{"vars":{{"pageTitle":"Mniej regulacji nie oznacza lepszego prawa. Firmy nadal narzekają","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news","tylko-w-300gospodarce"],"pageAttributes":["barometr-prawa","deregulacje","grant-thornton","inflacja-prawa","main","najnowsze","nowe-prawa","prawo","projekty-ustaw","regulacje","regulacje-prawne","sejm","senat","specustawa","ustawa-deregulacyjna"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"20 kwietnia 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"04","pagePostDateDay":"20","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":745344}} }
300Gospodarka.pl

Mniej regulacji nie oznacza lepszego prawa. Firmy nadal narzekają

W 2025 r. w Polsce uchwalono 12 470 stron nowych przepisów, czyli o 12 proc. mniej niż rok wcześniej i najmniej od 19 lat. Mimo spadku liczby regulacji eksperci wskazują, że tempo prac parlamentarnych, krótkie vacatio legis i jakość konsultacji nadal budzą zastrzeżenia. To istotne, bo stabilność prawa wpływa na prowadzenie biznesu i zaufanie do państwa – wynika z raportu „Barometr prawa” Grant Thornton i UN Global Compact Network Poland.

Mniej przepisów po latach wzrostów

Po rekordowym 2023 r. liczba nowych regulacji wyraźnie spadła. W 2025 r. objętość uchwalonych ustaw, rozporządzeń i umów międzynarodowych zmniejszyła się o 64 proc. względem rekordu sprzed dwóch lat.

To najniższy wynik od 2006 r. i sygnał, że tempo produkcji prawa zaczyna się stabilizować. Ale mimo spadku liczby przepisów przedsiębiorcy wciąż muszą śledzić dużą liczbę zmian.

Aby być na bieżąco, w 2025 r. należałoby poświęcać średnio 1 godzinę i 9 minut dziennie na czytanie nowych aktów prawnych. Zrozumienie ich znaczenia wymaga dodatkowego czasu na analizę interpretacji i orzecznictwa.

– Nasz postulat pozostaje niezmienny: „MNIEJ!”, ale także „LEPIEJ!”. Tegoroczna edycja ponownie pokazuje poprawę w ujęciu ilościowym. Liczba stron nowych przepisów spadła, a działania deregulacyjne zaczynają przynosić namacalne efekty. Niestety, w obszarze jakościowym wciąż mamy wiele do zrobienia – mówi Tomasz Wróblewski, prezes Grant Thornton.

Więcej ustaw korzystnych dla biznesu

Raport wskazuje na zmianę w charakterze uchwalanych regulacji. W 2025 r. aż 33 z 49 ustaw gospodarczych miało charakter korzystny dla firm. Rok wcześniej takich przepisów było tylko siedem. To efekt działań deregulacyjnych, które zaczynają wpływać na kształt systemu prawnego.

Jednocześnie system nadal się komplikuje. Na jedną uchyloną regulację przypadało średnio 25 nowych lub zmienionych przepisów wymagających dostosowania.

Eksperci zwracają uwagę, że mimo spadku liczby przepisów, problematyczna jest jakość ich tworzenia. Tempo prac parlamentarnych jest wysokie, a vacatio legis często zbyt krótkie. Średni okres na dostosowanie się do nowych regulacji wyniósł 38 dni. Ponad połowa aktów prawnych wchodzi w życie niemal natychmiast, co utrudnia firmom przygotowanie się do zmian.

Konsultacje często są tylko formalne

Raport wskazuje również na ograniczoną transparentność procesu legislacyjnego. Dla 29 proc. projektów ustaw nie udokumentowano żadnych konsultacji publicznych. W przypadku kolejnych 46 proc. rząd nie odniósł się do zgłoszonych uwag.

Choć odsetek ustaw uchwalanych „bajpasem” spadł do 14 proc., problem jakości konsultacji jest aktualny. Zdaniem ekspertów stabilne i przewidywalne regulacje są kluczowe dla rozwoju gospodarczego.

– Stabilne, przejrzyste i przewidywalne regulacje są fundamentem realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Bez silnych instytucji i odpowiedzialnego procesu legislacyjnego trudno mówić o skutecznym wdrażaniu polityk w obszarach takich jak transformacja klimatyczna, prawa człowieka czy inkluzywny wzrost gospodarczy – mówi Kamil Wyszkowski, dyrektor wykonawczy UN GCNP.

Wyzwanie na kolejne lata

Chociaż liczba przepisów wyhamowała, to system nadal wymaga zmian jakościowych.

– „Barometr prawa” to dla nas, parlamentarzystów, raport o wyjątkowym znaczeniu, który powinien być lekturą obowiązkową. To dzięki niemu możemy ocenić jakość stanowienia prawa w Sejmie i Senacie, i chociaż widać tu znaczącą poprawę w stosunku do lat wcześniejszych, przed nami jeszcze sporo rzeczy do zrobienia – mówi Krzysztof Kwiatkowski, senator i przewodniczący Komisji Ustawodawczej Senatu.

W ocenie autorów raportu kluczowe będzie nie tylko dalsze ograniczanie liczby regulacji, ale przede wszystkim poprawa jakości procesu legislacyjnego i wydłużenie czasu na wdrożenie zmian.


Polecamy także: