{"vars":{{"pageTitle":"Wakacje się kończą, a co drugi przedsiębiorca z MŚP odetchnie z ulgą","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["b2b","brak-kadry-pracowniczej","krajowy-rejestr-dlugow","krd","main","msp","najnowsze","plynnosc-finansowa","polskie-firmy","praca-tymczasowa","samozatrudnienie","urlopy","wakacje-2025"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"29 sierpnia 2025","pagePostDateYear":"2025","pagePostDateMonth":"08","pagePostDateDay":"29","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":741536}} }
300Gospodarka.pl

Wakacje się kończą, a co drugi przedsiębiorca z małej firmy odetchnie z ulgą

Sezon urlopowy to czas odpoczynku dla pracowników, ale także wyzwanie dla mikro i małych firm. Badanie Krajowego Rejestru Długów „Wakacje w małej firmie” pokazuje, że co drugi przedsiębiorca odczuwa negatywne skutki lata, a dwie trzecie doświadcza braków kadrowych.

Lato zmienia rytm pracy

59 proc. firm deklaruje, że w okresie czerwiec-sierpień musi zmieniać tryb działania. 35 proc. zwiększa obroty, 22 proc. ogranicza działalność, a 2 proc. ją zawiesza. Jednocześnie 48 proc. przedsiębiorców ponosi wyższe koszty, a 66 proc. zmaga się z brakami kadrowymi. W sektorze B2C co czwarta firma postrzega wakacje jako szansę, notując wzrost liczby klientów i przychodów. Jednak w B2B częściej mówi się o stagnacji – 39 proc. firm wskazuje, że lato nie wpływa na wyniki.

– Letni boom sprzedażowy w B2C przekłada się na lepszą płynność finansową. 30 procent firm obsługujących konsumentów przyznaje, że wakacje poprawiają ich sytuację płatniczą: zapewniają więcej rozliczeń z góry i częstsze płatności gotówkowe. Dla porównania w sektorze B2B tylko 16 procent deklaruje w tym czasie poprawę płynności finansowej, a większość mówi wręcz o stagnacji – komentuje Adam Łącki, prezes KRD.

Na odpoczynek jadą pracownicy… ale nie właściciel

Braki kadrowe zmuszają firmy do sięgania po różne rozwiązania. 20 proc. zwiększa zakres obowiązków pracownikom, 16 proc. zatrudnia personel tymczasowy, a 14 proc. upraszcza procesy. Aż 43 proc. przedsiębiorstw przyznaje, że wprowadziło zakaz urlopów w kluczowych momentach. W przypadku 19 proc. dotyczy on wybranych działów, a w 18 proc. – właściciela lub osób decyzyjnych.

– Warto przy tym zwrócić uwagę na sytuację osób samozatrudnionych, prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze (JDG). Badanie pokazuje, że ponad połowa z nich latem pracuje bez zmian. Rzadziej zwiększają obroty, rzadziej też zawieszają działalność. To oznacza stabilność, ale też brak elastyczności. Problemem dla JDG-ów jest przede wszystkim… brak odpoczynku właściciela. Co czwarty przedsiębiorca wskazuje, że nie może sobie pozwolić na prawdziwy urlop, bo wszystkie decyzje finansowe i organizacyjne przechodzą przez niego. To pułapka samozatrudnienia – mówi Łącki.

Jak wygląda płynność finansowa w wakacje?

W sektorze B2B latem częściej pojawiają się opóźnienia płatnicze. Co piąta firma dostaje przelewy po terminie.

– W sezonie urlopowym faktury na długo potrafią utknąć na biurku nieobecnego decydenta. To automatycznie wydłuża cykl płatności. Dlatego dla wielu mniejszych podwykonawców, świadczących usługi B2B, wakacje są wręcz okresem wzmożonej potrzeby ochrony płynności finansowej – mówi Emanuel Nowak, ekspert NFG. Z kolei w B2C szybki obrót gotówką w handlu i gastronomii poprawia płynność finansową.

Koszty sezonu urlopowego deklaruje 48 proc. firm. Najczęściej są to wynagrodzenia za nadgodziny i pracę tymczasową (16 proc.), wyższe koszty operacyjne (15 proc.) oraz benefity wakacyjne (12 proc.). Trzy czwarte przedsiębiorstw dostrzega też inne zagrożenia: brak odpoczynku właściciela (25 proc.), spadek liczby klientów (22 proc.) czy niższą motywację pracowników (19 proc.). Jak pokazuje badanie KRD, w B2C głównym wyzwaniem jest niestabilność popytu, a w B2B – braki kadrowe i paraliż decyzyjny.

– W B2B na pierwszy plan wychodzą kwestie organizacyjne oraz ryzyko utraty kontroli i blokad decyzyjnych podczas nieobecności kluczowych menedżerów. W efekcie łatwo o opóźnienia w projektach czy problemy z bieżącą obsługą klientów. Gdy te osoby wyjadą na urlop, firmę czeka spowolnienie, a nawet paraliż. To inny rodzaj zagrożenia niż w B2C, gdzie głównym problemem jest kapryśny popyt – zauważa Emanuel Nowak.

Szanse mimo trudności

Nie wszystkie efekty wakacji są negatywne. 28 proc. firm B2C wskazuje na większy popyt i nowych klientów. W B2B część przedsiębiorstw wykorzystuje ten czas na reorganizację procesów i szkolenia zespołu, co poprawia konkurencyjność i motywację pracowników.

– Podnoszenie kompetencji pracowników jest nie tylko sposobem na zwiększenie konkurencyjności firmy, ale też bodźcem podnoszącym motywację wśród zatrudnionych. Takie szkolenia można dziś kupić do firmy na raty czy sfinansować faktoringiem. I widzimy, że wiele małych biznesów tak robi, z dobrym skutkiem – dodaje Nowak.

Badanie „Wakacje w małej firmie” przeprowadzono na zlecenie KRD w sierpniu 2025 r. przez IMAS International na próbie 520 mikro- i małych przedsiębiorstw.


Polecamy także: