{"vars":{{"pageTitle":"Wakacje po sezonie zyskują na popularności. Ceny spadają po sierpniu","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["biura-podrozy","branza-turystyczna","ceny-wakacji","ceny-za-dobe-hotelowa","hotele","lotniska-regionalne","najnowsze","polacy-na-wakacjach","sektor-turystyczny","sezon-turystyczny","turysci","urlop-wypoczynkowy","wakacje-2026","wycieczki-zagraniczne","wyjazdy-zagraniczne"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"26 sierpnia 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"08","pagePostDateDay":"26","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":747133}} }
300Gospodarka.pl

Zagraniczne wyjazdy po sezonie oferują ten sam standard co latem – i dużo niższy rachunek

Wrześniowe wakacje są sposobem na tańszy i spokojniejszy wyjazd. Z danych Wakacje.pl wynika, że w ubiegłym roku za wyjazdy po sezonie klienci płacili nawet o jedną piątą mniej. W tegorocznych ofertach wybranych popularnych hoteli różnice między sierpniem a wrześniem sięgają nawet 30-36 proc., co dla dwóch dorosłych może oznaczać nawet 4,5 tys. zł oszczędności.

Lipiec i sierpień nadal są najgorętszym okresem w turystyce, ale dane rezerwacyjne pokazują zmianę zachowań klientów. Liczba rezerwacji z wylotem we wrześniu i październiku rośnie rok do roku szybciej niż w przypadku dwóch wakacyjnych miesięcy.

Podobnie odpowiadają sami podróżni. W badaniu ARC Rynek i Opinia, przeprowadzonym dla Wakacje.pl w sierpniu 2026 r., 51 proc. osób, które w tym roku wyjechały lub planują wyjechać na zagraniczne wakacje, zadeklarowało, że podróżuje także we wrześniu i październiku.

Po sierpniu ceny wyraźnie spadają

Najmocniejszym argumentem za późniejszym urlopem są ceny. Wakacje.pl przeanalizowały ceny transakcyjne, czyli kwoty, za które klienci faktycznie kupowali wyjazdy w 2025 r. Dla czterech najpopularniejszych kierunków średnia cena za osobę przy wylocie we wrześniu była o 10 proc. niższa niż w sierpniu. W październiku różnica sięgała już średnio 20 proc.

Tegoroczne oferty pokazują, że oszczędności mogą być jeszcze większe w konkretnych hotelach. Wakacje.pl porównały wyjazdy po sezonie dla dwóch osób dorosłych na 7-8 dni. Średnio wrześniowa oferta była o 17 proc. tańsza, a w wybranych przypadkach różnica dochodziła do 30-36 proc.

– Nie jest to efekt nagłej wyprzedaży ani fali bardzo tanich ofert last minute. Po zakończeniu wakacyjnego szczytu ceny naturalnie spadają wraz ze zmianą popytu. Dla klienta oznacza to realną korzyść – ten sam hotel i ten sam standard wypoczynku mogą we wrześniu kosztować wyraźnie mniej niż w sierpniu. Jeśli ktoś nie musi dopasowywać urlopu do kalendarza szkolnego, przesunięcie wyjazdu o kilka tygodni może więc przynieść naprawdę odczuwalną oszczędność – mówi Marzena Buczkowska-German, ekspertka rynku turystycznego w Wakacje.pl.

To ważne zwłaszcza dla osób, które nie są związane terminami szkolnymi. W ich przypadku późniejszy urlop może oznaczać niższą cenę za bardzo podobny produkt.

Wczesna jesień wygrywa z upałem i tłumem

Wrzesień coraz mocniej przebija się też w deklaracjach osób, które jeszcze planują wyjazd w drugiej połowie roku. W badaniu ARC Rynek i Opinia dla Wakacje.pl 54 proc. takich osób wskazało wrzesień jako rozważany termin podróży. Październik wybrało 24 proc. badanych.

Zainteresowanie późniejszymi wyjazdami widać również w danych rodzinnych. Liczba rezerwacji rodzinnych na wrzesień rośnie szybciej niż liczba podróży we dwoje. Z większej swobody w wyborze terminu mogą korzystać m.in. rodziny z dziećmi w wieku przedszkolnym.

– Wyjazd we wrześniu pozwala przesunąć urlop poza wakacyjny szczyt bez większych kompromisów po stronie oferty. Touroperatorzy nadal mają szeroki wybór kierunków i hoteli, a wiele połączeń czarterowych jest realizowanych także z lotnisk regionalnych. Do tego w wielu popularnych miejscach temperatury są już nieco łagodniejsze niż w środku lata, co sprzyja zwiedzaniu i może być bardziej komfortowe podczas podróży z małymi dziećmi – dodaje Marzena Buczkowska-German.

Dla części turystów to może być równie ważne jak cena. Wyjazd po szczycie sezonu często oznacza mniej tłumów w hotelach, spokojniejsze plaże i łatwiejsze zwiedzanie. W krajach południowych wrzesień nadal daje letnią pogodę, ale bez skrajnych temperatur, które w lipcu i sierpniu potrafią utrudnić wypoczynek.

Turcja, Egipt i Grecja nadal na czele

Polacy jesienią najchętniej wybierają sprawdzone kierunki. Na wrześniowe i październikowe wakacje najczęściej rezerwują Turcję, Egipt i Grecję. Za nimi plasują się Hiszpania i Tunezja. Pierwszą dziesiątkę uzupełniają Bułgaria, Cypr, Włochy, Albania i Malta.

Za tą czołówką widać jednak coraz większe zainteresowanie Bałkanami. Liczba rezerwacji do Czarnogóry wzrosła rok do roku o 69 proc. Mocno zyskują też konkretne regiony: Złote Piaski w Bułgarii mają wzrost o 158 proc., a Riwiera Albańska o 60 proc.

Dwucyfrowe wzrosty notują również Włochy, Hiszpania, Portugalia i Egipt. Wśród regionów wyróżnia się Majorka, gdzie rezerwacji jest o dwie trzecie więcej niż przed rokiem. Większe zainteresowanie budzi też Dolny Egipt, choć nadal jest znacznie mniej popularny niż kurorty nad Morzem Czerwonym.

– Jeśli ktoś dopiero szuka jesiennych wakacji, w Turcji i Egipcie nadal może wybierać spośród wielu hoteli, terminów i wylotów, również z lotnisk regionalnych. Grecja także jest jednym z najpopularniejszych wyborów, ale jeśli komuś zależy na konkretnej wyspie czy hotelu, z decyzją o rezerwacji nie warto już długo zwlekać. Z kolei Albania i Bułgaria to propozycje typowo wrześniowe – pod koniec miesiąca kończy się tam sezon czarterowy. Jeśli więc ktoś chce jeszcze skorzystać z letniej pogody na Bałkanach, to właściwie ostatni moment w tym roku – mówi Marzena Buczkowska-German.

Wakacje po sezonie dają więcej czasu na uzupełnienie budżetu

Późniejszy wyjazd ma jeszcze jedną finansową zaletę: daje więcej czasu na odłożenie pieniędzy. Według ubiegłorocznego raportu Wakacje.pl „Pieniądze na wakacjach” 69 proc. badanych odkłada na zagraniczne wakacje systematycznie przez cały rok. Kolejne 22 proc. finansuje urlop z bieżącej pensji.

Po kredyt lub pożyczkę od bliskich sięga łącznie zaledwie 4 proc. ankietowanych. Dla większości podróżnych wakacyjny wyjazd jest wydatkiem planowanym z wyprzedzeniem, a nie spontanicznym zakupem.

Klienci mogą więc łączyć dwie korzyści, wybierając wakacje po sezonie: niższe ceny spowodowane mniejszym popytem i kilka dodatkowych tygodni na dozbieranie pieniędzy na wyjazd.


Polecamy również: