{"vars":{{"pageTitle":"Dodatkowe 491 mld zł w PKB Polski? To możliwe dzięki technologiom cyfrowym","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["cyfryzacja","jednorozce","komisja-europejska","przemysl","transformacja-cyfrowa","unia-europejska"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"5 lipca 2022","pagePostDateYear":"2022","pagePostDateMonth":"07","pagePostDateDay":"05","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":322010}} }
300Gospodarka.pl

Dodatkowe 491 mld zł w PKB Polski? To możliwe dzięki technologiom cyfrowym

W przypadku przyspieszenia wdrażania technologii cyfrowych w Polsce i zrealizowaniu założeń unijnego planu, możliwe jest uzyskanie w PKB dodatkowych 491 mld złotych do 2030 roku. W całej Unii możliwe będzie uzyskanie dodatkowych 2,8 bln euro – wynika z raportu, przygotowanego na zlecenie Amazon Web Services (AWS).

W 2021 r. Komisja Europejska (KE) ogłosiła „Drogę do Cyfrowej Dekady”, program transformacji cyfrowej Europy do 2030 r.

Obejmuje on działania w 4 obszarach: cyfryzacji usług publicznych, budowie infrastruktury, rozwoju umiejętności technicznych oraz transformacji cyfrowej firm i definiuje konkretne cele jaki kraje Unii i cała UE powinny osiągnąć. Amazon Web Services (AWS), zlecił organizacji Public First przeprowadzenie badania „Unlocking Europe’s Digital Potential”, aby sprawdzić postępy w drodze do realizacji wyznaczonych przez Komisję Europejską celów. W Polsce badaniem objęto ponad 1000 konsumentów i 1300 przedsiębiorców.

Według zaprezentowanego raportu, Cyfrowa Dekada może uwolnić ponad 2,8 biliona euro, co stanowi blisko 21 proc. obecnego PKB Unii Europejskiej. Potencjalne 2,8 bln euro obejmuje kwotę 1,3 bln euro, którą UE jest w stanie osiągnąć, oraz kolejne 1,5 bln euro, jeśli postęp cyfrowy zostanie przyspieszony. Przy obecnym tempie osiągnięcie w pełni celu cyfrowego UE potrwa do 2040 r., czyli o 10 lat dłużej niż planowano.

UE i Polska czynią postępy w realizacji niektórych celów Dekady Cyfrowej. Widzimy, że osiągnięcie 100% cyfryzacji podstawowych usług publicznych do 2030 r. jest możliwe. Prawdopodobnie uda się także osiągnąć cele w zakresie łączności internetowej. W pozostałych obszarach wymagane jest przyspieszenie zmian. Jeśli chcemy osiągnąć wszystkie pozytywne skutki gospodarcze założone w agendzie Dekady Cyfrowej, niezbędne będzie większe wykorzystanie m.in. chmury i uczenia maszynowego przez przedsiębiorstwa. Trzeba się także liczyć z procesem przekwalifikowania i podnoszenia kompetencji cyfrowych obecnych pracowników, by sprostali wymogom technologii – komentuje Przemysław Szuder, Dyrektor Generalny Amazon Web Services w Europie Środkowo-Wschodniej.

Przyspieszenie transformacji

W 2021 r. w UE było ponad 200 jednorożców (firm, których wartość jest szacowana na ponad 1 mld dolarów), czyli dwukrotnie więcej niż w 2017 r., a do 2030 r. liczba ta ma się ponownie podwoić. Jednak wiele europejskich firm nie wdrożyło jeszcze istniejących technologii, w tym chmury. Z szacunków przedstawionych w raporcie wynika również, że w Polsce wciąż zbyt mało firm wykorzystuje możliwości oferowane przez dostępne narzędzia cyfrowe.

Obecnie jedynie 15 proc. polskich firm korzysta z rozwiązań chmurowych, 18 proc. – ze sztucznej inteligencji (AI) i 8 proc. – z rozwiązań big data. Analogicznie w całej Unii z chmury korzysta obecnie 26 proc. firm, ze sztucznej inteligencji (AI) 25 proc., a 14 proc. wykorzystuje big data.

Analitycy wskazują, że korzystając z usług opartych na chmurze, np. w zakresie zarządzania relacjami z klientami (CRM), firmy mogą zwiększyć wydajność biznesową o 10-25 proc. Gdyby przedsiębiorstwa w UE przyspieszyły wdrażanie chmury, sztucznej inteligencji i big data o 10 proc., zwiększyłyby wartość dodaną unijnej gospodarki o 370 mld euro, czyli o kwotę większą niż wartość unijnego sektora usług finansowych. W Polsce podobne zwiększenie implementacji technologii chmury w małych firmach może wygenerować 10 mld zł wartości dodanej w PKB.

Zmniejszanie luki kompetencyjnej

Choć większość Europejczyków posiada podstawowe kompetencje cyfrowe, to między poszczególnymi krajami utrzymują się znaczne różnice – odsetek ludności posiadającej przynajmniej podstawowe umiejętności informatyczne waha się od 29 proc. do 79 proc. W Polsce wynosi on nieco ponad 44 proc.

W ciągu ostatnich pięciu lat ogólny wskaźnik rozpowszechnienia podstawowych umiejętności cyfrowych wzrósł jedynie o 4,4 punktu procentowego, a przy obecnych trendach wydaje się mało prawdopodobne, by Polska osiągnęła unijny cel, zgodnie z którym do 2030 roku 80 proc. populacji powinno dysponować podstawowymi umiejętnościami cyfrowymi.

Przy obecnym tempie postępu w 2030 roku odsetek populacji z podstawowymi umiejętnościami cyfrowymi wyniesie zaledwie 52 proc. Osiągnięcie unijnego celu 20 milionów specjalistów w dziedzinie ICT do 2030 r. będzie trudne, jeśli nie poprawi się udział kobiet wśród specjalistów w tej dziedzinie. Biorąc pod uwagę obecne tendencje kobiety będą stanowiły w 2030 roku mniej niż 25 proc. specjalistów ICT.

W Polsce 77 proc. przedsiębiorstw uważa umiejętności cyfrowe za ważne lub kluczowe, zaś w przypadku przedsiębiorstw intensywnie wykorzystujących technologie cyfrowe odsetek ten wzrasta do 95 proc. 45 proc. przedsiębiorstw intensywnie wykorzystujących technologie cyfrowe stwierdziło, że niedostateczny poziom umiejętności cyfrowych spowolnił ich wzrost, 26 proc. – że zwiększył koszty, a 43 proc. – że spowolnił rozwój nowych technologii.

Dostęp do infrastruktury bez ograniczeń

UE jest na dobrej drodze do osiągnięcia swoich celów w zakresie łączności – 59 proc. gospodarstw domowych jest objętych stacjonarnymi sieciami o bardzo wysokiej przepustowości (VHCN). W Polsce ten wskaźnik jest jeszcze wyższy i wynosi 65 proc. Tym niemniej konieczne są dalsze działania wspierające rozwój rozwiązań o niskich opóźnieniach, takich jak obliczenia brzegowe, co umożliwi przetwarzanie, analizę i przechowywanie danych bliżej ich źródła.

Ogromna większość, bo aż 89 proc. europejskich przedsiębiorstw zgodziło się, że znaczenie zrównoważonego rozwoju jako czynnika wpływającego na decyzje biznesowe zostanie utrzymane lub wzrośnie. Jednak 44 proc. przedsiębiorstw, zwłaszcza MŚP, nie jest przekonanych, że posiada odpowiednie narzędzia cyfrowe do monitorowania i poprawy zrównoważonego rozwoju.

Polscy respondenci w znacznie mniejszym stopniu (33 proc.) uważają, że dysponują odpowiednimi narzędziami cyfrowymi do monitorowania i ulepszania zrównoważonego rozwoju. Dla Polaków wybór technologii i dostęp do najlepszych narzędzi ma większe znaczenie niż pochodzenie firmy, która je dostarcza. Technologie, takie jak chmura, nie są już jedynie niezróżnicowanym towarem, lecz stanowią sposób na dostarczanie wielu rodzajów usług cyfrowych. W sondażu zaledwie 7 proc. firm wskazało, iż kraj pochodzenia dostawcy chmury ma znaczenie jako jeden czynników przy wyborze dostawcy, co oznacza, że jest to najmniej istotny z 14 potencjalnych czynników.

Cyfryzacja usług publicznych

UE jest światowym liderem w dziedzinie cyfryzacji usług publicznych 75 proc. usług publicznych dla obywateli jest już dostępnych online; dla firm ten wskaźnik wygląda jeszcze lepiej i wynosi – 84 proc.

Tymczasem Polska dotychczas osiągnęła 65 proc. swojego celu w zakresie cyfrowych usług publicznych dla obywateli i 67 proc. celu w zakresie cyfrowych usług publicznych dla przedsiębiorstw.

Około 64 proc. obywateli UE korzysta z cyfrowych usług administracji publicznej, a 66 proc. twierdzi, że uzyskuje dostęp do informacji i usług za pośrednictwem rządowych stron internetowych lub aplikacji.

W Polsce do korzystania z usług cyfrowej administracji przyznaje się blisko połowa społeczeństwa (49 proc.). Z badań wynika, iż w Polsce 43 proc. respondentów ma dostęp do swojej dokumentacji medycznej online, a 54 proc. zostało w przeszłości poproszonych o potwierdzenie tożsamości online. W Europie dostępem do dokumentacji medycznej online dysponuje 35 proc. społeczeństwa. Taki sam odsetek (35 proc.) został poproszony o potwierdzenie tożsamości online.

Zdaniem analityków przeniesienie 10 proc. rządowych systemów informatycznych do chmury obliczeniowej mogłoby przynieść unijnym podatnikom ponad 900 mln euro oszczędności rocznie.

DocPlanner pierwszym polskim jednorożcem, czyli startupem wartym ponad miliard dolarów