Wdrożenie unijnej dyrektywy o pracy platformowej może istotnie zmienić rynek dostaw jedzenia w Polsce – wynika z badania Pyszne.pl i Związku Pracodawców Hoteli, Restauracji i Cateringu (HoReCa). Aż 80 proc. restauratorów ocenia wpływ nowych regulacji na rentowność swoich biznesów jako duży lub bardzo duży, a 81 proc. deklaruje, że będzie musiało przenieść koszty na konsumentów. Dostawy online są dla wielu lokali istotnym źródłem przychodów, a wzrost kosztów może ograniczyć ten kanał sprzedaży.
Czym jest dyrektywa platformowa?
Dyrektywa o pracy platformowej dotyczy osób świadczących usługi za pośrednictwem platform cyfrowych. Chodzi m.in. o kurierów dowożących jedzenie, kierowców aplikacji przewozowych czy osoby wykonujące inne zadania zlecane przez aplikacje.
Jednym z najważniejszych elementów regulacji jest kwestia statusu takich pracowników. W uproszczeniu chodzi o to, czy dana osoba rzeczywiście działa jako niezależny współpracownik, czy w praktyce pracuje podobnie jak pracownik etatowy.
Polska ma czas na wdrożenie dyrektywy do grudnia 2026 roku. Według Pyszne.pl Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie przedstawiło dotąd projektu ustawy wdrażającej te przepisy.
Branża gastronomiczna nie kwestionuje potrzeby ochrony socjalnej kurierów. Ostrzega jednak, że zbyt sztywne wdrożenie przepisów mogłoby ograniczyć elastyczność, na której opiera się obecny model food delivery.
Restauratorzy niewiele wiedzą o regulacjach
Badanie Pyszne.pl i ZP HoReCa pokazuje, że świadomość branży jest niska. Aż 74 proc. właścicieli i osób zarządzających lokalami nie miało żadnej wiedzy o nowych przepisach przed udziałem w ankiecie.
A dyrektywa platformowa mogą mocno wpłynąć na koszty i organizację dostaw jedzenia. Platformy ostrzegają, że pełne wdrożenie domniemania stosunku pracy może zwiększyć koszt realizacji pojedynczego zamówienia średnio o około 15 zł.
Domniemanie stosunku pracy oznacza, że w określonych sytuacjach osoba wykonująca zlecenia przez platformę mogłaby zostać uznana za pracownika. To wiązałoby się m.in. z kosztami składek, urlopów oraz administracji. Według Pyszne.pl wzrost kosztu zamówienia wynikałby m.in. z pełnych składek ZUS, płatnych urlopów oraz dodatkowych kosztów obsługi tysięcy umów.
Kurierzy cenią elastyczność
W tle regulacji jest także pytanie, jakiego modelu pracy oczekują sami kurierzy. Z badania przeprowadzonego w 2024 roku wśród ponad 1000 kurierek i kurierów współpracujących z Pyszne.pl wynika, że 87,1 proc. najbardziej ceni elastyczność pracy. Blisko 70 proc. badanych kurierów uważa umowę zlecenie za najlepszy model współpracy w branży.
Dla wielu osób praca w dostawach jest sposobem na dorobienie, łączenie kilku aktywności albo samodzielne decydowanie o czasie pracy. Dlatego restauratorzy i przedstawiciele platform wskazują, że nowe przepisy powinny chronić pracowników, ale nie powinny przy tym automatycznie likwidować elastycznego modelu współpracy.
Albo podnieść ceny, albo ograniczyć dostawy
Konsekwencje nowych regulacji mogłyby odczuć zarówno restauracje, jak i konsumenci. 81 proc. restauratorów deklaruje, że musiałoby przenieść wyższe koszty na klientów. 6 na 10 przedsiębiorców prognozuje drastyczny spadek liczby zamówień, przekraczający 30 proc. To mogłoby podważyć opłacalność utrzymywania dostaw w obecnym modelu.
Aż 63 proc. lokali deklaruje, że przy takim wdrożeniu przepisów byłoby zmuszonych ograniczyć zasięg dostaw albo całkowicie zrezygnować z tego kanału sprzedaży.
Według Pyszne.pl transakcje online często odpowiadają za ponad połowę przychodów znacznej części lokali gastronomicznych w Polsce. Dlatego spadek liczby zamówień mógłby szybko przełożyć się na sytuację finansową restauracji.
Spadną zamówienia, ceny wzrosną, zatrudnienie zanurkuje
Dyrektywa platformowa może też mocno zmienić rynek pracy w gastronomii. 51 proc. zarządzających lokalami planowałoby redukcję etatów albo ograniczenie godzin pracy w odpowiedzi na spadek liczby transakcji online.
– Sektor HoReCa w Polsce operuje na skrajnie niskich marżach. Wymuszona zmiana struktury świadczenia usług w obszarze dostaw może stać się dla wielu podmiotów barierą nie do przejścia. Nie kwestionujemy potrzeby ochrony socjalnej kurierów, jednak mechaniczne przenoszenie wzorców z klasycznego prawa pracy do dynamicznego świata usług cyfrowych, bez uwzględnienia specyfiki polskiego rynku, grozi paraliżem logistyki miejskiej – komentuje Sylwester Cacek, prezes Związku Pracodawców Hoteli, Restauracji i Cateringu.
Jak tłumaczy, branża HoReCa obawia się, że profesjonalizacja, którą ma wprowadzić dyrektywa platformowa, poskutkuje drastycznym ograniczeniem dostępności usług. To z kolei przełoży się na straty dla całego łańcucha. Właściciel małej pizzerii będzie miał mniejsze dochody, kurier straci elastyczność pracy, a dla konsumenta dostawa jedzenia stanie się luksusem.
Platformy chcą kompromisu
Pyszne.pl wskazuje, że szacowany wzrost kosztu jednostkowego o około 15 zł nie jest tylko problemem platform. To może uderzyć zwłaszcza w mniejsze lokale, dla których dostawy są sposobem na dotarcie do nowych klientów.
– Wzrost kosztów wynika z kumulacji obciążeń pozapłacowych oraz konieczności rozbudowy struktur administracyjnych zdolnych do zarządzania tysiącami etatów. Kluczem do stabilności jest wypracowanie rozwiązań, które zagwarantują bezpieczeństwo socjalne, nie niszcząc przy tym elastyczności, będącej głównym atutem pracy w tym sektorze – mówi Arkadiusz Krupicz, dyrektor zarządzający Pyszne.pl.
Zdaniem platformy potrzebna jest większa przewidywalność regulacyjna. Brak jasnych zasad na etapie wdrożenia może utrudnić firmom przygotowanie się do nowych obowiązków.
Przeczytaj także: Lęk przed kosztami, obawa przed sądem, niepewność wyniku – dlaczego kredytobiorcy odwlekają wizytę u radcy prawnego i co zyskują, gdy w końcu się decydują?
Branża gastronomiczna apeluje o dialog z ustawodawcą. Zwraca uwagę, że nie udostępniono oceny skutków regulacji. To dokument pokazujący, jakie konsekwencje mogą mieć nowe przepisy dla finansów, firm, rynku pracy i konsumentów. Zabrakło też szerokich konsultacji z uczestnikami rynku.
– Jako branża, zarówno food delivery, jak i szerzej: gastronomiczna, liczymy na otwartą i szczerą rozmowę z decydentami także w obszarze oceny skutków regulacji – mówi Aleksander Rosa, rzecznik prasowy Pyszne.pl. Jak dodaje, kompromis gwarantujący rozwój biznesu i ochronę kurierek oraz kurierów jest możliwy.
Dyrektywa nie zmieni statusu wszystkich pracowników platform?
Na potrzebę wyważonego wdrożenia dyrektywy zwraca uwagę także Konfederacja Lewiatan. Robert Lisicki, dyrektor departamentu pracy tej organizacji, uważa, że dyskusja powinna uwzględniać specyfikę platform cyfrowych oraz wzajemne interesy kurierów, platform, gastronomii i konsumentów.
– Dyskusja nad wdrożeniem dyrektywy musi uwzględniać fakt, iż gospodarka platformowa zwiększa możliwości dostępu do zatrudnienia i usług, wspiera rozwój biznesu, w szczególności lokalnego handlu (pomoc lokalnym sklepom i restauracjom w czerpaniu korzyści z cyfryzacji, zwiększaniu dostępu nowych klientów i wzrostu przychodów) – tłumaczy Robert Lisicki. – Celem dyrektywy nie jest zmiana statusu wszystkich osób świadczących usługi za pośrednictwem platform, ale zwrócenie uwagi na sytuacje, w których dochodzi do ewidentnie nieprawidłowego ustalenia ich statusu. U podstaw dyrektywy leży poszanowanie statusu osób rzeczywiście świadczących usługi na innej podstawie niż stosunek pracy, a jej kluczowe rozwiązania mają zapewnić większą przejrzystość osobom współpracującym z platformami.
Badanie zostało zrealizowane przez Pyszne.pl we współpracy ze Związkiem Pracodawców HoReCa od 2 marca do 23 kwietnia 2026 roku. Wzięło w nim udział 345 właścicieli i menedżerów lokali gastronomicznych z całej Polski.