{"vars":{{"pageTitle":"Tak można szpiegować użytkowników smartfonów. Winny jeden typ powiadomień z aplikacji","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news","przeglad-prasy"],"pageAttributes":["apple","dane","google","najnowsze","prywatnosc","przeglad-prasy"],"pagePostAuthor":"Magdalena Borodziewicz","pagePostDate":"8 grudnia 2023","pagePostDateYear":"2023","pagePostDateMonth":"12","pagePostDateDay":"08","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":639776}} }
300Gospodarka.pl

Tak można szpiegować użytkowników smartfonów. Winny jeden typ powiadomień z aplikacji

Niezidentyfikowane rządy zbierają dane o użytkownikach smartfonów za pomocą powiadomień aplikacji, ostrzegł w środę w liście do Departamentu Sprawiedliwości amerykański senator Ron Wyden.

Aplikacje wykorzystują powiadomienia push, czyli sygnały wizualne lub dźwiękowe informujące o nowej wiadomości, aktualizacji czy nowym poście pojawiającym się na obserwowanej przez użytkownika stronie. Warto wiedzieć, że niemal wszystkie takie powiadomienia przesyłane są przez serwery Google i Apple, podaje Reuters. Obie te firmy mają więc bardzo dobry wgląd w sposób korzystania użytkowników z aplikacji, a to ułatwia rządom sprawowanie nad nimi nadzoru.


Czytaj także: Smartfon Huawei z technologią 5G. USA zaniepokojone przełomem technologicznym w Chinach


Wyden zwrócił się do Departamentu Sprawiedliwości z prośbą o uchylenie lub modyfikację zasad, które w jakikolwiek sposób utrudniają otwartą publiczną dyskusję na temat szpiegowania za pomocą powiadomień push. Apple oświadczyło, że list senatora pozwolił udostępnić społeczeństwu więcej informacji na ten temat. Firma podała także, że rząd federalny zakazywał ich udostępniania, jednak teraz można będzie uwzględnić w raportach żądania tego typu pochodzące od rządów. Także Google wypowiada się pozytywnie o zmianie zainicjowanej przez Wydena. Natomiast Departament Sprawiedliwości odmówił udzielenia komentarza w tej sprawie.

Reuters podaje, że z pewnego źródła wiadomo, iż zarówno amerykańskie, jak i zagraniczne instytucje rządowe zwracały się do Google i Apple o udostępnianie metadanych związanych z powiadomieniami push. Takie działania pomagały na przykład powiązać anonimowych użytkowników aplikacji z konkretnymi kontami Apple lub Google. Rządy kierujące takie prośby zostały określone jako demokratyczne i sprzymierzone ze Stanami Zjednoczonymi.


Chcesz być na bieżąco? Subskrybuj 300Sekund, nasz codzienny newsletter! Obserwuj nas też w Wiadomościach Google.


Francuski programista David Libeau ostrzegł na początku tego roku, że wielu użytkowników oraz programistów nie jest świadomych działania powiadomień push i związanych z nimi zagrożeń dla prywatności, podał dziennik.

Polecamy: