{"vars":{{"pageTitle":"Ekstremalne zjawiska pogodowe mogą sprawiać problem fotowoltaice","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news","tylko-w-300gospodarce"],"pageAttributes":["300energia","bezpieczenstwo-energetyczne","blackout","branza-fotowoltaiczna","dostawy-energii","instalacja-fotowoltaiczna","magazyny-energii","main","najnowsze","panele-sloneczne","system-energetyczny"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"29 sierpnia 2025","pagePostDateYear":"2025","pagePostDateMonth":"08","pagePostDateDay":"29","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":741530}} }
300Gospodarka.pl

Ekstremalne zjawiska pogodowe mogą sprawiać problem fotowoltaice

Ekstremalne zjawiska pogodowe w Polsce pojawiają się coraz częściej i z większą intensywnością. Gwałtowne burze, wichury, powodzie błyskawiczne czy gradobicia stają się realnym zagrożeniem także dla właścicieli domowych instalacji fotowoltaicznych. Eksperci Otovo wyjaśniają, jak zabezpieczyć system fotowoltaiki i zachować niezależność energetyczną nawet podczas blackoutów.

Instalacje fotowoltaiczne narażone na pogodę

W 2024 roku szczególnie dotkliwe były skutki powodzi w dorzeczu Odry oraz seria trąb powietrznych w centralnej Polsce. Towarzyszyły im rekordowe fale upałów i gwałtowne burze. Straty pogodowe w Polsce szacowane są na średnio 6 mld zł rocznie, a całkowite koszty w latach 2001-2019 mogły przekroczyć 180 mld zł.

Właściciele instalacji PV mierzą się z uszkodzeniami paneli spowodowanymi gradem i wiatrem, ryzykiem podtopień konstrukcji naziemnych oraz przerwami w dostawach prądu wynikającymi z awarii sieci.

– W czasie blackoutu system fotowoltaiczny automatycznie się wyłączy, nawet jeśli w danej chwili produkuje energię. Instalacja nie może podawać prądu do sieci, gdy pracują nad nią służby energetyczne. Dlatego jedynym sposobem na utrzymanie zasilania w domu jest wyposażenie systemu w magazyn energii – mówi Kamil Jeznach, dyrektor generalny Otovo w Polsce.

Instalacje dachowe wymagają odpowiednich systemów montażowych i certyfikatów odporności na obciążenia wiatrem i śniegiem. Natomiast instalacje naziemne wiążą się z innymi wyzwaniami. Wymagają solidnych fundamentów, zabezpieczenia przed podmyciem czy odpowiedniej wysokości montażu, by zmniejszyć ryzyko zalania.

Kluczowy jest dobór komponentów o podwyższonej wytrzymałości i adaptacja projektu do warunków lokalnych. Jak dodaje ekspert, częstym błędem jest niedoszacowanie obciążeń lub brak adaptacji projektu do lokalnej specyfiki. To właśnie już na etapie projektowania decyduje się, jak instalacja poradzi sobie w kryzysowych warunkach.

Magazyny energii i systemy backupowe

Zmiany klimatu sprawiają, że coraz większego znaczenia nabierają magazyny energii i systemy awaryjne. Standardowe instalacje fotowoltaiczne wyłączają się automatycznie przy zaniku napięcia, dlatego ważne jest uzupełnienie ich o akumulatory i systemy pozwalające na zasilanie awaryjne. Integralną częścią nowoczesnych instalacji staje się monitoring oraz integracja z systemami ostrzeżeń meteorologicznych.

– W przypadku instalacji naziemnych dodatkowo stosuje się zabezpieczenia mechaniczne, takie jak ogrodzenia czy drenaż, aby ograniczyć ryzyko uszkodzeń podczas podtopień. Automatyczne wyłączniki i czujniki krytycznych parametrów sprawiają, że instalacja sama reaguje na zagrożenia, minimalizując ryzyko poważniejszej awarii – wyjaśnia Kamil Jeznach.

Jak zadbać o bezpieczeństwo instalacji?

Podczas burz czy gradobicia podstawą bezpieczeństwa jest unikanie ingerencji w działającą instalację, a przy powodzi – odłączenie systemu zgodnie z instrukcją. Natomiast przy wysokich temperaturach stwarzają ryzyko przegrzewania się instalacji naziemnych, dlatego panele fotowoltaiczne powinny uwzględniać odpowiednią cyrkulację powietrza.

Ekstremalne warunki pogodowe mogą prowadzić do mikropęknięć paneli, degradacji ich sprawności czy zabrudzenia błotem w instalacjach naziemnych. Wszystko to obniża efektywność systemu i zwiększa koszty eksploatacyjne. Dlatego po wymagającej pogodzie instalacje fotowoltaiczne warto skontrolować i udokumentować ewentualne szkody. To nie tylko ułatwia proces odszkodowawczy, ale także pozwala na ocenę trwałości systemu.

– W sytuacjach, gdy sieć elektroenergetyczna jest niedostępna, instalacja z magazynem energii może funkcjonować autonomicznie, choć czas takiej pracy zależy od pojemności baterii i ograniczeń użytkownika w konsumpcji energii – dodaje Jeznach.

Elementem budującym odporność jest serwis instalacji. Regularne przeglądy, dostępność części zamiennych i długoterminowe gwarancje zwiększają pewność działania systemu. Ważną rolę odgrywa też ochrona ubezpieczeniowa, obejmująca zarówno panele, jak i magazyny energii.

Statystyki pokazują, że zmiany klimatyczne już dziś przekładają się na wzrost ryzyka awarii i przerw w dostawach energii. Raport ENTSO-E „Winter Outlook 2024-2025” wskazuje, że Polska w warunkach niekorzystnej pogody może być narażona na niedobory energii. Inwestycja w magazyny energii i systemy backupowe staje się więc nie tylko rozwiązaniem komfortowym, ale także ekonomicznie uzasadnionym, biorąc pod uwagę koszty potencjalnych strat i przestojów.


Polecamy także: