{"vars":{{"pageTitle":"Polacy chętniej zastrzegają PESEL. Duża część jeszcze tego nie zrobiła","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["bezpieczenstwo","bezpieczenstwo-cyfrowe","bezpieczenstwo-danych","bezpieczenstwo-finansowe","dane-osobowe","main","najnowsze","oszustwa","pesel","prawnicy","zastrzezenie-numeru-pesel"],"pagePostAuthor":"Emilia Siedlaczek","pagePostDate":"3 marca 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"03","pagePostDateDay":"03","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":744508}} }
300Gospodarka.pl

Polacy coraz chętniej zastrzegają PESEL, ale duża część jeszcze tego nie zrobiła

Na koniec ubiegłego roku zastrzeżonych było ponad 7,5 mln numerów PESEL. Oznacza to, że 25,4 mln dorosłych Polaków jeszcze nie zabezpieczyło się w tej kwestii. Dokładnie rok wcześniej zastrzeżeń było 5,4 mln, więc ostatni rok przyniósł widoczną zmianę.

Wielu Polaków nie czuje zagrożenia lub jest przekonanych o tym, że ma za małe oszczędności, by ktoś zaciągnął na nich zobowiązanie. I tutaj prawnicy ostrzegają, że to dość ryzykowne rozumowanie. Ponadto prognozują, że dotychczasowy trend w zakresie wzrostu liczby zastrzeżeń powinien zostać utrzymany, choć może stopniowo hamować.

Z danych udostępnionych przez Ministerstwo Cyfryzacji wynika, że numeru PESEL nie zastrzegło jeszcze 25,4 mln osób pełnoletnich. Według stanu na koniec 2025 roku zastrzeżonych było ponad 7,5 mln numerów. To wzrost w stosunku do końca 2024 roku, kiedy ta liczba oscylowała wokół 5,4 mln.

Zastrzeżenie numeru PESEL poprawia bezpieczeństwo

Dr Mariusz Sokołowski, ekspert ds. bezpieczeństwa z Uniwersytetu Warszawskiego, inspektor policji w stanie spoczynku, wiąże dużą liczbę niezastrzeżonych numerów PESEL z niewiedzą na temat ryzyka, wynikającego z możliwości nieuprawnionego użycia danych przez przestępców. Przekonuje również, że po zastrzeżeniu możemy „spać spokojniej”.

– Zastrzeżenie numeru PESEL jest bardzo przydatne i zabezpiecza przed padnięciem ofiarą przestępstwa polegającego na tym, że ktoś np. zawrze umowę na nasze nazwisko. Trzeba edukować ludzi w tym zakresie i mówić o negatywnych konsekwencjach braku zastrzeżenia. Dzisiaj wiele rodzajów przestępstw to czyny dokonywane zdalnie. Zawarcie umowy nie wymaga bezpośredniej weryfikacji konkretnej osoby z dokumentem tożsamości danego człowieka – wyjaśnia dr Sokołowski.

Podejście „mnie to nie dotyczy” nie działa

Z kolei radca prawny Marek Niczyporuk z kancelarii Ars Aequi uważa, że niewielka popularność zastrzegania numeru PESEL wynika z tego, że wielu ludzi uważa, iż ryzyko nieuprawnionego użycia ich nie dotyczy. Często sądzą też nie mają oni oszczędności na tyle wysokich, by ktoś w ogóle mógł zaciągnąć kredyt na ich nazwisko.

– Praktyka wskazuje, że często oszustwa, w których wykorzystywane są cudze numery PESEL, dotyczą zaciągania zobowiązań o niskich wartościach na osoby o niekoniecznie wysokim statusie majątkowym. Nagle ofiara musi się zmierzyć z wieloma egzekucjami na stosunkowo niewielkie kwoty. Ich obsługa prawna wiele kosztuje. W efekcie, mimo małego majątku, można popaść w poważne problemy finansowe – ostrzega mec. Niczyporuk.

Ekspert podkreśla również, że należy edukować Polaków na temat zagrożeń wynikających z braku zastrzeżenia numeru PESEL. To dlatego, że „na celowniku” oszustów nie są osoby najbogatsze, ale właśnie najczęściej te mniej zamożne. Z kolei dr Agnieszka Goldiszewicz z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej dodaje, że istniejąca w Polsce możliwość zastrzeżenia numerów identyfikacyjnych osób fizycznych jest rozwiązaniem innowacyjnym na tle krajów Europy i sytuuje Polskę w kręgu pionierów technologicznych w obszarze cyfryzacji.

Cyfryzacja dała nowe możliwości

– Do tej pory tylko 23 proc. dorosłej populacji skorzystało z możliwości zastrzeżenia numeru PESEL. Jest to stosunkowo wysoki wynik, biorąc pod uwagę strukturę wiekową uprawnionej populacji, którą w dużej mierze tworzą osoby starsze, zagrożone zjawiskiem tzw. cyfrowego wykluczenia – dodaje dr Goldiszewicz.

W jej ocenie odnotowany w 2025 roku przyrost liczby zgłoszonych zastrzeżeń numeru PESEL ma niezwykle dynamiczny charakter. Jednak liczba 2 mln jest obiektywnie wysoka. Czynnikiem, który w ubiegłym roku mógł mieć wpływ na duże zainteresowanie możliwością zastrzeżenia numeru PESEL, były szeroko zakrojone kampanie informacyjne powiązane ze zwiększeniem świadomości ryzyk związanych z wyłudzeniem numeru PESEL.

– Z punktu widzenia analizowanych danych interesujące mogłoby się okazać ustalenie tego, w jakich grupach wiekowych najczęściej korzystano z omawianego uprawnienia. Powstaje więc pytanie, która z grup okazała się najefektywniejszym odbiorcą komunikatów dotyczących konieczności zabezpieczania danych osobowych o szczególnym znaczeniu – zauważa ekspertka z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.

Wykluczenie cyfrowe nie jest już tak dużym problemem

Jakie są powody wzrostu liczby zastrzeżonych numerów PESEL? Radca prawny Marek Niczyporuk wskazuje, że dopiero od połowy 2024 roku instytucje finansowe, notariusze i firmy telekomunikacyjne mają ustawowy obowiązek sprawdzania statusu PESEL. Rok 2025 był zatem pierwszym pełnym rokiem, w którym usługa ta realnie działała.

– Uważam, że liczba osób zastrzegających swój PESEL będzie tylko rosnąć wraz z coraz większą popularnością państwowych usług cyfrowych i świadomością zagrożeń. W dzisiejszych czasach wykluczenie cyfrowe nie obejmuje już z pewnością znacznej części społeczeństwa. Raczej chodzi o świadomość zagrożeń niż o brak realnej możliwości skorzystania z zabezpieczenia numeru poprzez jego zastrzeżenie – dodaje Niczyporuk.

Do tego dr Goldiszewicz prognozuje, że dotychczasowy trend w zakresie wzrostu liczby zastrzeżonych numerów PESEL powinien zostać utrzymany na mniej więcej dotychczasowym poziomie. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że ulegnie on stopniowemu wyhamowywaniu.

– Z uprawnienia korzystać będą nadal osoby, które dostrzegają potrzebę ochrony zgromadzonych zasobów, a dotychczas nie miały czasu tego uczynić. Najczęściej są to osoby w tzw. średnim wieku, choć także najmłodsi dorośli, działający „profilaktycznie”. Seniorzy zaś mogą albo nie mieć świadomości istnienia mechanizmu zastrzegania numeru PESEL albo obawiać się trudności związanych z przeprowadzaniem tej procedury – uzupełnia ekspertka.

Wygodne odblokowanie w aplikacji

Do tego dr Mariusz Sokołowski przekonuje, że zastrzeżenie numeru PESEL nie wiąże się z żadnymi niedogodnościami. Jeśli zechcemy dokonać czynności, która wymaga podania go, to urzędnik czy notariusz poinformują o konieczności odblokowania. Samo cofnięcie zastrzeżenia jest proste i może zostać przeprowadzone w aplikacji mObywatel. Według Niczyporuka władze powinny częściej uświadamiać społeczeństwo w obszarze zagrożeń i namawiać do korzystania z dostępnych zabezpieczeń.

– Prognozuję, że liczba zastrzeżonych numerów będzie przybywać w tempie wolnym z okresowymi skokami. To wynika z nasycenia grupy najbardziej świadomych użytkowników. Znaczenie będą miały kolejne kampanie społeczne, najczęściej powtarzane po ujawnieniu kolejnych przypadków oszustw – podsumowuje ekspert z kancelarii Ars Aequi.


Przeczytaj także: