300Gospodarka.pl

Jest decyzja Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych

Rada Polityki Pieniężnej postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie.

Zakończyło się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej.

Rada ustaliła stopy procentowe NBP na następującym poziomie: stopa referencyjna 5,75 proc. w skali rocznej, stopa lombardowa 6,25 proc. w skali rocznej, stopa depozytowa 5,25 proc. w skali rocznej, stopa redyskontowa weksli 5,80 proc. w skali rocznej, stopa dyskontowa weksli 5,85 proc. w skali rocznej.

Jak tłumaczy Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego, w ocenie RPP inflacja jest obecnie istotnie podwyższana przez wzrost cen nośników energii, a także inne czynniki regulacyjne. W kierunku wyższej presji cenowej w krajowej gospodarce oddziałuje również wyraźny wzrost wynagrodzeń, w tym w związku z podwyżkami płac w sektorze publicznym. Jednocześnie presja popytowa i kosztowa, jak zauważa RPP, w polskiej gospodarce pozostają relatywnie niskie, co w warunkach osłabionej koniunktury i niższej presji inflacyjnej za granicą ogranicza krajową presję inflacyjną.

– W grudniu RPP pozostawiła stopy procentowe na wcześniejszym poziomie. Wygląda jednak na to, że obniżkę zobaczymy w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Tak przynajmniej uważają banki, które wspólnie ustalają poziom stawki WIBOR 6M. Ta stawka odzwierciedla bowiem przewidywania dotyczące tego, co będzie działo się ze stopami procentowymi w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Do niedawna jej poziom pozostawał stabilny i wynosił ok. 5,85 proc. Od listopada powoli zaczął się jednak obniżać. Obecnie wynosi 5,78 proc., co jest najniższym poziomem w tym roku i bardzo prawdopodobne, że nadal będzie spadać – komentuje Jarosław Sadowski, dyrektor Departamentu Analiz w Rankomat.pl.

Stabilna polityka pieniężna

– Rada wyraźnie komunikuje chęć stabilizacji kosztu pieniądza i zestaw danych, który napłynął od ostatniego posiedzenia nie daje podstaw do nagłego zwrotu w polityce pieniężnej – uważają natomiast ekonomiści z Banku Millennium.

Z kolei Zespół analiz makroekonomicznych Banku ING zwraca uwagę na to, że wypowiedzi prezesa oraz zdecydowanej większości członków Rady z ostatniego miesiąca koncentrowały się głównie na tym, że dopiero w marcu rozpoczną się dyskusje o obniżkach stóp procentowych.

– Bardzo ważna w tym kontekście będzie marcowa projekcja inflacji. Z tego względu, decyzje na temat obniżek przed marcem przyszłego roku byłyby dużym zaskoczeniem dla rynku, ale również problemem komunikacyjnym dla RPP – wskazują ekonomiści z ING.

Według nich analiza danych wskazuje na rosnącą liczbę czynników uzasadniających obniżki stóp, a pozostawianie stóp procentowych na niezmienionym poziomie oznacza de facto stopniowy wzrost restrykcyjności polityki pieniężnej NBP.

– Czynniki te to obniżki stóp głównych banków centralnych oraz w krajach naszego regionu, słaba koniunktura w Niemczech, stopniowy spadek oczekiwań inflacyjnych, spadająca rentowność firm oraz ich niska aktywność inwestycyjna. Bardzo ważne są też ostatnie dane o strukturze PKB za 3 kwartał tego roku, które ukazały, że dynamika spożycia indywidualnego była zdecydowanie poniżej oczekiwań rynku oraz listopadowej projekcji NBP – tłumaczy Zespół analiz makroekonomicznych Banku ING.

Stopy procentowe w Polsce nie zmieniły się od października ubiegłego roku.

Polecamy też: