{"vars":{{"pageTitle":"Liczba niewypłacalności firm będzie rosnąć. "To nie ostatni rok kryzysu"","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["bankructwa","firmy","gospodarka","inflacja","kryzys","main","najnowsze","przedsiebiorstwa"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"16 marca 2023","pagePostDateYear":"2023","pagePostDateMonth":"03","pagePostDateDay":"16","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":514218}} }
300Gospodarka.pl

Liczba niewypłacalności firm będzie rosnąć. „To nie ostatni rok kryzysu”

Polscy przedsiębiorcy mają przed sobą kolejny trudny rok, uważają analitycy Allianz Trade. Liczba niewypłacalności może wzrosnąć co najmniej o 10 proc.

Na złą sytuację wpłynęły ceny energii, naruszone łańcuchy dostaw, ryzyko geopolityczne, zacieśnianie polityki fiskalnej w obliczu inflacji, spadki popytu i podaży. Ale to nie wszystko – wskazano w analizie.

Do powyższych czynników dokłada się presja na wyższe płace, która wynika z inflacji. A także wyższe koszty pozyskania finansowania.

Ile firm upadnie w 2023 roku?

Liczba niewypłacalnych polskich firm wzrosła aż o 20 proc. rok do roku w 2022 roku, co jest rekordową wartością. W całym roku było to 2625 przedsiębiorstw. Tylko w czwartym kwartale liczba orzeczeń o niewypłacalności była wyższa niż średniorocznie w skali całego ostatniego dziesięciolecia.

– W 2023 r. nadal spodziewamy się wzrostu w dwucyfrowym tempie – o minimum 10-12 proc. – czytamy dalej w raporcie.

Prognoza zakłada, że w 2023 roku może dojść nawet do 2890 bankructw.


Czytaj także: Polskie firmy rok po wybuchu wojny w Ukrainie. Na co czwartą miała ona silny wpływ


Wśród przyczyn wzrostu liczby niewypłacalności analitycy wskazują niską rentowność (wysokie koszty i brak możliwości przeniesienia ich w pełni na nabywców). Także mniejszy popyt, zarówno na towary inwestycyjne, jak i konsumpcyjne.

Wysoka inflacja, wyższe oprocentowanie i koszty kredytów oraz ograniczenie ich dostępności również przyczyniły się do wzrostu ryzyka dla przedsiębiorstw. Dotyczy to przede wszystkim budownictwa, transportu, telekomunikacji, branży maszyn i urządzeń, handlu detalicznego, RTV/ AGD, motoryzacji i tekstyliów.


Chcesz być na bieżąco? Subskrybuj 300Sekund, nasz codzienny newsletter!


Czy kryzys jeszcze potrwa?

Czy to ostatni rok kryzysu? – Niestety nie, przynajmniej od strony cen energii – wskazuje także Allianz Trade.

Analitycy przewidują, że wysokie ceny energii będą się utrzymywać przez dwa lata. Przyszła zima może oznaczać większe wyzwanie niż obecna, bo podaż gazu może nie być już tak wysoka.

– Ponieważ w 2023 r. aktywność gospodarcza gwałtownie spowolni, spodziewamy się, że NBP rozpocznie łagodzenie polityki pieniężnej około połowy roku – dodają autorzy analizy.

Oprac. Kamila Wajszczuk

Czytaj także: