{"vars":{{"pageTitle":"Ceny kontraktów na miedź rosną na giełdach. Wzrost napędzają amerykańskie firmy","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["chiny","cla","dolar","gielda","kontrakty-terminowe","metale","miedz","najnowsze","surowce","usa","waluty","wojna-celna"],"pagePostAuthor":"Dorota Mariańska","pagePostDate":"10 marca 2025","pagePostDateYear":"2025","pagePostDateMonth":"03","pagePostDateDay":"10","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":737557}} }
300Gospodarka.pl

Ceny kontraktów na miedź rosną na giełdach. Wzrost napędzają amerykańskie firmy

Wzrosty cen kontraktów na miedź na amerykańskiej giełdzie COMEX wyniosły 6 proc. w lutym, zaś na London Metals Exchange (LME) – 3,4 proc. ze względu na wzmożone zakupy amerykańskich firm, które boją się wejścia w życie taryf na metal, poinformował zarządzający funduszami Skarbiec Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (TFI) Adam Czorniej.

– Stabilność dolara była czynnikiem sprzyjającym dla notowań metali bazowych, które odnotowały drugi z rzędu miesiąc wzrostów, zyskując w ciągu minionego miesiąca (miedź 3,4 proc. miesiąc do miesiąca, aluminium 0,4 proc. miesiąc do miesiąca). Miedź korzystała w związku z umacnianiem się walut lokalnych i brakiem jasnych wskazań co do ostatecznego terminu i formy wojny celnej. Wzrosty cen kontraktów na miedź nie szły jednak w parze ze zwiększonym fizycznym popytem – napisał Czorniej w komentarzu Towarzystwa dotyczącym rynków surowcowych.

Jak dodał, na LME pojawiła się zauważalna podaż chińskiej miedzi, co jest zjawiskiem atypowym, ponieważ luty to miesiąc sezonowego odbudowywania zapasów.

– Istotna dysproporcja we wzrostach cen miedzi pomiędzy giełdą nowojorską a londyńską (LME 3,4 proc., COMEX 6 proc.) wynika ze wzmożonych zakupów przez amerykańskie firmy w obawie przed wejściem w życie taryf na metal. Rynek szacuje, że wkrótce na miedź zostanie nałożona stawka celna pomiędzy 10-25 proc. – wskazał też zarządzający.

Według najnowszych prognoz bilansu popytu i podaży, na które powołuje się Adam Czorniej, w 2025 roku wydobycie wzrośnie w okolicy 1 proc. globalnie, natomiast popyt umocni się o około 2 punktów procentowych na świecie z wyłączeniem Chin. W samych Chinach spodziewane są niewielkie spadki.

– Marcowy Narodowy Kongres Ludowy nie stanowił zapowiedzi silnych programów fiskalnych, jednak decydenci zwrócili uwagę na konieczność dalszego budowania strategicznych rezerw zapasów surowców – podsumował Adam Czorniej.

Polecamy też: