{"vars":{{"pageTitle":"UE zwiększa presję i szykuje się do przyjęcia funduszu odbudowy po pandemii - nawet bez Polski i Węgier","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news","przeglad-prasy","zagranica-o-polsce"],"pageAttributes":["budzet-ue","europa","kryzys","kryzys-gospodarczy","next-generation-eu","polska","ue","unia-europejska","wegry"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"4 grudnia 2020","pagePostDateYear":"2020","pagePostDateMonth":"12","pagePostDateDay":"04","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":72361}} }
300Gospodarka.pl

UE zwiększa presję i szykuje się do przyjęcia funduszu odbudowy po pandemii – nawet bez Polski i Węgier

Bruksela jest gotowa do odcięcia Polski i Węgier od środków z funduszu odbudowy gospodarki po pandemii i kontynuowanie projektu bez nich, powiedział unijny komisarz ds. budżetu Johannes Hahn, o czym pisze dziś Financial Times.

Hahn powiedział, że Warszawa i Budapeszt „nie powstrzymają Unii od pomocy swoim obywatelom”.

Według FT, europejscy prawnicy już pracują nad rozwiązaniem, zgodnie z którym Wspólnocie udałoby się rozdysponować środki z wartego 750 mld euro funduszu odbudowy po pandemii pomimo sprzeciwu Polski i Węgier.

Przypomnijmy, że w połowie listopada państwa członkowskie Unii Europejskiej wyraziły zgodę na ustanowienie specjalnego mechanizmu ochrony praworządności pozwalający wstrzymywać płatności funduszy europejskich dla kraju, który narusza normy rządów prawa.

W odpowiedzi Węgry i Polska zablokowały rozporządzenie o środkach własnych UE, którego przyjęcie jest konieczne do uchwalenia Funduszu Odbudowy po pandemii. Zagroziły też zablokowaniem budżetu unijnego na lata 2021-2027.

Jak pisze FT, komisarz Hahn podkreślił, że priorytetem UE pozostaje osiągnięcie kompromisu z Warszawą i Budapesztem, ale dodał, że unijni urzędnicy są „w pełni świadomi ciążącej na nich odpowiedzialności i dlatego właśnie rozpoczęli proces przygotowywania alternatywnego rozwiązania”.

„Myślę, że widmo utraty bardzo znaczących środków finansowych w przyszłym roku i ryzyko utraty kolejnych w następnych latach zaczyna być dostrzegalne w obydwu państwach” – powiedział Hahn.

Według obliczeń Europejskiego Banku Centralnego środki z funduszu odbudowy, które mają trafić do Polski i Węgier, odpowiadają swoją wartością 3 proc. PKB każdego z tych państw.

A oprócz możliwej straty środków z funduszu odbudowy kraje UE w przypadku weta dostałby także mniej pięniedzy z głównego budżetu UE.

„W przypadku weta któregokolwiek z państw w życie wejdzie tzw. prowizorium budżetowe. Bez względu na niektóre opinie wygłaszane teraz w Polsce i na Węgrzech takie rozwiązanie nie byłoby korzystne ani dla żadnego z tych państw, ani dla żadnego z 26 pozostałych członków UE” – skomentował z kolei wicepremier Jarosław Gowin.

Będzie skarga na Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE za niewystarczającą ochronę siedlisk i zwierząt