwestorów

Obligacje zagraniczne i korporacyjne są rzadziej obecne w portfelach inwestorów. Posiada je odpowiednio 10 i 7 proc. respondentów badania. Jednak 15-16 proc. badanych deklaruje chęć uwzględnienia ich w swoich przyszłych inwestycjach. Ekspert zaznacza, że obligacje stają się coraz bardziej popularne także dzięki platformie Catalyst, gdzie notowane są zarówno instrumenty skarbowe, jak i nieskarbowe, w tym listy zastawne i obligacje komunalne.

Dzięki szerokiej ofercie obligacji i możliwości ich zakupu zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, inwestorzy mogą dostosować strategię do swojego profilu ryzyka i celów finansowych.


Polecamy także: