Średnia cena OC wzrosła w marcu do 652 zł, czyli o 1,4 proc. miesiąc do miesiąca – wynika z danych Rankomat.pl. To najwyższy wzrost od maja 2025 r. i sygnał możliwego odwrócenia trendu spadkowego. Jednocześnie rosną koszty szkód, które przekroczyły już 12 tys. zł średnio, co może przełożyć się na dalsze podwyżki składek.
Trend spadkowy zaczyna się odwracać
W I kwartale 2026 r. mediana składki OC wyniosła 648 zł. To o 10 zł mniej niż w IV kwartale 2025 r. oraz o 40 zł mniej niż rok wcześniej, co oznacza spadek o blisko 6 proc. rok do roku.
Jednak dane miesięczne pokazują zmianę kierunku. W marcu przeciętna składka wyniosła 652 zł i była wyższa niż w lutym, gdy wynosiła 643 zł. To najwyższy poziom od listopada ubiegłego roku.
– Obniżki cen OC, które obserwowaliśmy na początku roku, mogą dobiec końca. W ujęciu miesięcznym widać już lekki wzrost. Ubezpieczyciele zapłacili za odszkodowania z OC prawie 7 proc. więcej niż przed rokiem, wartość średniej szkody wzrosła w ciągu roku o ponad 1000 zł i choć sektor jest rentowny, to na niewielkim poziomie. Taka sytuacja w dłuższej perspektywie sprzyja podwyżkom – mówi Aleksandra Wilczyńska, kierownik działu motoryzacyjnego w Rankomat.pl.
Największe spadki? W najdroższych regionach
W ujęciu rocznym ceny OC spadły we wszystkich województwach. Największe obniżki dotyczyły regionów, które wcześniej należały do najdroższych. W województwie pomorskim mediana składki wyniosła 735 zł, czyli o 74 zł mniej niż rok wcześniej. Na Dolnym Śląsku było to 701 zł, co oznacza spadek o 57 zł, a w województwie mazowieckim 689 zł, czyli o 68 zł mniej.
Najtańsze OC można kupić w południowo-wschodniej Polsce. Na Podkarpaciu mediana składki wynosi 556 zł, w województwie opolskim – 570 zł, a w świętokrzyskim – 569 zł.
Podobne zjawisko widać w miastach wojewódzkich. Najdrożej jest w Gdańsku i Wrocławiu, gdzie składki sięgają odpowiednio 850 zł i 853 zł. Jednocześnie to właśnie tam odnotowano największe spadki rok do roku.
Rośnie liczba miast, w których średnia składka spadła poniżej 700 zł. Według danych Rankomat.pl rok temu były tylko dwa: Katowice i Opole. W tym roku dołączyły do nich Białystok, Lublin i Rzeszów. Najtańsze OC wśród dużych miast mają kierowcy w Opolu – 625 zł wobec 649 zł rok wcześniej. W Rzeszowie składka wynosi 637 zł wobec 702 zł, a w Katowicach 692 zł wobec 697 zł.
Kierowcy mogą zapłacić więcej
Na ceny OC coraz większy wpływ mają rosnące koszty likwidacji szkód. Według danych Polskiej Izby Ubezpieczeń średnia szkoda wzrosła o 11 proc. rok do roku i przekroczyła 12 tys. zł.
Ubezpieczyciele wypłacają także więcej odszkodowań niż rok wcześniej, a rentowność sektora jest niska. W takich warunkach utrzymanie dotychczasowego poziomu cen może być trudne.
Po okresie dynamicznych wzrostów w latach 2023-2024 rynek OC wszedł w fazę stabilizacji. Najnowsze dane wskazują jednak, że może ona dobiegać końca.
Dla kierowców oznacza to, że obecny poziom składek może być przejściowy. W kolejnych miesiącach bardziej prawdopodobny jest scenariusz stopniowych podwyżek niż dalszych spadków cen polis.