{"vars":{{"pageTitle":"Pierwsza praca coraz trudniejsza. Konkurencja w dwa lata mocno wzrosła","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news","tylko-w-300gospodarce"],"pageAttributes":["cv","kandydaci","main","mlodzi-na-rynku-pracy","mlodzi-pracownicy","najnowsze","oferty-pracy","olx-praca","rekrutacje","rynek-pracy","studenci","sw-research","sztuczna-inteligencja-w-biznesie","urzedy-pracy"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"9 września 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"09","pagePostDateDay":"09","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":747284}} }
300Gospodarka.pl

Pierwsza praca coraz trudniejsza. Konkurencja w dwa lata mocno wzrosła

Młodzi wchodzą dziś na rynek pracy w znacznie trudniejszych warunkach niż jeszcze kilka lat temu. Na jedną ofertę skierowaną do studenta przypada obecnie aż 137 kandydatów, czyli o 88 proc. więcej niż dwa lata temu. Jednocześnie liczba ofert przeznaczonych bezpośrednio dla juniorów jest niewielka, a część młodych specjalistów obawia się również wpływu sztucznej inteligencji na swoją przyszłość zawodową – wynika z analizy OLX Praca.

Pierwsza praca? Oferty są, ale niekoniecznie dla juniorów

Na pierwszy rzut oka sytuacja nie wygląda źle. W administracji biurowej 41 proc. ogłoszeń opublikowanych od stycznia do lipca 2026 r. nie wymagało wcześniejszego doświadczenia zawodowego. Co druga taka oferta dotyczyła ubezpieczeń, a co trzecia sektora zdrowia i bankowości.

Problem pojawia się wtedy, gdy spojrzymy na stanowiska skierowane bezpośrednio do osób rozpoczynających karierę. Najwięcej takich ofert publikuje sektor IT i telekomunikacji – odpowiadają one za prawie 14 proc. wszystkich ogłoszeń w tej kategorii. W finansach udział wynosi 8 proc., w administracji biurowej 6 proc., a w ochronie zdrowia zaledwie 3 proc.

Pracodawcy są więc otwarci na osoby bez dużego stażu, ale jednocześnie oczekują konkretnych kwalifikacji. Dla kandydata bez doświadczenia oznacza to większą konkurencję już na samym starcie kariery.

Podobny obraz rysuje się, kiedy spojrzymy na dane z urzędów pracy. Pod koniec czerwca 2026 r. zarejestrowanych było 901,5 tys. bezrobotnych, w tym 14,8 tys. absolwentów. W pierwszej połowie roku do rejestrów trafiło o 700 absolwentów więcej niż w analogicznym okresie 2025 r., podczas gdy zaledwie 0,03 proc. ofert dostępnych w urzędach pracy było skierowanych do tej grupy.

137 kandydatów na jedną ofertę dla studenta

Młodzi próbują zdobyć przewagę jeszcze przed odebraniem dyplomu. Z badania „Student w pracy 2026”, przeprowadzonego przez SW Research w ramach Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu, wynika, że zarobkowo pracuje już 54 proc. studentów.

Sam fakt podjęcia pracy podczas studiów nie rozwiązuje jednak problemu. Według OLX Praca na jedno ogłoszenie skierowane do studenta przypada obecnie 137 kandydatów. Jeszcze dwa lata temu konkurencja była o 88 proc. mniejsza.

Rosnąca liczba chętnych wpływa również na podejście młodych do zmiany zatrudnienia. 54 proc. młodszych specjalistów obawia się, że odejście do innej firmy może skończyć się utratą pracy. Tylko co piąta osoba z tej grupy dobrze lub bardzo dobrze ocenia sytuację na rynku zatrudnienia w swojej branży, natomiast 42 proc. wystawia jej ocenę złą lub bardzo złą.

AI zamiast szansy? Co trzeci młody specjalista obawia się skutków

Do konkurencji o pierwsze stanowiska dochodzi jeszcze rozwój sztucznej inteligencji. To właśnie młodsi specjaliści najgorzej oceniają własne przygotowanie do zmian, które może przynieść AI.

29 proc. z nich deklaruje, że nie czuje się na nie przygotowanych. W pozostałych grupach analizowanych w badaniu odsetek ten oscyluje wokół 20 proc. Jednocześnie zaledwie 2-3 proc. młodszych specjalistów uważa się za w pełni gotowych na zmiany związane ze sztuczną inteligencją.

Niepewność dotyczy także dalszej kariery. Jedna trzecia młodszych specjalistów uważa, że AI wpłynie negatywnie na ich przyszłość zawodową. To najwyższy wynik spośród wszystkich grup uwzględnionych w badaniu.

– Wejście na rynek pracy zawsze wiąże się z niepewnością, a dziś młodzi kandydaci mierzą się dodatkowo ze zmianami, które przynosi rozwój sztucznej inteligencji. Wyniki naszego badania potwierdzają, że są to realne obawy, często blokujące przed podjęciem decyzji o poszukiwaniu czy też zmianie pracy. Chcemy nadać tej narracji inny kierunek i pokazać, że AI nie musi być kolejnym źródłem stresu, ale narzędziem, które pomaga lepiej przygotować się do nowych wyzwań. Dlatego też patrzymy na naszą rolę szerzej niż tylko przez pryzmat samej rekrutacji. Zależy nam na tym, aby młodzi ludzie wchodzili na rynek pracy nie tylko z większymi szansami na znalezienie zatrudnienia, ale przede wszystkim z większą pewnością siebie i świadomością tego, jak poruszać się po zmieniającym się rynku pracy – mówi Konrad Grygo, starszy analityk biznesowy w OLX Praca.

AI może też pomóc w rekrutacji

Sztuczna inteligencja pojawia się po obu stronach procesu rekrutacyjnego. Firmy wykorzystują ją do selekcji kandydatów, ale podobne narzędzia trafiają również do osób szukających pracy. Przykładowo OLX Praca udostępnił m.in. symulator rozmowy kwalifikacyjnej, który analizuje CV i zestawia je z konkretnym ogłoszeniem. Na tej podstawie przygotowuje pytania dopasowane do wymagań pracodawcy, a po rozmowie przekazuje kandydatowi informację zwrotną, m.in. dotyczącą kontaktu wzrokowego czy używania wypełniaczy podczas wypowiedzi.

Drugie narzędzie analizuje CV pod kątem wybranej oferty i sugeruje elementy wymagające poprawy. Kandydat sam decyduje jednak, które zmiany wprowadzić do dokumentu.

Technologia, której część młodych pracowników się obawia, trafia do ich rekrutacyjnego arsenału. Nie zmienia to podstawowego problemu: przy 137 chętnych na jedno ogłoszenie dla studenta nawet dobrze przygotowany kandydat musi przebić się przez znacznie większą konkurencję niż jeszcze dwa lata temu.


Polecamy również: