{"vars":{{"pageTitle":"Inflacja zaskoczyła, PKB przyspieszył. Cięcia stóp znów się oddalają","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["cel-inflacyjny","ceny-paliw","ceny-paliw-nizej","cpi","dane-gus","gus","inflacja","inflacja-2026","inflacja-bazowa","makroekonomia","najnowsze","narodowy-bank-polski","nbp","pkb","pkb-polski","rada-polityki-pienieznej","rpp","stopy-procentowe"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"31 sierpnia 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"08","pagePostDateDay":"31","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":747171}} }
300Gospodarka.pl

Inflacja zaskoczyła, PKB przyspieszył. Cięcia stóp znów się oddalają

Inflacja w Polsce wzrosła w sierpniu do 3,4 proc. rok do roku z 3 proc. w lipcu, choć rynek spodziewał się wyniku w okolicach 3,1 proc. GUS podniósł szacunek wzrostu PKB w II kwartale do 3,9 proc. rok do roku. Połączenie mocniejszej gospodarki z wyższą od oczekiwań inflacją zmniejsza przestrzeń do szybkich obniżek stóp procentowych – ekonomiści bankowi spodziewają się ich stabilizacji w najbliższych miesiącach, a Bank Pocztowy uważa nawet, że cięcia w tym roku są już wykluczone.

Sierpniowy odczyt CPI znalazł się tuż pod górną granicą odchyleń od celu inflacyjnego NBP, która wynosi 3,5 proc. Wynik przebił również prognozy samych ekonomistów: Bank Millennium oczekiwał 3,2 proc., podczas gdy konsensus rynkowy wynosił 3,1 proc.

Jednocześnie gospodarka nabrała tempa. PKB zwiększył się w II kwartale o 3,9 proc. rok do roku wobec 3,5 proc. w pierwszych trzech miesiącach roku. Wcześniejszy szybki szacunek GUS mówił o wzroście o 3,8 proc.

Inflacja przyspieszyła mocniej, niż zakładał rynek

Ekonomiści mBanku wiążą sierpniową niespodziankę z trzema czynnikami. Według ich szacunków inflacja bazowa, czyli wzrost cen po wyłączeniu żywności i energii, zwiększyła się z 3,1 do około 3,2 proc.

Drugim elementem były paliwa. Analitycy oceniają, że wpływ ich cen został wcześniej niedoszacowany, a efekt ponownego uruchomienia programu CPN okazał się słabszy w danych GUS, niż zakładał rynek. Trzecim źródłem wzrostu mogła być energia, w tym koszty ogrzewania i ceny pelletu.

Bank Millennium szacuje inflację bazową nieco wyżej – na 3,2-3,3 proc. Jednocześnie zwraca uwagę, że żywność taniała w ujęciu miesięcznym już czwarty miesiąc z rzędu. Szczegółową strukturę sierpniowej inflacji GUS opublikuje za dwa tygodnie. Dopiero wtedy będzie można dokładniej ocenić, czy wzrost cen dotyczył głównie kilku kategorii, czy zaczął szerzej przenosić się na pozostałe towary i usługi.

Paliwa komplikują obraz

Jednym z najbardziej zaskakujących elementów sierpniowych danych były właśnie ceny paliw. Od połowy miesiąca ponownie działał rządowy program obniżający ich ceny, a na stacjach zaczęły pojawiać się spadki. Program CPN został ponownie uruchomiony 17 sierpnia, ale w mniejszym zakresie. Obniżki z ostatniego tygodnia miesiąca mogły jeszcze nie znaleźć pełnego odzwierciedlenia we wstępnych statystykach.

– W kolejnych miesiącach wskaźnik inflacji będzie jeszcze przyspieszał – ze względu na koniec programu CPN z dniem 31 sierpnia br., sezonowo wyższe ceny żywności oraz rosnące ceny ropy naftowej ze względu na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie – tłumaczy Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.

mBank również zakłada, że inflacja może jesienią znaleźć się lekko powyżej celu. Ekonomiści tej instytucji oczekują szczytu pod koniec roku, kiedy dynamika cen może nieznacznie przekroczyć 4 proc.

Stopy procentowe mogą zostać bez zmian

Wyższa od prognoz inflacja komplikuje sytuację Rady Polityki Pieniężnej. Bank Millennium ocenia, że zarówno CPI, jak i inflacja bazowa będą w najbliższym czasie przebiegały powyżej ścieżki pokazanej w lipcowej projekcji NBP. Stąd prognoza, że stopy procentowe w kolejnych miesiącach będą utrzymywały się na obecnym poziomie.

Ekonomiści tego banku spodziewają się więc stabilizacji stóp procentowych na obecnym poziomie w kolejnych miesiącach. Podobny obraz rysuje mBank, choć koncentruje się przede wszystkim na ryzyku dalszego przekroczenia celu inflacyjnego.

– Bieżące wyniki kształtują ryzyko lekkiego przestrzelenia celu inflacyjnego w górę we wrześniu – październiku. Wciąż spodziewamy się szczytu inflacji w okolicach końca roku – wyniki zapewne przekroczą lekko 4 proc. – oceniają ekonomiści mBanku.

Najbardziej stanowcze stanowisko przedstawia Monika Kurtek z Banku Pocztowego. Jej zdaniem sierpniowy odczyt CPI „zamyka dyskusję o obniżkach stóp procentowych w kolejnych miesiącach”.

Bank Pocztowy ocenia, że jeśli sytuacja się uspokoi, przestrzeń do cięcia kosztu pieniądza może pojawić się najwcześniej pod koniec I kwartału 2027 r. Bank Millennium również widzi możliwość niewielkiego poluzowania polityki pieniężnej dopiero w przyszłym roku, gdy osłabnie wpływ szoku energetycznego, gospodarka nieco zwolni, a dynamika płac wyhamuje.

PKB przyspieszył do 3,9 proc.

Inflacja nie była jedyną ważną publikacją GUS. Urząd podniósł również szacunek wzrostu gospodarczego w II kwartale z 3,8 do 3,9 proc. rok do roku.

W porównaniu z pierwszym kwartałem gospodarka wyraźnie przyspieszyła. Wtedy PKB zwiększył się o 3,5 proc. rok do roku. Po uwzględnieniu czynników sezonowych wzrost kwartalny przyspieszył z 0,6 do 1 proc. – wynika z analizy Banku Millennium.

Najmocniej wyróżniły się inwestycje. Nakłady zwiększyły się o 8,4 proc. rok do roku, podczas gdy w pierwszym kwartale ich dynamika wynosiła 2,4 proc. Bank Millennium określa ten wynik jako długo oczekiwane odbicie inwestycji. Sprzyjają mu projekty finansowane ze środków Krajowego Planu Odbudowy i unijnej polityki spójności, a także dobra sytuacja finansowa przedsiębiorstw.

Bank Pocztowy dodaje do tej listy perspektywę unijną na lata 2021-2027 oraz program SAFE. Według jego analizy część inwestycji została wcześniej opóźniona przez ostrą zimę, a projekty ruszyły mocniej wraz z początkiem wiosny.

Konsumpcja zwolniła, eksport mocno przyspieszył

Słabiej od oczekiwań wypadła konsumpcja gospodarstw domowych. Jej wzrost zwolnił z 3,3 proc. w pierwszym kwartale do 2,8 proc. rok do roku w drugim.

– Zgodnie z szacunkami nieco słabiej miała się w II kwartale konsumpcja gospodarstw domowych, gdzie w związku z wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie i skokowym wzrostem cen surowców energetycznych (w tym ropy naftowej) gospodarstwa domowe z większą ostrożnością zaczęły podchodzić do swoich wydatków – mówi Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.

Konsumpcja publiczna wzrosła natomiast o 1,7 proc. – według mBanku był to najniższy wynik od początku 2023 r.

Natomiast pozytywnie zaskoczył handel zagraniczny. Eksport zwiększył się o 10,8 proc. rok do roku, a import o 10,4 proc. Saldo handlowe dołożyło 0,5 pkt proc. do wzrostu PKB, podczas gdy w pierwszym kwartale jego wkład był neutralny. Bank Millennium zwraca uwagę, że był to najszybszy wzrost eksportu towarów i usług od pięciu lat. Zdaniem ekonomistów lepszy wynik sektora zagranicznego dobrze rokuje także dla sytuacji na rynku pracy.

Inwestycje mają dalej ciągnąć gospodarkę

mBank spodziewa się podobnego obrazu również w III kwartale. Ekonomiści zakładają, że inwestycje nadal będą rosły w tempie przekraczającym 8 proc., konsumpcja prywatna utrzyma dynamikę między 2,5 a 3 proc., a eksport netto ponownie lekko wesprze PKB. Bank prognozuje wzrost gospodarki o 3,7 proc. w całym 2026 r., choć po lepszym od oczekiwań drugim kwartale widzi możliwość podwyższenia tej prognozy.

Millennium również sygnalizuje ryzyko rewizji swojego obecnego szacunku 3,6 proc. w górę. Bank Pocztowy jest bardziej optymistyczny i oczekuje wzrostu PKB o około 3,9 proc. w całym roku.

Mocna aktywność gospodarcza sama w sobie nie martwi ekonomistów z punktu widzenia Rady Polityki Pieniężnej, szczególnie że coraz większą rolę we wzroście odgrywają inwestycje, podczas gdy konsumpcja wyhamowała. Problemem dla Rady jest druga część poniedziałkowego zestawu danych: inflacja wróciła w pobliże górnej granicy celu NBP i może jeszcze przyspieszyć. To właśnie ceny, a nie brak wzrostu gospodarczego, mogą teraz najskuteczniej zatrzymać kolejne obniżki stóp procentowych.


Polecamy również: