{"vars":{{"pageTitle":"Rekrutacje w Polsce trwają nawet 2,5 miesiąca. Nowy raport eRecruiter pokazuje, gdzie firmy tracą czas","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["erecruiter","hr","najnowsze","oferty-pracy","poszukiwanie-pracy","rekrutacja","zatrudnienie"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"4 kwietnia 2025","pagePostDateYear":"2025","pagePostDateMonth":"04","pagePostDateDay":"04","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":738953}} }
300Gospodarka.pl

Rekrutacje w Polsce trwają nawet 2,5 miesiąca. Nowy raport eRecruiter pokazuje, gdzie firmy tracą czas

Procesy rekrutacyjne w Polsce są zaskakująco czasochłonne – od momentu uruchomienia ogłoszenia do zatrudnienia mija średnio od 19 do aż 77 dni. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu eRecruiter, który analizuje efektywność rekrutacji w drugiej połowie 2024 roku.

Raport „Rekrutacyjne KPI” eRecruiter ujawnia, że długość rekrutacji w dużej mierze zależy od branży. Najkrótsze procesy – trwające średnio 19 dni – notuje sektor publiczny. Na drugim końcu skali znajduje się branża gastronomiczna, gdzie zatrudnienie nowego pracownika może zająć nawet 77 dni. Co ciekawe, liczba aplikacji nie wpływa istotnie na czas procesu – większe znaczenie mają np. liczba prowadzonych rekrutacji jednocześnie i złożoność decyzyjna wewnątrz firmy.

Czas – największy wróg rekrutera

Dane z raportu potwierdzają, że dla 59 proc. firm to właśnie czasochłonność procesu rekrutacyjnego stanowi największe wyzwanie – częściej niż niedobór kandydatów. Problem pogłębia się w dużych organizacjach. Aż 65 proc. rekruterów z firm zatrudniających powyżej 250 osób wskazuje na czas jako kluczowe wyzwanie. Co więcej, nawet 25 proc. aplikacji nie jest w ogóle otwieranych przez rekruterów – a w sektorze kultury i sztuki odsetek ten może przekraczać 50 proc.

eRecruiter przeanalizował trzy najważniejsze miary efektywności:

W grudniu 2024 r. kandydaci najdłużej czekali na ofertę – średnio 22 dni. Również grudzień był rekordowy pod względem czasu wypełnienia wakatu – firmy potrzebowały na to średnio aż 54 dni. Kandydaci musieli czekać średnio 9 dni, zanim ich aplikacje zostały otwarte.

Co mogą zrobić działy HR?

Ekspertki eRecruiter zwracają uwagę, że optymalizacja procesów nie polega wyłącznie na ich przyspieszaniu, lecz na przemyślanym zarządzaniu etapami i wykorzystywaniu nowoczesnych narzędzi. Technologie rekrutacyjne – takie jak wideorozmowy, testy kompetencji czy chatboty – mogą zwiększyć skuteczność rekrutacji i ograniczyć ryzyko utraty kandydatów.

Z raportu „Candidate Experience 2023/2024” wynika, że aż 70 proc. kandydatów docenia zastosowanie technologii przyspieszających proces. Co więcej, 69 proc. pracodawców twierdzi, że wpływają one pozytywnie na doświadczenie rekrutacyjne.

– Monitorowanie właściwych KPI to dziś podstawa skutecznej rekrutacji. Dzięki nim firmy mogą skutecznie identyfikować wąskie gardła i eliminować opóźnienia – mówi Aleksandra Hoja, starsza specjalistka ds. badań i analiz eRecruiter.

Raport eRecruiter przeanalizował 9,4 mln aplikacji i 119 tys. rekrutacji. Pokazuje, że w realiach konkurencyjnego rynku pracy nie wystarczy działać na wyczucie. Skuteczne firmy to te, które nie tylko monitorują swoje dane, ale też potrafią je przekuć w praktyczne usprawnienia – poprawiając zarówno czas rekrutacji, jak i jakość zatrudnianych osób.


Polecamy także: