Michał Mierzejewski został prezesem Philip Morris International na Europę Północną i Zachodnią. Polak pokieruje największym europejskim regionem biznesowym PMI, obejmującym 15 rynków i ponad 31 mln pełnoletnich konsumentów nadal palących papierosy. To ważna zmiana dla koncernu i polskiego rynku, bo Polska została włączona do nowego klastra, a polscy menedżerowie odgrywają coraz większą rolę w globalnych strukturach firmy.
Nowy region obejmuje 15 rynków
Od maja 2026 roku Michał Mierzejewski kieruje nowym klastrem biznesowym PMI w europejskich strukturach firmy. W skład regionu wchodzą: Andora, Dania, Estonia, Finlandia, Hiszpania, Irlandia, Islandia, Litwa, Łotwa, Norwegia, Polska, Portugalia, Szwecja, Wielka Brytania oraz Wyspy Kanaryjskie. To największy europejski obszar biznesowy firmy. Łącznie obejmuje ponad 2,66 mln km² i ponad 31 mln pełnoletnich konsumentów, którzy nadal palą papierosy.
– Michał objął istotny dla PMI obszar biznesowy w Europie. W jego skład wchodzą zarówno perspektywiczne, jak i bardziej dojrzałe i konkurencyjne rynki, na których nie brakuje dziś wyzwań regulacyjnych – mówi Massimo Andolina, prezydent Philip Morris International na Europę. Jak dodaje, Mierzejewski jest w firmie ceniony za doświadczenie, pragmatyczne podejście i zaangażowanie w rozwój talentów.
Polscy menedżerowie z rosnącą rolą w PMI
Michał Mierzejewski jest związany z PMI od 2004 roku, kiedy zaczął się piąć po korporacyjnej drabinie. W poprzednich latach odpowiadał m.in. za sprawy korporacyjne w Polsce, kierował Philip Morris w Polsce i krajach bałtyckich, a następnie pełnił funkcję Prezesa PMI na region Europy Północno-Wschodniej.
Awans Mierzejewskiego wpisuje się w szerszą historię rosnącej roli polskich liderów w Philip Morris International. Od pięciu lat prezesem globalnej grupy PMI jest Jacek Olczak, który jest pierwszym Polakiem na stanowisku prezesa globalnej korporacji.
Polacy są również najliczniejszą europejską grupą w światowych strukturach PMI i trzecią co do liczebności na świecie. Według danych firmy szacunkowo co dwunasty menedżer w PMI ma polski paszport.
Michał Mierzejewski jest związany z PMI od 2004 roku. Pełnił wcześniej m.in. funkcję dyrektora ds. korporacyjnych w Polsce, prezesa Philip Morris w Polsce i krajach bałtyckich oraz prezesa PMI na region Europy Północno-Wschodniej, obejmujący osiem europejskich rynków i ponad 1 mln km².
Cel? Dalsze ograniczanie sprzedaży papierosów
Michał Mierzejewski tłumaczy, że jednym z głównych celów w nowym regionie będzie dalsze ograniczanie palenia papierosów. Zamiast klasycznych papierosów koncern tytoniowy chce przejść na inne alternatywy.
– Region, za który odpowiadam, to ponad 2,66 mln km², zamieszkałych przez ponad 31 mln pełnoletnich konsumentów, którzy nadal palą papierosy. Chciałbym, żeby ten odsetek palaczy w moim regionie biznesowym był jak najmniejszy. Moim celem jest wygaszenie papierosów. Już dziś w moim regionie są państwa, w których papierosy są w odwrocie, ponieważ palacze zastępują je produktami alternatywnymi, takimi jak podgrzewacze tytoniu, e-papierosy czy saszetki nikotynowe. I to jest kierunek, w którym zmierzamy – mówi Michał Mierzejewski, prezes Philip Morris International na Europę Północną i Zachodnią.
W 2014 roku firma zapowiedziała stopniowe wygaszanie produkcji papierosów i rozwój alternatywnych produktów bezdymnych. Od 2015 roku globalny wolumen produkcji papierosów PMI zmniejszył się o blisko 28 proc. W tym samym czasie firma zainwestowała ponad 16 mld dolarów w rozwój produktów bezdymnych i badania naukowe dotyczące tych produktów.
Według danych za I kwartał 2026 roku produkty bezdymne PMI są dostępne na 108 rynkach. Korzysta z nich ponad 43 mln dorosłych palaczy, którzy całkowicie lub częściowo zastąpili nimi papierosy.
Palacze powoli rezygnują z papierosów na rzecz bezdymnych produktów
Nowy obszar biznesowy PMI jest zróżnicowany pod względem kulturowym, regulacyjnym i rynkowym. Przykładowo Szwecja ma najniższy odsetek palaczy w całej UE, bo papierosy pali co dwudziesty Szwed. Konsumenci przeszli na saszetki nikotynowe lub snus. W Wielkiej Brytanii tradycyjne papierosy ustąpiły miejsca papierosom elektronicznym. Ponad 40 proc. palaczy w litewskim Wilnie zastąpiło papierosy podgrzewaczami tytoniu.
Inna sytuacja jest w Hiszpanii i Polsce. Tu według danych PMI odsetek palaczy wynosi tam odpowiednio około 24 proc. i 27 proc., czyli jest równy lub wyższy od średniej unijnej wynoszącej 24 proc.
Szara strefa coraz większym problemem
Mierzejewski zwraca uwagę, że centralnym wyzwaniem dla rynków objętych nowym regionem jest rosnąca szara strefa. Nielegalny rynek dotyczy już nie tylko tradycyjnych papierosów, ale także części produktów alternatywnych.
– Wspólnym mianownikiem dla wszystkich tych krajów jest rosnąca szara strefa, która stanowi coraz większe wyzwanie. Skala problemu jest różna: w Irlandii i Wielkiej Brytanii, według raportu KPMG, już co czwarty papieros pochodzi z nielegalnych źródeł. W Polsce i Hiszpanii udział szarej strefy w ostatnich latach wyraźnie rośnie, także w obszarze produktów bezdymnych, jak tytoń do podgrzewania czy e-papierosy. Deklaruję gotowość do współpracy ze wszystkimi zainteresowanymi walką z nielegalnym rynkiem, który jest zagrożeniem nie tylko dla legalnie działających biznesów i przychodów fiskalnych państw, lecz także dla zdrowia publicznego i bezpieczeństwa konsumentów – dodaje Michał Mierzejewski.
Philip Morris działa w Polsce od 30 lat. Firma zatrudnia w kraju blisko 7 tys. osób i jest największym pracodawcą w sektorze tytoniowym. Płaci najwięcej podatków w branży, m.in. CIT, VAT i akcyzy. Koncern należy też do grona pierwszych i największych amerykańskich inwestorów w Polsce. W ostatnich trzech dekadach firma zainwestowała w polską gospodarkę łącznie ponad 30 mld zł.