{"vars":{{"pageTitle":"Polacy pytają AI o zakupy. Firmy muszą walczyć o miejsce w odpowiedzi","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["branza-e-commerce","e-commerce","konsumenci","main","najnowsze","narzedzia-ai","nawyki-zakupowe","on-board-think-kong","platformy-sprzedazowe","seo","sw-research","sztuczna-inteligencja","sztuczna-inteligencja-w-biznesie","wybory-konsumenckie","zakupy-online","zakupy-przez-internet","zakupy-spozywcze"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"9 czerwca 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"06","pagePostDateDay":"09","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":746188}} }
300Gospodarka.pl

Chatbot zamiast sprzedawcy? AI zaczyna podpowiadać Polakom, co kupić

Sztuczna inteligencja coraz częściej pomaga Polakom w decyzjach zakupowych – wynika z raportu On Board Think Kong „Zakupy z AI”. 38 proc. badanych uważa, że AI jest lub mogłaby być pomocna przy zakupach elektroniki i AGD. Na kolejnych miejscach są podróże i wypoczynek oraz wyposażenie domu i ogród.

Algorytmy AI zaczynają wpływać na bardziej codzienne i osobiste wybory podczas procesu zakupowego: to, jak szukają produktów, porównują ceny i wybierają marki. Tylko 19 proc. respondentów deklaruje, że nie widzi dla sztucznej inteligencji zastosowania w żadnej kategorii zakupowej.

Dla firm oznacza to nowe wyzwanie. Nie wystarczy już być widocznym w klasycznej wyszukiwarce czy sklepie internetowym, trzeba się też pojawiać w odpowiedziach generowanych przez modele AI.

Zakupy z AI wychodzą poza elektronikę

Najczęściej wskazywaną kategorią, w której Polacy widzą zastosowanie sztucznej inteligencji, jest elektronika i AGD. Według raportu On Board Think Kong taką odpowiedź wskazało 38 proc. badanych. To nie zaskakuje, bo przy zakupie sprzętu konsumenci często porównują wiele parametrów: cenę, funkcje, opinie, energooszczędność, markę czy dostępność. AI może pomóc uporządkować te informacje i skrócić czas potrzebny na wybór.

Na drugim miejscu znalazły się podróże i wypoczynek. W tej kategorii z pomocy sztucznej inteligencji korzysta lub mogłoby korzystać 33 proc. respondentów. Na trzecim miejscu są wyposażenie domu i ogród, wskazane przez 30 proc. badanych.

Konsumenci widzą jej zastosowanie także tam, gdzie decyzje są bardziej osobiste, bo lista kategorii, w których Polacy dopuszczają pomoc AI, jest szeroka. Po elektronice, podróżach i wyposażeniu domu znalazły się moda i uroda z wynikiem 26 proc. Dalej są zdrowie i apteka – 24 proc. – oraz produkty spożywcze, które wskazało 20 proc. badanych.

Niemal identyczny wynik uzyskały usługi finansowe i ubezpieczenia – 19,8 proc. – oraz samochody i transport – 19,5 proc. Kultura i rozrywka znalazły się na końcu zestawienia z wynikiem 19 proc.

Algorytm porządkuje nadmiar informacji

Sztuczna inteligencja może być dla konsumenta przede wszystkim narzędziem do selekcji. Pomaga szybko przejrzeć dużą liczbę ofert, porównać cechy produktów albo znaleźć propozycje dopasowane do potrzeb. Właśnie dlatego rola AI rośnie tam, gdzie wybór jest duży, a decyzja wymaga porównania wielu opcji.

Dla użytkownika wartością nie jest sama technologia, ale oszczędność czasu i ograniczenie chaosu informacyjnego. Jeśli konsument dostaje krótką, uporządkowaną odpowiedź, może szybciej przejść od szukania do decyzji zakupowej.

Sztuczna inteligencja staje się uniwersalnym doradcą

Raport pokazuje, że ogólna częstotliwość, jeśli chodzi o zakupy z AI, jest podobna u kobiet i mężczyzn. Różnice widać jednak w konkretnych kategoriach.

Największa różnica dotyczy mody i urody. W tej kategorii AI dopuszcza 33 proc. kobiet i 18 proc. mężczyzn. Różnica wynosi więc 15 pkt proc. Natomiast w elektronice i AGD częściej pomoc AI wykorzystują mężczyźni – 42 proc. wobec 34 proc. kobiet.

Kobiety częściej wskazują też kulturę i rozrywkę. W tej kategorii AI może pomagać 21 proc. kobiet i 16 proc. mężczyzn. W podróżach, produktach spożywczych i wyposażeniu domu różnice między płciami są niewielkie.

Klienci w przypadku tych kategorii liczą na praktyczność: wybór najlepszej opcji, porównanie cen, dopasowanie produktu do potrzeb albo skrócenie czasu szukania. Co ważne, algorytmy sztucznej inteligencji nie muszą zastępować decyzji konsumenta, ale mogą pomóc zawęzić wybór.

– Warto jednak zauważyć, że bardziej kreatywne zastosowania, takie jak pomoc w wyborze prezentu czy planowanie zakupów, choć obecne, pozostają na dalszym planie. Na obecnym etapie AI jest więc przede wszystkim wsparciem w analizie i selekcji, a dopiero w drugiej kolejności partnerem w kreowaniu pomysłów zakupowych – komentuje Piotr Zimolzak, wiceprezes SW Research.

Marki będą walczyć o miejsce w odpowiedziach AI

Zmiana sposobu szukania produktów ma znaczenie nie tylko dla konsumentów. Dotyczy też firm, sklepów i marketerów, którzy muszą dostosować się do nowych ścieżek zakupowych. Jeśli użytkownik pyta model AI o najlepszy telefon, ubezpieczenie, kosmetyk albo kierunek podróży, to część decyzji może zapadać jeszcze przed wejściem do sklepu internetowego. A w takiej sytuacji marki będą musiały zadbać o to, czy i jak pojawiają się w odpowiedziach generowanych przez AI.

– Lista kategorii, w których konsumenci dopuszczają AI do procesu decyzyjnego, to nie tylko elektronika, algorytm trafia do koszyka spożywczego, do wyboru ubezpieczenia, a nawet do decyzji o leku w aptece. Dla marketerów oznacza to, że strategia obecności w odpowiedziach generowanych przez modele językowe (GEO) przestaje być eksperymentem zarezerwowanym dla branży tech. Jeśli marka działa w kategorii, w której co najmniej co piąty Polak rozważa konsultację z AI, oznacza to już dziś walkę o miejsce w odpowiedzi ChatGPT lub innych modeli AI – komentuje Norbert Ofmański z On Board Think Kong.

GEO, czyli optymalizacja pod generatywne modele AI, oznacza działania, które mają zwiększyć szanse marki lub produktu na pojawienie się w odpowiedziach sztucznej inteligencji. To pojęcie jest podobne do SEO, ale nie dotyczy tradycyjnych wyników wyszukiwania, tylko odpowiedzi tworzonych przez modele językowe.

Dla firm właśnie pojawianie się w odpowiedziach AI może być coraz ważniejsze, jeśli konsumenci będą pytać chatboty o rekomendacje przed zakupem. To szczególnie istotne w kategoriach, w których co najmniej co piąty konsument dopuszcza konsultację z algorytmem.

AI zmienia e-commerce, ale nie wszędzie tak samo

Z badania wynika, że oczekiwania wobec AI różnią się w zależności od kategorii produktowej. W elektronice algorytm może przede wszystkim pomagać w porównywaniu parametrów i cen. Z kolei w modzie albo urodzie może częściej pełnić funkcję inspiracyjną i podpowiadać trendy.

W finansach i ubezpieczeniach znaczenie może mieć uproszczenie zawiłych ofert. W podróżach sztuczna inteligencja może pomagać zestawiać terminy, ceny, miejsca noclegowe i atrakcje. Zakupy spożywcze z AI mogą stać się łatwiejsze dzięki wsparciu planowania koszyka albo szybkiego porównywania produktów.

Dlatego obecność marek w AI nie będzie wyglądała tak samo w każdej branży. Firmy będą musiały zrozumieć, w jakim momencie klient korzysta z algorytmu i czego od niego oczekuje.

Badanie zostało zrealizowane w kwietniu 2026 r. przez SW Research na zlecenie On Board Think Kong metodą CAWI na ogólnopolskiej próbie 830 dorosłych Polaków. Próba była reprezentatywna ze względu na płeć, wiek, wykształcenie, poziom dochodu i klasę wielkości miejscowości.


Polecamy również: