Ponad jedna piąta obywateli Unii Europejskiej w 2022 roku była zagrożona ubóstwem lub wykluczeniem społecznym. Polska zajmuje pod tym względem jedną z najniższych lokat w UE – co oznacza, że Polacy są w znacznie lepszym położeniu od mieszkańców większości krajów Wspólnoty.
Eurostat, czyli agenda UE, zajmująca się statystyką dot. państw unijnych, opublikował dane za 2022 rok, które biorą pod lupę zagrożenie ubóstwem lub wykluczeniem społecznym każdego kraju z osobna. Wzięto pod uwagę kilka czynników: zagrożenie ubóstwem, poważne problemy materialne i społeczne lub/ i życie w gospodarstwie domowym o bardzo „niskiej intensywności pracy”.
Czytaj także: Dłuższa praca, albo bieda-wypłaty z ZUS. Wystarczy rok, a emerytura wzrośnie o 10-15%
Wnioski nie są optymistyczne dla większości krajów. Jak wynika z danych, w 2022 roku aż 95,3 mln osób w UE dotyczyło jedno z trzech wymienionych zagrożeń. To dokładnie 22 proc. ludności całej Unii Europejskiej, która żyje na granicy nędzy lub boryka się z poważnymi problemami materialno-społecznymi.
Na tym tyle pozytywnie wyróżnia się jednak Polska. Kraj znalazł się wśród trzech państw o najmniejszym zagrożeniu ubóstwem. Choć wciąż ze statystyki wynika, że przeszło 15 proc. społeczeństwa boryka się minimum z jednym z trzech problemów świadczących o biedzie.
Najgorzej wśród krajów Wspólnoty wypadają Rumunia i Bułgaria, które jako jedyne przekraczają wartość 30 proc. społeczeństwa, zagrożonego ubóstwem. To kolejno powyżej 34 i 32 proc. Dalsze miejsca, zajmują Grecja (26,3 proc.), a także Łotwa i Hiszpania (ex aequo 26 proc.).
Więcej o zagrożeniach społecznych piszemy tutaj: