{"vars":{{"pageTitle":"Opozycja gotowa przejąć władzę, prezydent nie musi się spieszyć [AKTUALIZACJA]","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news","przeglad-prasy"],"pageAttributes":["koalicja-obywatelska","najnowsze","nowa-lewica","nowy-parlament","nowy-rzad","pis","prezydent","trzecia-droga","wladza","wybory-2023"],"pagePostAuthor":"Filip Majewski","pagePostDate":"19 października 2023","pagePostDateYear":"2023","pagePostDateMonth":"10","pagePostDateDay":"19","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":613133}} }
300Gospodarka.pl

Opozycja gotowa przejąć władzę, prezydent nie musi się spieszyć [AKTUALIZACJA]

Nowy rząd zostanie wyłoniony w terminie, który przewiduje Konstytucja RP, a prezydent nie ma powodów, aby się z tą decyzją spieszyć, wynika ze słów sekretarz Kancelarii RP Małgorzaty Paprockiej. Opozycja z większością mandatów podkreśla, że jest gotowa przejąć władzę jak najszybciej.

Tegoroczne wybory parlamentarne odbiły się szerokim echem w Polsce i Europie, głównie za sprawą rekordowej frekwencji (74,38 proc.) oraz zmiany władzy w kraju po 8 latach. Teraz najważniejszą rzeczą jest uformowanie nowego, koalicyjnego rządu na czele z premierem desygnowanym przez prezydenta.

Kwestie te reguluje Konstytucja. Prezydent nie podjął jeszcze decyzji. Chce, żeby władza pomiędzy starą, a nową Radą Ministrów, przechodziła w sposób bezkolizyjny, z poszanowaniem wszystkich norm konstytucyjnych – powiedziała Rzeczpospolitej Małgorzata Paprocka, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP.


Czytaj także: Wybory za nami, teraz czas na „sprawdzam”. Oto najważniejsze sprawy na nową kadencję [WYKRESY]


Spotkania Andrzeja Dudy z przedstawicielami wszystkich partii, które weszły do Sejmu mają odbyć się 24 i 25 października. Wtedy to prezydent zadecyduje komu powierzy misję utworzenia nowego sejmu X kadencji.

Spotkania mają być ustalone w kolejności zgodnej z wynikami poszczególnych partii. Stąd pierwsze rozmowy będą należały do Prawa i Sprawiedliwości, następnie Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi, Lewicy i na końcu Konfederacji.

Z prawnego punktu widzenia sytuacja wygląda w ten sposób, że w pierwszym kroku to prezydent podejmuje decyzje, komu powierza misję formowania nowego rządu. Dopiero w drugim kroku – jest to rola parlamentu. Dotychczas wszyscy prezydenci szanowali tę niepisaną tradycję konstytucyjną i misja ta była powierzana przedstawicielowi partii, która wygrała wybory – podkreśla Paprocka.

Prezydent ma czas, opozycja jest gotowa

Według sekretarz Małgorzaty Paprockiej, Andrzej Duda ma czas i nie będzie się spieszył z powołaniem premiera nowego rządu. Koalicja, która uzyskała większość mandatów w wyborach naciska, aby te decyzje zostały podjęte jak najszybciej, co wiąże się z chęcią jak najszybszej realizacji postanowień wyborczych.

Wywoływana jest jakaś niezwykła presja czasu. Oczywiście z jednej strony mamy chęć przejęcia władzy przez opozycję, ale z drugiej strony są terminy i kadencje konstytucyjne. Termin 30 dni na zwołanie pierwszego posiedzenia Sejmu po wyborach, ma gwarantować, aby nie dochodziło – przy każdych kolejnych wyborach – do skracania kadencji Sejmu. O 4 letniej kadencji wyraźnie mówi konstytucja – mówi Paprocka.

Lider Koalicji Obywatelskiej Donald Tusk w swoim oświadczeniu zwraca się do prezydenta o „energiczne i szybkie decyzje”, gdyż jego partia wraz z koalicjantami są gotowe do przejęcia władzy i realizowania postulatów wyborczych.

Zawracam się z gorącym apelem do pana prezydenta. Ludzie czekają na pierwsze decyzje, które będą konsekwencją tych wyborów. Bardzo prosiłbym Pana Prezydenta o energiczne i szybkie decyzje. Wygrane demokratyczne partie są w stałym kontakcie i są gotowe przejąć odpowiedzialność za rządy w kraju w każdej chwili. Panie prezydencie, ludzie czekają – mówił Donald Tusk w przemówieniu po ogłoszeniu wyników wyborów.


Bądź na bieżąco z najważniejszymi informacjami subskrybując nasz codzienny newsletter 300Sekund! Obserwuj nas również w Wiadomościach Google.


Do słów płynących z Kancelarii Prezydenta RP odniósł się także Krzysztof Gawkowski z Lewicy, który podkreśla, że opozycja na rozmowy z prezydentem uda się z jasną deklaracją, że to PO, Trzecia Droga i Lewica powinny utworzyć rząd.

Na pewno na konsultacje z prezydentem wybierzemy się z jasnym stanowiskiem, które zaprezentujemy, że obecna większość koalicyjna to Platforma Obywatelska, Lewica oraz Trzecia Droga i tak powinien być skonstruowany rząd i ta większość powinna otrzymać misję – mówi w rozmowie z Polską Agencją Prasową (PAP) Krzysztof Gawkowski.

Duda: będę bronił ustaleń i zobowiązań z zeszłych lat

Możecie być państwo pewni, że ja z tej drogi nie zejdę. Będę bronił ustaleń i zobowiązań z zeszłych lat – zapewnił prezydent na XXXI Krajowym Zjeździe Delegatów NSZZ Solidarność w Spale.

Andrzej Duda w swoich słowach wymienia m.in. obniżenie wieku emerytalnego czy likwidacje tzw. „syndromu pierwszego dnia”, czyli sytuacji w której pracodawca zatrudnia pracownika bez podpisania z nim umowy. Zapewnia również, że od początku jego kadencji Polska wygląda „nieporównywalnie lepiej niż w 2015 roku”.

Jeden z liderów koalicji Trzeciej Drogi, Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreśla że prezydent podjął słuszną decyzję organizując spotkania z każdą z ugrupowań, która znalazła swoje miejsce w Sejmie na X kadencję.

– Polska potrzebuje nowego, demokratycznego rządu, bo potrzebuje środków na inwestycje, postawienia na gospodarkę i naprawy ochrony zdrowia. Dobrze, że prezydent organizuje konsultacje z klubami parlamentarnymi. Polska potrzebuje zmiany na lepsze – napisał lider PSL na swoim profilu na portalu X.

Poseł PSL Marek Sawicki powiedział w rozmowie z PAP, że jego zdaniem na spotkanie z prezydentem powinni udać się obaj liderzy Trzeciej Drogi. Sawicki zamierza zachęcić Hołownię i Kosiniaka-Kamysza, aby ci zażądali od Andrzeja Dudy natychmiastowego wycofania wniosku z TK w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym, która od początku swojego istnienia wywołała dużo szumu w Polsce i na arenie europejskiej.

Kalendarium w sprawie utworzenia nowego rządu prezentuje się następująco:

Polecamy także: