{"vars":{{"pageTitle":"Co trzeci Polak zmienia bank, gdy znajdzie lepsze oprocentowanie","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["banki","finanse-osobiste","inwestowanie","konta-oszczednosciowe","lokaty-bankowe","main","najnowsze","oprocentowanie-lokat","oszczednosci","oszczedzanie","plan-oszczedzania","raisin"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"2 września 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"09","pagePostDateDay":"02","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":747205}} }
300Gospodarka.pl

Co trzeci Polak zmienia bank, gdy znajdzie lepsze oprocentowanie

Prawie 40 proc. Polaków oszczędza dziś bardziej regularnie niż trzy lata temu, a co piąty odkłada większą część swoich dochodów – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie platformy Raisin. Lata wysokiej inflacji zmieniły finansowe nawyki: część oszczędzających częściej sprawdza oprocentowanie, porównuje banki i przenosi pieniądze tam, gdzie dostaje lepsze warunki. Największą regularność deklarują młodzi dorośli, ale to starsze grupy chętniej zmieniają miejsce przechowywania oszczędności.

Oszczędności posiada 70,7 proc. uczestników badania. W porównaniu z sytuacją sprzed trzech lat 39,7 proc. odkłada pieniądze bardziej systematycznie, 21 proc. przeznacza na ten cel większą część dochodów, a 16,7 proc. częściej sprawdza oprocentowanie zgromadzonych środków.

Zmieniło się także podejście do ofert banków. 13,5 proc. respondentów częściej niż wcześniej porównuje propozycje różnych instytucji finansowych.

Lepsza lokata? Co trzeci Polak przenosi pieniądze

Samo znalezienie atrakcyjniejszego oprocentowania coraz częściej kończy się konkretną decyzją. 35 proc. badanych deklaruje, że po znalezieniu lepiej oprocentowanej lokaty albo konta oszczędnościowego przenosi tam swoje środki. Inaczej zachowuje się 21,1 proc. respondentów, którzy porównują dostępne możliwości, ale ostatecznie zostawiają oszczędności w dotychczasowym banku. Różnica między tymi grupami wynosi 13,9 pkt proc.

Zdaniem przedstawicieli Raisin wpływ na zmianę podejścia miały ostatnie lata wysokiej inflacji. Gdy ceny szybko rosną, pieniądze przechowywane na słabo oprocentowanym rachunku tracą część swojej siły nabywczej, czyli można za nie kupić mniej niż wcześniej.

– Jeszcze niedawno decyzja o wyborze miejsca dla naszych oszczędności była podejmowana raz i rzadko do niej wracaliśmy. Okres wysokiej inflacji sprawił, że takie podejście przestało się opłacać. Coraz więcej Polaków zaczęło porównywać oprocentowanie, monitorować swoje oszczędności i aktywnie szukać lepszych ofert. Nie chodzi już tylko o odkładanie pieniędzy, ale również o świadome korzystanie z możliwości dostępnych na rynku, aby oszczędności pracowały efektywniej – mówi Michał Piątek, dyrektor generalny Raisin w Polsce.

Młodzi odkładają najregularniej

Największą zmianę deklarują najmłodsi uczestnicy badania. W grupie osób w wieku 18-24 lata niemal połowa (49,2 proc.) oszczędza regularniej niż trzy lata temu. Wśród 25-34-latków odsetek wynosi 47,1 proc. Pod tym względem obie grupy wyprzedzają starszych respondentów.

Młody wiek nie przekłada się jednak na większą gotowość do przenoszenia pieniędzy między bankami. Wśród 18-24-latków robi to 26,2 proc. badanych – najmniej ze wszystkich grup wiekowych. Po 35. roku życia skłonność do zmiany banku w poszukiwaniu korzystniejszej oferty rośnie wraz z wiekiem.

Powstaje więc wyraźny pokoleniowy kontrast. Młodsi częściej zwiększają systematyczność odkładania pieniędzy, podczas gdy starsi chętniej reagują na atrakcyjniejsze warunki i przenoszą już zgromadzone środki.

Oprocentowanie nie jest najważniejsze dla wszystkich

Wysokość oprocentowania nie znajduje się na pierwszym miejscu listy czynników decydujących o wyborze miejsca dla oszczędności. Wskazało ją 30,4 proc. uczestników badania. Najczęściej liczy się łatwy dostęp do pieniędzy – ten czynnik wybrało 37,4 proc. respondentów. Niewiele niżej znalazł się brak opłat i dodatkowych kosztów z wynikiem 35,3 proc.

Stabilność banku jest istotna dla 30,2 proc. badanych, a 29,4 proc. zwraca uwagę na możliwość wygodnego zarządzania pieniędzmi przez internet lub aplikację. Dane pokazują więc, że najwyższa stawka na lokacie nie wystarcza, aby automatycznie przekonać klienta do zmiany. Przy wyborze liczą się również m.in. dostępność własnych środków, koszty, poczucie bezpieczeństwa i wygoda obsługi.

Każde pokolenie inaczej rozumie zarządzanie pieniędzmi

Różnice między grupami wiekowymi dotyczą też samego podejścia do oszczędzania. Dla najmłodszych świadome zarządzanie pieniędzmi wiąże się przede wszystkim z wyznaczaniem konkretnych celów oszczędnościowych. Osoby w wieku 25-34 lata najczęściej kojarzą je z regularnym odkładaniem części dochodów. W grupie 35-44 lata na pierwszy plan wychodzi budowanie poduszki bezpieczeństwa, czyli zapasu pieniędzy na nieprzewidziane wydatki.

– Trzy lata wysokiej inflacji nauczyły Polaków, że samo odkładanie pieniędzy to nie wszystko. Dziś porównywanie ofert staje się stałym elementem świadomego zarządzania oszczędnościami. Jednocześnie widzimy wyraźną różnicę między sprawdzaniem dostępnych możliwości a podejmowaniem działania – 21,1 proc. Polaków porównuje oferty, ale ostatecznie pozostawia swoje pieniądze w dotychczasowym banku – komentuje Michał Piątek.

Badanie przeprowadzono w lipcu 2026 r. na próbie 1006 dorosłych Polaków w wieku od 18 do 80 lat. Zrealizowała je UCE RESEARCH na zlecenie agencji All 4 Comms oraz platformy Raisin.


Przeczytaj także: