{"vars":{{"pageTitle":"Spór w zarządzie NBP? Glapiński: konfliktu nie ma, chodzi o pieniądze [AKTUALIZACJA]","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["adam-glapinski","finanse","narodowy-bank-polski","nbp","polityka"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"9 listopada 2023","pagePostDateYear":"2023","pagePostDateMonth":"11","pagePostDateDay":"09","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":623694}} }
300Gospodarka.pl

Spór w zarządzie NBP? Glapiński: konfliktu nie ma, chodzi o pieniądze [AKTUALIZACJA]

Nie ma konfliktu w zarządzie Narodowego Banku Polskiego, sprawa jest banalna: chodzi o wynagrodzenie, przekonuje prezes NBP Adam Glapiński. Szef banku centralnego odniósł się w ten sposób do wystąpienia zasiadającego w zarządzie Pawła Muchy, który zarzuca mu niewywiązywanie się z nałożonych na niego obowiązków.

Tekst zaktualizowany o odpowiedź Pawła Muchy.

Paweł Mucha to były minister Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy. Do zarządu NBP trafił we wrześniu 2022 roku. W środę opublikował w mediach społecznościowych dokumenty, w których zarzucił prezesowi Adamowi Glapińskiemu niewywiązywanie się z niektórych obowiązków, na przykład z udostępniania członkom zarządu protokołów z posiedzeń RPP.

Publikacje Muchy były odpowiedzią na wcześniejsze komunikaty NBP, w tym stanowisko zarządu uznającego postępowanie Muchy za „nieakceptowalne”.

Glapiński: chodzi o pieniądze

– Jeśli chodzi o pana Muchę, to jest to banalna, całkowicie niestanowiąca jakiegoś konfliktu w zarządzie czy przedmiotu zainteresowania sprawa. Pan Mucha po prostu żąda niebotycznych kwot za swoją pracę, a poziom wykonywania tej pracy, sposób wykonywania, niczym tego nie uzasadnia – stwierdził Glapiński.


Chcesz być na bieżąco? Subskrybuj 300Sekund, nasz codzienny newsletter! Obserwuj nas też w Wiadomościach Google.


– Spór jest wyłącznie o nagrody i premie. I to jest cała prawda. Reszta to jest jakaś taka mgiełka i dziecinada. Ale nie ma żadnego podziału, żadnego konfliktu. Powtarzam, członków zarządu jest dziewięciu, a jeden członek zarządu jest niezadowolony ze swoich świadczeń – dodał.

Prezes NBP zwrócił uwagę, że Paweł Mucha nie nadzoruje żadnego departamentu.

– Nie mówię, że nic nie robi, bo przecież na pewno jakoś pogłębia swoją wiedzę i raz w tygodniu albo raz na dwa tygodnie jest na posiedzeniu zarządu. Czy pomaga w pracy zarządu wtedy, czy przeszkadza, to to jest inny problem. Ale to subiektywne odczucie – powiedział prezes.

Mucha: ignorowanie prawa

Wypowiedzi prezesa Glapińskiego na gorąco skomentował Paweł Mucha.

– „Mgiełka” jako cały komentarz do strony merytorycznej opisu nieprawidłowości ujawnionych w banku centralnym co do działania niezgodnie z ustawą o NBP. Wypowiedź świadczącą o ignorowaniu prawa i obowiązków. Alienacja prawna. I negacja faktów – napisał w serwisie X (dawnej Twitter).

Według Muchy w wypowiedzi szefa banku nie padły żadne argumenty prawne i nie było żadnych wyjaśnień merytorycznych.

– Ucieczka w atak personalny może niestety oznaczać, że Prezes Adam Glapiński zamierza dalej ignorować art. 17 ustawy o NBP, Regulamin Zarządu NBP i Regulamin RPP. Na to nie można się godzić – stwierdza członek zarządu NBP.

Paweł Mucha dodaje, że W sprawach banku będę „działał z pełną determinacją”, a „prezes NBP nie stoi ponad prawem, powinien go przestrzegać”.

oprac. Marek Chądzyński

Czytaj także: