{"vars":{{"pageTitle":"Świat musi znaleźć pieniądze na ratowanie lasów. Inaczej trudno będzie chronić klimat","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["300klimat","news"],"pageAttributes":["cele-klimatyczne","ekologia","gospodarka-lesna","lasy","lasy-deszczowe","main","najnowsze","ochrona-klimatu","ochrona-przyrody"],"pagePostAuthor":"Amelia Suchcicka","pagePostDate":"21 kwietnia 2023","pagePostDateYear":"2023","pagePostDateMonth":"04","pagePostDateDay":"21","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":548439}} }
300Gospodarka.pl

Świat musi znaleźć pieniądze na ratowanie lasów. Inaczej trudno będzie chronić klimat

Co najmniej 130 mld dolarów rocznie – tyle trzeba wydać, by uchronić najbardziej zagrożone obszary lasów tropikalnych do końca tej dekady. Do tego konieczna jest redukcja konsumpcji wołowiny i nabiału oraz wprowadzenie systemowych zakazów wylesiania.

Finansowanie ochrony lasów na całym świecie musi zostać natychmiast zwiększone, jeśli państwa mają osiągnąć cel powstrzymania i odwrócenia wylesiania do końca tej dekady – alarmuje międzynarodowy think tank Komisja Transformacji Energetycznej.

Teoretycznie taki zamiar ma ponad 140 światowych przywódców: to jedno z ustaleń konferencji Cop26 w 2021 roku. Jest to jeden z kluczowych kroków dla ograniczenia globalnego ocieplenia poniżej 2C i powstrzymania utraty bioróżnorodności.


Czytaj także: Tak w Europie wycinano drzewa. Bez nich zmiany klimatu będą bardziej uciążliwe


130 mln dolarów rocznie na ratunek drzewom

Ale obecnie finansowanie ochrony lasów wynosi średnio od 2 do 3 mld dolarów rocznie, jak wynika z najnowszego raportu Financing the Transition: The Cost of Avoiding Deforestation, Komisji Transformacji Energetycznej. Raport to dotyczy sposobów osiągnięcia celu 1,5 stopnia Celsjusza i zbudowania globalnej gospodarki o zerowej emisyjności.

Eliminacja „zachęt” i rekompensaty dla właścicieli gruntów, by nie wycinali lasów tropikalnych dla zysku, czyli w celu hodowli bydła i rolnictwa kosztowałoby co najmniej 130 mld dolarów rocznie – szacują autorzy raportu.

Zmiana sposobu użytkowania gruntów jest drugim co do wielkości źródłem emisji gazów cieplarnianych przez człowieka, a wylesianie stanowi około 15 proc. całkowitych emisji.


Interesuje cię energetyka i ochrona klimatu? Zapisz się na 300Klimat, nasz cotygodniowy newsletter


Jest to również główny czynnik powodujący utratę różnorodności biologicznej i degradację ekosystemów, która postępuje w niesłabnącym tempie pomimo ostrzeżeń naukowców, że ekosystemy takie jak Amazonia mogą wkrótce zostać zniszczone.

Od roku 2002 Brazylia straciła 27,8 mln ha wilgotnych lasów pierwotnych. Stanowiło to 46 proc. całkowitej utraty pokrywy leśnej. Wylesianie najmocniej wzrosło w pierwszym roku kadencji Jaira Bolsonaro, która przypadała na lata 2019-2022. W ciągu jednej kadencji wylesianie wzrosło w Brazylii o ok. 70 proc. Więcej pisaliśmy o tym tu.

„Nie” dla mięsa, oleju palmowego i soi

– Bez znacznego przepływu dotacji, wszelkie ograniczenie wylesiania nastąpi zbyt późno, aby umożliwić ograniczenie globalnego ocieplenia do poziomu znacznie poniżej 2°C, a tym bardziej do 1,5°C – mówi Adair Turner, szef Komisji Transformacji Energetycznej.

Pieniądze mogłyby pochodzić z rynków węglowych, od bogatych rządów, a także filantropów. Jednak oprócz tego muszą być także podjęte natychmiastowe zmiany, takie jak zakaz wycinania lasów i zmniejszenie popytu na towary związane z wylesianiem, takie jak olej palmowy, soja, wołowina i kakao.

– Dopóki świat będzie konsumował więcej czerwonego mięsa, dopóty będzie istniała zachęta do wylesiania kolejnych obszarów lasów tropikalnych – dodaje Turner.

Ochrona i powiększanie lasów jest kluczem do ograniczenia globalnego ocieplenia, obok znacznego zmniejszenia zużycia paliw kopalnych – wskazują autorzy raportu.

Czytaj także: