{"vars":{{"pageTitle":"Każdego roku 7,5 mld zł strat. PIE policzyło prawdziwe koszty suszy","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["300klimat","news"],"pageAttributes":["300klimat","buraki-cukrowe","koszty-suszy","main","najnowsze","niedobory-wody","pkb-polski","polski-instytut-ekonomiczny","polskie-rolnictwo","produkcja-zywnosci","przetworstwo-spozywcze","rolnictwo","rzepak","straty-gospodarcze","susza-hydrologiczna","susza-w-unii-europejskiej","uprawy","walka-z-susza","woda","zasoby-naturalne","zboze","ziemniaki"],"pagePostAuthor":"Emilia Malec","pagePostDate":"22 października 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"10","pagePostDateDay":"22","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":747645}} }
300Gospodarka.pl

Susza obniża PKB o 0,2 proc. rocznie. Straty idą przez cały łańcuch żywnościowy

Susza zabiera rolnikom plony, ale rachunek płaci znacznie większa część gospodarki. Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) wylicza, że w przeciętnym roku jej koszt sięga około 7,5 mld zł, a niemal połowa spadku produkcji wywołanego niedoborem wody przypada na sektory inne niż rolnictwo. Części tych strat można jednak uniknąć.

W tym roku obserwujemy kolejny sezon strat dla polskich rolników. Według Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – Państwowego Instytutu Badawczego (IUNG), od 21 marca do 10 sierpnia 2026 roku susza wystąpiła w uprawach zbóż jarych w ok. 65 proc. gmin, a zbóż ozimych – w 57 proc. Według przedwynikowego szacunku GUS tegoroczne zbiory zbóż będą o ok. 5 proc. niższe niż przed rokiem.

Susze nie są w Polsce wyjątkiem, lecz stają się stałym kosztem gospodarowania. W raporcie z 2022 r. PIE oszacował, że rolnicy tracą przez nie przeciętnie co roku plony warte od 3,9 mld zł do 6,5 mld zł. Teraz sprawdzono, jaki jest koszt występowania suszy dla całej gospodarki – po uwzględnieniu zmian cen, handlu zagranicznego i przepływu pracy między sektorami.

Straty wychodzą daleko poza rolnictwo

PIE opracowało autorski model obliczeniowej równowagi ogólnej CGE-PL-PIE. Model odwzorowuje powiązania między sektorami, dzięki czemu pozwala prześledzić, jak straty w rolnictwie przenoszą się na resztę gospodarki. Na podstawie satelitarnych danych o niedoborze wody w uprawach wyznaczono straty plonów w latach 2004-2025 i wprowadzono je do modelu jako szok.

W przeciętnym roku susza obniża plony zbóż i rzepaku o ok. 12 proc., a ziemniaków i buraków cukrowych – o około jedną piątą. W porównaniu ze scenariuszem kontrfaktycznym, w którym susza nie występuje, przekłada się to na PKB niższy o niecałe 0,2 proc. rocznie, czyli o ok. 7,5 mld zł (w relacji do PKB Polski z 2025 r.). Szacunek nie obejmuje strat wywołanych suszą w przemyśle, energetyce, żegludze śródlądowej i leśnictwie, dlatego całkowite koszty suszy są najpewniej wyższe.

Niemal cała utracona wartość dodana przypada na rolnictwo, jednak spadek produkcji obejmuje pełny łańcuch żywnościowy. Około 45 proc. spadku produkcji wywołanego suszą dotyczy sektorów pozarolniczych – połowa z tego przypada na przetwórstwo żywności, a reszta m.in. na handel i transport.

W tych sektorach susza ogranicza głównie skalę produkcji, a nie marże. Ponieważ dużą część jej wartości stanowią zakupione surowce, wkład tych sektorów w PKB spada nieznacznie. Podobne wyniki uzyskano dla innych gospodarek UE, m.in. dla Włoch.

Jak zmniejszyć koszty suszy?

Powtarzalność susz uzasadnia przejście od reagowania na straty do systemowego zarządzania ryzykiem suszy. Priorytetem powinno być zwiększenie retencji krajobrazowej, czyli spowolnienie odpływu wody. Chodzi tu o ograniczenie nadmiernej melioracji odwadniającej, renaturyzację rzek oraz ochronę mokradeł i lasów. PIE rekomenduje też monitoring i system wczesnego ostrzegania. Przyda się również ocena podatności poszczególnych obszarów na suszę.

Część z tych działań może być finansowana w ramach wspólnej polityki rolnej. Ograniczenie strat o jedną piątą obniżyłoby koszty suszy w Polsce o około 1,5 mld zł rocznie.


Przeczytaj także: