{"vars":{{"pageTitle":"Kolejne problemy Twittera. Tym razem wyciek danych","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news","przeglad-prasy"],"pageAttributes":["cyberataki","cyberbezpieczenstwo","it","najnowsze","technologia","twitter"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"28 listopada 2022","pagePostDateYear":"2022","pagePostDateMonth":"11","pagePostDateDay":"28","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":419559}} }
300Gospodarka.pl

Kolejne problemy Twittera. Tym razem wyciek danych

Wyciek danych z Twittera: hakerzy udostępnili ok. 5,4 mln jednostek danych użytkowników tego portalu. Teraz może nas czekać fala ataków z ich wykorzystaniem, ostrzegają eksperci.

Po serii informacji o problemach Twittera po przejęciu firmy przez Elona Muska, media donoszą o kolejnych kłopotach. Chodzi o wyciek danych użytkowników portalu. Zostały wykradzione już rok temu, ale ataki z ich użyciem mogą dopiero się zacząć.

Wyciek danych z Twittera

Ponad 5,4 mln rekordów danych użytkowników Twittera zostało skradzionych i udostępnionych na forum hakerskim, podaje portal „Bleeping Computer”.

Większość wykradzionych danych obejmowała informacje publiczne, takie jak nazwiska, dane do logowania i lokalizacje, z jakich logował się dany użytkownik. Ale część z nich – np. numery telefonów i adresy e-mail – miała charakter prywatny, wskazuje portal.

Kradzież danych nastąpiła w grudniu 2021 roku. Z kolei w lipcu 2022 roku cyberprzestępca zaczął sprzedawać pozyskane informacje, wyceniając je na 30 tys. dolarów.

Hakerzy bez wątpienia będą teraz próbowali wykraść dane logowania i uzyskać dostęp do kont użytkowników, wskazują eksperci od cyberbezpieczeństwa. To dlatego, że typ wykradzionych danych pozwala planować i realizować ataki phishingowe. Chodzi o taką formę cyberataku, w którym przestępca podszywa się pod wiarygodną firmę, próbując wykraść nasze dane.

– Dlatego w najbliższym czasie bardzo istotne jest wyczulenie na wszelkie wiadomości mailowe pochodzące rzekomo z Twittera, ponieważ mogą być częścią ataku phishingowego – zwraca uwagę Kamil Sadkowski z ESET, firmy zajmującej się tworzeniem oprogramowania antywirusowego.

– Chociaż zebranie publicznie dostępnych danych ze strony internetowej może nie być postrzegane jako naruszenie bezpieczeństwa, to pamiętajmy, że cyberprzestępcy mogą wyrządzić wiele szkód, łącząc je z danymi poufnymi, takimi jak numery telefonów i adresy e-mail. Taki zbiór zasobów pozwala planować i realizować ataki phishingowe – dodaje ekspert.

Dane wykradzione w grudniu 2021 roku z Twittera wykorzystały lukę w interfejsie programowania aplikacji (API). Co więcej, nie były pierwszym tego typu atakiem, wykorzystującym ten sam błąd Twittera. Twitter usunął tę lukę w styczniu 2022 roku.

(Oprac. Martyna Maciuch)


Polecamy też: