{"vars":{{"pageTitle":"Kto za kogo płaci w walentynki? Polacy nie są gotowi na finansowe równouprawnienie","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["badanie","kobiety","main","mezczyzni","najnowsze","prezenty","rownouprawnienie","spoleczenstwo","walentynki","walentynki-2024"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"14 lutego 2024","pagePostDateYear":"2024","pagePostDateMonth":"02","pagePostDateDay":"14","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":674960}} }
300Gospodarka.pl

Kto za kogo płaci w walentynki? Polacy nie są gotowi na finansowe równouprawnienie

Aż trzy czwarte mężczyzn nie zgodziłoby się, by za walentynkową kolację zapłaciła kobieta. Czuliby się tym „zawstydzeni i zażenowani”. Najnowsze badanie pokazuje, że Polacy nie są w temacie ekonomicznego równouprawnienia gotowi na ustępstwa. Za to mocno trzymają się konwenansów.

Ponad połowa, bo 54 proc. Polaków uważa, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety powinni dać sobie prezent w walentynki. Jedna czwarta pytanych uważa, że jest to obowiązek wyłącznie mężczyzny. Za to aż trzy czwarte mężczyzn nie zgodziłoby się, by za walentynkową kolację zapłaciła kobieta. Czuliby się „zawstydzeni i zażenowani” – wynika z najnowszego badania Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna.

Co ciekawe, kobiety szacują, że 35 proc. mężczyzn zgodziłaby się na pokrycie rachunku przez kobietę – w rzeczywistości deklaruje tak jednak 10 proc. mniej. Ale jedna piąta panów uznałaby taką propozycję za miły gest.

Prezent od kobiety? To nie u nas

W badaniu wzięło udział ponad tysiąc osób, które zostały zapytane o to, jak w Święto Zakochanych powinien zachować się mężczyzna wobec kobiety i odwrotnie. I tak, ponad połowa (54 proc.) Polaków uważa, że zarówno mężczyzna, jak i kobieta powinni dać sobie prezent lub kwiaty. Tylko jedna czwarta sądzi, że to obowiązek jedynie mężczyzny, a 3 proc. – tylko kobiety.

I to byłoby na tyle w kwestii równouprawnienia. A przynajmniej jeśli chodzi o mężczyzn. Jak podają autorzy badania, bardziej tradycyjne zdanie na temat walentynek mają właśnie panowie. Co trzeci uważa, że tylko on powinien dać prezent w święto zakochanych. Niespełna połowa (43 proc.) dopuszcza możliwość prezentu także ze strony kobiety.

Inaczej myślą panie. Większość kobiet (63 proc.) jest za wspólnym dawaniem sobie prezentów. Tylko 16 proc. z nich oczekuje tego wyłącznie od mężczyzny.


Czytaj także: Polacy kochają walentynki jak Amerykanie. Ale świętują znacznie skromniej


Podobną różnicę widać w zależności od wieku – młodzi w mniejszym stopniu oczekują, że to powinność wyłącznie mężczyzny. Tego zdania jest jedynie co piąta osoba do 34. roku życia. W przypadku osób w wieku 35-54 – co trzecia (29 proc.).

Coraz więcej mówi się o równouprawnieniu i większość Polaków uważa, że kobiety powinny mieć równe prawa z mężczyznami, mieć równe wynagrodzenie za tę samą pracę, czy równy dostęp do dóbr. Ciekawe, że cały czas są pewne obszary, w których tradycyjne podejście do tego co powinien mężczyzna i co jemu wypada, a co wypada kobiecie jest bardzo silne – zwraca uwagę prof. Dominika Maison z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Jak mówi, „przejęcie przez kobietę inicjatywy w dawaniu prezentu czy płacenie przez nią za rachunek podczas randki wydaje się cały czas nieakceptowalne dla większości Polaków”. – Jak widać, cały czas nie we wszystkich obszarach życia jesteśmy za równouprawnieniem – stwierdza.

Kobieta w restauracji nie zapłaci

Uczestniczących w badaniu mężczyzn poproszono o wyobrażenie sobie sytuacji, w której na walentynkowej randce w restauracji kobieta nalega na zapłacenie rachunku. Zapytano, czy by się na to zgodzili. Odpowiedzi są zaskakujące. Zdecydowana większość (75 proc.) twierdzi, że „by odmówiło”.

I również w odpowiedziach na to pytanie widać ogromną zmianę pokoleniową. Wśród mężczyzn poniżej 35. roku życia co czwarty odmówiłby „zdecydowanie”. Wśród mężczyzn powyżej 55. roku życia takich osób jest aż 57 proc.

W obu grupach jednak odpowiedzi na pytanie o towarzyszące im w tej sytuacji emocje, są dość podobne. Najczęściej wskazywane dwie emocje to zawstydzenie i zażenowanie.


Bądź na bieżąco z najważniejszymi informacjami subskrybując nasz codzienny newsletter 300Sekund! Obserwuj nas również w Wiadomościach Google.


Także tutaj widoczny jest rozdźwięk pomiędzy odpowiedziami młodszej i starszej grupy. Uczucie zażenowania odczuwałaby prawie połowa starszych mężczyzn: 45 proc. wskazań u mężczyzn powyżej 55. roku życia wobec jedynie 13 proc. u najmłodszych – do 25 roku życia.

Równouprawnienie finansowe, to nie tylko taka sama płaca za tę samą pracę, ale też równoprawne dokonywanie zakupów, ponoszenia wydatków czy pokrywania rachunków. W praktyce okazuje się, że również w tym, można powiedzieć obyczajowo-finansowym obszarze, jest wiele stereotypów i przekonań co wypada kobiecie, a co mężczyźnie. I właśnie najlepiej to widać w kontekście romantycznym – podsumowuje prof. Maison.

Oprac. Emilia Derewienko

Czytaj także: