{"vars":{{"pageTitle":"Pandemia, zmiany klimatu i wojny sprawiły, że coraz więcej ludzi na świecie głoduje","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["300klimat","live"],"pageAttributes":["afryka","dzialalnosc-humanitarna","glod","klimat","main","niedozywienie","pandemia","polska-akcja-humanitarna","wojna"],"pagePostAuthor":"Barbara Rogala","pagePostDate":"14 kwietnia 2021","pagePostDateYear":"2021","pagePostDateMonth":"04","pagePostDateDay":"14","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119707}} }
300Gospodarka.pl

Pandemia, zmiany klimatu i wojny sprawiły, że coraz więcej ludzi na świecie głoduje

Drastycznie pogarsza się sytuacja związana z głodem i niedożywieniem na świecie – alarmuje Polska Akcja Humanitarna. Do lipca mieszkańcy aż 20 krajów doświadczą ich skrajnych poziomów. To skutek pandemii, zmian klimatu i konfliktów zbrojnych.

Alarm dotyczy też takich państw jak Madagaskar, Liban czy Honduras. Dotychczas te państwa były nieobecne na światowej mapie głodu.

W tym momencie ponad 34 mln osób na całym świecie znajdują się o krok od głodu, z czego zdecydowana większość mieszka w Afryce. Kolejne dziesiątki milionów są zagrożone skrajnym niedożywieniem – od Afganistanu, przez Syrię i Liban, po Haiti.

Przed katastrofą na skalę światową ostrzega najnowszy raport FAO, czyli Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa.

“Z raportu wynika, że fatalne sprzężenie problemów doprowadziło w tym roku do sytuacji od lat niespotykanej” – powiedział Rafał Grzelewski z Polskiej Akcji Humanitarnej.

“Szczególnie źle wyglądają warunki w Jemenie czy Sudanie Południowym, gdzie kryzysy humanitarne już wcześniej miały wielką skalę, a mieszkańcy czują się zapomniani przez świat” – dodał.


Czytaj także: Brak turystów, rzesza uchodźców, terroryzm i niestabilność –  tak kryzys gospodarczy po epidemii uderzy w Afrykę i Azję


W Jemenie za katastrofalny poziom niedożywienia odpowiada trwający od 6 lat konflikt zbrojny, jak i stale pogarszająca się sytuacja ekonomiczna i obniżone dofinansowanie do pomocy humanitarnej w tym kraju. Wciąż wzrastają ceny żywności, co przy spadającej wartości lokalnej waluty odbiera mieszkańcom szansę na zakup jedzenia dla swoich rodzin.

Szacuje się, że do lata liczba osób doświadczających skrajnych poziomów niedożywienia wzrośnie do 16,2 mln – ponad połowy populacji.

Z kolei Sudan Południowy przez cały 2020 rok pustoszyły niszczycielskie powodzie o niespotykanej wcześniej skali – przez żywioł ucierpiał ponad milion osób, zniszczeniu uległy niezliczone uprawy.


Przeczytaj także: Nie możemy zapominać, że obarczamy kraje Afryki ciężarem zmian klimatu [WYWIAD]


Sytuacja stale się pogarsza także przez wzrost bezrobocia i podwyższonych cen żywności. W kolejnych miesiącach aż 7,2 mln ludzi będzie cierpiało z powodu skrajnego niedożywienia lub głodu, co odpowiada 60 proc. populacji.

“PAH od miesięcy alarmuje o bardzo ciężkich warunkach w Sudanie Południowym. Najbardziej poszkodowane miejsca to Pibor i Jonglei, gdzie powódź i COVID-19 zbierają swoje żniwo. Teraz jest czas, aby działać, a my jesteśmy na miejscu i możemy pomóc” – powiedziała Helena Krajewska z PAH.

Działania PAH można wesprzeć w tym miejscu.

Multimedialny tekst 300Gospodarki na temat kryzysu w Sudanie przeczytasz tutaj: Migracje, głód, niszczenie infrastruktury – tak skutki destabilizacji klimatu wpływają już dziś na kraje Afryki