{"vars":{{"pageTitle":"Firmy wolą ryzykować zaległości wobec ZUS niż problemy z pracownikami","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["big-infomonitor","etyka","finanse-firm","firmy","fiskus","koszty-operacyjne","kultura","main","najnowsze","plynnosc-finansowa","podatki","polscy-przedsiebiorcy","polskie-firmy","przedsiebiorcy","skarbowka","skladki-zus","urzad-skarbowy","zadluzenie-firm","zus"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"12 maja 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"05","pagePostDateDay":"12","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":745702}} }
300Gospodarka.pl

Gdy brakuje pieniędzy, firmy wybierają, komu zapłacić. ZUS poczeka, pracownik nie

Przedsiębiorstwa mające problemy z płynnością finansową najczęściej odkładają płatności wobec instytucji publicznych – wynika z badania „Kultura finansowa Polaków” przygotowanego dla BIG InfoMonitor. ZUS znalazł się na czele rankingu podmiotów, wobec których firmy deklarują największą skłonność do opóźnień płatności.

Badanie dotyczyło sytuacji, w której przedsiębiorstwo nie ma wystarczających środków na pokrycie wszystkich zobowiązań. Respondenci zostali poproszeni o wskazanie, którym wierzycielom firma w pierwszej kolejności opóźniłaby płatności. Na tej podstawie przygotowano ranking uwzględniający zarówno częstotliwość wskazań, jak i hierarchię ważności.

Analiza rang pokazuje, że firmy najczęściej odkładałyby płatności wobec ZUS. Średnia ocena wyniosła 1,83 w skali od 1 do 3, gdzie niższa wartość oznacza większą skłonność do opóźnienia. Za ZUS-em znalazły się firmy dostarczające materiały biurowe i higieniczne oraz Urząd Skarbowy.

– ZUS pełni dla firm rolę swoistego „bufora płynności finansowej” – choć nie jest najczęściej wskazywany procentowo, to właśnie zobowiązania wobec ZUS firmy traktują jako te, które można odsunąć w czasie w pierwszej kolejności – wskazuje Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.

Firmy chronią pracowników i kluczowych partnerów

Dopiero w dalszej kolejności przedsiębiorcy wskazywali banki, operatorów telekomunikacyjnych czy pracowników. Najmniejszą skłonność do opóźniania płatności firmy deklarowały wobec dostawców towarów i surowców niezbędnych do prowadzenia działalności oraz dostawców usług wsparcia biznesu.

Według Pawła Szarkowskiego pokazuje to, że przedsiębiorcy starają się przede wszystkim chronić ciągłość działania firmy.

– Instytucje publiczne i koszty operacyjne są słabiej chronione niż relacje biznesowe – zarówno ZUS, jak i Urząd Skarbowy wyprzedzają w hierarchii opóźnień płatności banki czy kluczowych dostawców. Jednocześnie wynagrodzenia pozostają priorytetem – niska skłonność do opóźnień wobec pracowników potwierdza, że firmy starają się chronić stabilność zespołów nawet kosztem innych zobowiązań – mówi prezes BIG InfoMonitor.

Jak dodaje, w sytuacji niedoboru środków przedsiębiorcy kierują się przede wszystkim możliwością dalszego prowadzenia działalności, a nie potencjalnymi konsekwencjami administracyjnymi.

Przedsiębiorcy chcą niższych podatków i składek

Badanie pokazuje również, że przedsiębiorcy widzą związek między skalą obciążeń publicznych a zachowaniami finansowymi firm. 49 proc. ankietowanych wskazało, że ograniczeniu nieetycznych praktyk finansowych sprzyjałyby niższe podatki, niższe składki oraz uproszczenie przepisów.

Na kolejnych miejscach znalazły się zmiana mentalności przedsiębiorców i klientów, surowsze kary za nieetyczne praktyki oraz usprawnienie egzekucji zobowiązań. 32 proc. respondentów wskazało także na potrzebę większej skuteczności służb publicznych i sądów.

Jednocześnie jedynie 6 proc. badanych uważa, że żadna zmiana nie poprawi obecnej sytuacji.

Nieetyczne praktyki osłabiają rynek

– Nieetyczne praktyki przynoszą krótkoterminowe korzyści nielicznym, ale długofalowo osłabiają firmy, rynek i całą gospodarkę, zwiększając koszty i obniżając poziom zaufania i konkurencyjność gospodarki – uważa dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.

Jak podkreśla, przewaga wynikająca z omijania zasad jest zwykle krótkotrwała. Przedsiębiorcy też sporo ryzykują. Nie dość, że mogą narazić się na sankcje, to nieetyczne praktyki wiążą się z utratą reputacji. Co więcej, może być im trudniej zdobyć finansowanie.

– Firmy działające etycznie budują przewagę wolniej, ale stabilniej: ich kapitałem jest zaufanie, które w długim horyzoncie staje się jednym z najważniejszych aktywów biznesowych – dodaje Waldemar Rogowski.

Badanie dotyczące kultury finansowej przedsiębiorców przeprowadzono metodą CAWI na próbie 552 firm.


Polecamy także: