{"vars":{{"pageTitle":"Sprzedaż pomp ciepła w Polsce. Jest coraz więcej instalacji bez dotacji","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["300klimat","news"],"pageAttributes":["ceny-ogrzewania","efektywnosc-energetyczna","hvac","inwestorzy-indywidualni","koszty-ogrzewania","moje-cieplo","najnowsze","pompy-ciepla","port-pc","program-czyste-powietrze","sektor-hvac","termomodernizacja","ulga-termomodernizacyjna"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"12 marca 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"03","pagePostDateDay":"12","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":744706}} }
300Gospodarka.pl

Sprzedaż pomp ciepła w Polsce stoi w miejscu. Coraz więcej instalacji bez dotacji

Polacy kupili w 2025 roku około 80 tys. pomp ciepła typu powietrze-woda – wynika z szacunków PORT PC. To wynik zbliżony do 2024 roku, mimo spadku sprzedaży nowych urządzeń do kanałów dystrybucji. Dane wskazują jednocześnie na wyraźny spadek liczby inwestycji wspieranych publicznymi dotacjami, co według branży może utrudnić transformację systemów ogrzewania budynków.

Szacunkowe dane PORT PC pokazują, że w 2025 roku sprzedano w Polsce około 80 tys. pomp ciepła typu powietrze-woda. Wynik ten obejmuje także około 19 tys. urządzeń sprzedanych z zapasów magazynowych.

Oznacza to, że rzeczywista liczba pomp ciepła, które trafiły do odbiorców końcowych, była zbliżona do poziomu z 2024 roku. Stało się tak mimo wyraźnie niższej sprzedaży nowych urządzeń do kanałów dystrybucji.

W przypadku gruntowych pomp ciepła sprzedaż osiągnęła poziom około 6600 sztuk. Tym samym rynek tych urządzeń zwiększył się w 2025 roku o 10 proc. rok do roku.

Spadła sprzedaż nowych urządzeń

W analizach rynku branża rozróżnia dwa wskaźniki sprzedaży. Pierwszy to tzw. sell‑out, czyli sprzedaż do odbiorców końcowych. Drugi to sell‑in – sprzedaż nowych urządzeń do kanałów dystrybucji.

W 2025 roku sprzedaż typu sell‑in pomp ciepła powietrze-woda do instalacji centralnego ogrzewania wyniosła w Polsce około 61 tys. sztuk. Rok wcześniej było to blisko 70 tys. sztuk.

Badanie przeprowadzone wśród firm zrzeszonych w PORT PC wskazuje jednak, że w tej grupie sprzedaż nowych urządzeń wzrosła o 2 proc. rok do roku. Słabsze wyniki w całym sektorze wynikają przede wszystkim z niższej sprzedaży wśród firm nienależących do organizacji.

Duża rozbieżność między sprzedażą sell‑in i sell‑out była w 2025 roku zjawiskiem nietypowym. W wielu krajach Unii Europejskiej oba wskaźniki są zwykle do siebie bardziej zbliżone.

Zmiany w strukturze sprzedaży

Badanie wśród firm członkowskich PORT PC pokazuje również zmianę struktury sprzedaży pomp ciepła powietrze-woda. Wzrost sprzedaży napędzały głównie urządzenia typu split, których sprzedaż zwiększyła się o 11 proc. Jednocześnie sprzedaż monobloków spadła o 23 proc., a pomp ciepła przeznaczonych wyłącznie do przygotowania ciepłej wody użytkowej – o 9 proc.

– Utrzymanie sprzedaży pomp ciepła w 2025 roku na poziomie zbliżonym do 2024 roku to i tak dobry wynik, biorąc pod uwagę słabości krajowego systemu wsparcia – komentuje Paweł Lachman, prezes zarządu PORT PC.

– Polski rynek stopniowo normalizuje się po boomie dotacyjnym, a inwestorzy coraz częściej zwracają uwagę na jakość urządzeń, właściwy dobór i profesjonalny montaż. Niepokojące jest jednak to, że zdecydowana większość pomp ciepła sprzedanych w 2025 roku została sprzedana poza systemem dofinansowań. Bez skutecznego wsparcia publicznego, opartego na jakości, nie da się przeprowadzić transformacji ogrzewania budynków na odpowiednią skalę – dodaje przedstawiciel organizacji.

Dotacje objęły tylko część inwestycji

Z danych branżowych wynika, że w 2025 roku publiczne programy wsparcia objęły tylko część instalacji pomp ciepła. Z programu „Moje Ciepło” dofinansowano około 12 tys. urządzeń w nowych budynkach. Znacznie słabsze wyniki odnotowała natomiast nowa edycja programu „Czyste Powietrze”. Według szacunków PORT PC dotacje przyznano tam jedynie dla około 6 tys. pomp ciepła w modernizowanych budynkach.

Łącznie oznacza to, że wsparcie publiczne objęło około jedną piątą z blisko 87 tys. pomp ciepła do ogrzewania domów sprzedanych w Polsce w 2025 roku.

Brak wsparcia dla pomp powietrze-powietrze

Branża zwraca także uwagę na brak publicznego wsparcia dla pomp ciepła typu powietrze-powietrze. Urządzenia tego typu nie znajdują się obecnie na liście ZUM w programie „Czyste Powietrze”. Nie obejmuje ich również ulga termomodernizacyjna, co potwierdziła interpretacja Krajowej Administracji Skarbowej.

Tymczasem według danych branżowych w Polsce instaluje się ponad 400 tys. takich jednostek rocznie, choć nie są one uwzględniane w analizach PORT PC. Coraz częściej pompy ciepła powietrze-powietrze wykorzystuje się nie tylko do chłodzenia, ale także do ogrzewania pomieszczeń.

– Trudno wyjaśnić brak systemowego wsparcia dla pomp ciepła powietrze‑powietrze, zwłaszcza że ich efektywność grzewcza jest nawet 4‑5‑krotnie wyższa niż tradycyjnych oporowych urządzeń elektrycznych do ogrzewania pomieszczeń. Tymczasem na liście ZUM znajduje się obecnie ponad tysiąc takich urządzeń. Co więcej, decyzją Ministerstwa Klimatu mają być one dofinansowywane do końca 2026 roku, co ewidentnie naraża beneficjentów programu na wysokie rachunki za ogrzewanie – mówi Paweł Lachman.

Według danych z europejskiej bazy urządzeń EPREL zarejestrowanych jest obecnie około 28 tys. modeli pomp ciepła powietrze-powietrze. Ponad 84 proc. z nich osiąga sezonową efektywność grzewczą SCOP powyżej 4,0, co odpowiada klasie energetycznej A+ lub wyższej. Średnia efektywność takich pomp wynosi około 4,3. Dla porównania efektywność grzewcza oporowych urządzeń elektrycznych oscyluje poniżej wartości 1.

Czego potrzebuje rynek pomp ciepła?

Wyniki sprzedaży z 2025 roku branża określa jako „gorzki sukces”. Mimo ograniczenia programu „Czyste Powietrze” i kampanii dezinformacyjnych sprzedaż utrzymała się na poziomie zbliżonym do 2024 roku, co pokazuje, że część inwestorów nadal decyduje się na pompy ciepła z własnych środków. Z badań użytkowników wynika, że 80 proc. jest zadowolonych z urządzeń, a 73 proc. zdecydowałoby się na ich ponowną instalację, jednak dalszy rozwój rynku ogranicza słaby system wsparcia.

– Dziś problemem nie jest brak technologii ani brak zainteresowania inwestorów, lecz brak spójnej i przewidywalnej polityki państwa wobec ogrzewania budynków – ocenia Paweł Lachman. – Jeżeli rząd chce odbudować rynek pomp ciepła w Polsce, musi działać jednocześnie w obszarze informacji, wsparcia finansowego, jakości instalacji i kosztów energii elektrycznej. Bez tego Polska pozostanie na końcu europejskich rankingów.


Polecamy także: