Rolnicy mogą zyskać dodatkowe źródło dochodu z tego samego areału, a sektor paliw odnawialnych – nowy surowiec. Chodzi o uprawy międzyplonowe, takie jak słonecznik o krótkim okresie wegetacji, który można wysiewać między głównymi uprawami. Według przedstawicieli branży takie rozwiązanie pozwala uzyskać nawet trzy zbiory w ciągu dwóch lat i może dostarczać surowca m.in. do produkcji zrównoważonego paliwa lotniczego (SAF).
Temat pojawił się podczas konferencji „Biopaliwa transportowe”, którą Krajowa Izba Biopaliw zorganizowała w dniach 23-24 września. Etienne Bouquet z Corteva Agriscience mówił tam o wykorzystaniu słonecznika uprawianego jako międzyplon do produkcji SAF, czyli paliwa lotniczego wytwarzanego z surowców innych niż tradycyjne paliwa kopalne.
Trzy zbiory w dwa lata
Mechanizm jest stosunkowo prosty. Słonecznik o krótkim okresie wegetacji można wysiać pomiędzy dwiema uprawami głównymi. Dzięki temu rolnik wykorzystuje pole także w okresie, w którym grunt w innym przypadku mógłby nie przynosić plonu.
Nasiona takiego słonecznika mogą później trafić do produkcji paliw odnawialnych, w tym zrównoważonego paliwa lotniczego. Dla gospodarstwa oznaczałoby to dodatkowy rynek zbytu bez konieczności rezygnacji z podstawowej uprawy przeznaczonej na żywność lub paszę.
Międzyplony mogą też pełnić funkcję agronomiczną. Według Cortevy słonecznik może ograniczać zagęszczenie gleby, zwiększać zawartość materii organicznej i pomagać zatrzymywać składniki pokarmowe. Roślina zapewnia również pożywienie zapylaczom.
– Uprawy międzyplonowe mogą dać rolnikom możliwość uzyskania dodatkowego dochodu z tego samego areału, a jednocześnie przynosić korzyści całemu systemowi produkcji rolnej. Kluczowe jest ich włączenie do istniejących płodozmianów bez wypierania podstawowych upraw przeznaczonych na żywność lub paszę – mówił Etienne Bouquet.
Popyt może napędzać lotnictwo
Nowego rynku dla takich upraw branża szuka m.in. w lotnictwie. Unijne cele przewidują, że udział zrównoważonych paliw lotniczych ma wynosić 2 proc. od 2025 r., 6 proc. w 2030 r. i następnie 70 proc. w 2050 r. Rosnące zapotrzebowanie na SAF może więc zwiększać popyt na surowce roślinne wykorzystywane do jego produkcji.
Corteva już rozwija projekty związane z takim kierunkiem. W 2023 r. firma wraz z Bunge i Chevronem ogłosiła współpracę dotyczącą własnych odmian hybryd rzepaku ozimego jako niskoemisyjnego surowca do paliw odnawialnych.
W 2026 r. Corteva i bp powołały natomiast spółkę joint venture Etlas. Jej zadaniem ma być produkcja roślinnych surowców do biopaliw, w tym SAF. Pierwsze dostawy zaplanowano na 2027 r., a w połowie lat 30. firma chce produkować milion ton surowca rocznie.
Założenie jest takie, aby materiał pochodził z istniejących gruntów rolnych, często z upraw prowadzonych między głównymi sezonami. Taki model ma ograniczyć konkurencję między produkcją paliw a produkcją żywności.
Branża chce bardziej elastycznych przepisów
Rozwój rynku międzyplonów zależy jednak również od regulacji. Przedstawiciele branży przekonują, że przepisy powinny uwzględniać różnice między regionami, m.in. pod względem pogody, rodzaju gleby i sposobu prowadzenia gospodarstwa.
Problemem mogą być zwłaszcza sztywne terminy kalendarzowe, które nie zawsze odpowiadają warunkom panującym na polu. Zamiast nich branża proponuje kryteria oparte na parametrach agronomicznych i środowiskowych. Jednocześnie regulacje miałyby zabezpieczać przed sytuacją, w której międzyplon zaczyna wypierać główną uprawę.
– Rolnicy potrzebują przepisów, które uwzględniają realia prowadzenia gospodarstw. Uprawy międzyplonowe są już ugruntowanym elementem płodozmianów w wielu regionach Europy, a ich znaczenie powinno być oceniane na podstawie rzeczywistych korzyści agronomicznych i środowiskowych – mówił Bouquet.
Jeżeli taki model się upowszechni, jedno pole może pełnić kilka funkcji w kolejnych częściach sezonu: dostarczać podstawowej produkcji rolnej, dodatkowego plonu i surowca dla sektora paliw odnawialnych. Z perspektywy rolników najważniejsze będzie jednak to, czy za tym potencjałem pójdzie stabilny popyt oraz przepisy, które pozwolą międzyplony sprawnie włączyć do obecnych płodozmianów.