{"vars":{{"pageTitle":"Zetki nie są aż tak „zielone”. O ich wyborze ogrzewania decydują rachunki","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["300klimat","news"],"pageAttributes":["300klimat","cieplo-systemowe","efektywnosc-energetyczna","ekologia","ekonomia","gf","hvac","koszty","koszty-ogrzewania","mlodzi-dorosli","najnowsze","ogrzewanie","pokolenie-z","pompy-ciepla","technologie-grzewcze","zetki"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"27 marca 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"03","pagePostDateDay":"27","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":745012}} }
300Gospodarka.pl

Zetki nie są aż tak „zielone”. O ich wyborze ogrzewania decydują rachunki

Młodzi Polacy w wieku 18-24 lata przy wyborze systemu ogrzewania kierują się przede wszystkim kosztami, a nie względami środowiskowymi – wynika z badania Opinia24 przeprowadzonego na zlecenie Uponor. Zarówno koszt instalacji, jak i późniejsze rachunki za ogrzewanie wskazało po 39 proc. respondentów, podczas gdy ekologia była istotna dla 26 proc. To pokazuje, że transformacja energetyczna w praktyce zależy nie tylko od świadomości klimatycznej, ale też od możliwości finansowych gospodarstw domowych.

Deklaracje a rzeczywistość

Z badania wynika, że Zetki podejmują decyzje przede wszystkim pragmatyczne. Koszt instalacji oraz późniejsze wydatki na ogrzewanie to dwa najważniejsze czynniki przy wyborze systemu. Na kolejnych miejscach znalazły się kwestie środowiskowe (26 proc.) oraz wygoda i automatyzacja obsługi (22 proc.). Oznacza to, że choć ekologia jest obecna w świadomości młodych, nie jest czynnikiem decydującym.

W debacie publicznej najmłodsze pokolenie dorosłych często postrzegane jest jako najbardziej proklimatyczne. Jednak wyniki badania pokazują, że w praktyce decyzje dotyczące infrastruktury domowej są uzależnione od kosztów. Wynika to m.in. z sytuacji rynkowej. W ostatnich latach wzrosły ceny energii, a rachunki za ogrzewanie stały się istotnym obciążeniem dla gospodarstw domowych.

Ekologia tak, ale pod warunkiem oszczędności

Młodzi nie odrzucają rozwiązań ekologicznych, ale oczekują, że będą one również opłacalne.

– W dyskusji o transformacji energetycznej często zakłada się, że młodsze pokolenia będą kierować się głównie wartościami klimatycznymi. Nasze badanie pokazuje jednak bardziej złożony obraz – młodzi są wrażliwi na kwestie środowiskowe, ale równie ważne są dla nich przewidywalne koszty ogrzewania i efektywność energetyczna systemu – mówi Adrian Kisiel, ekspert Uponor.

Jak dodaje, największe zainteresowanie budzą technologie, które łączą oszczędności z niższym wpływem na środowisko, m.in. pompy ciepła, systemy niskotemperaturowe czy inteligentne zarządzanie energią.

Trzy kluczowe kryteria wyboru

Z badania wynika, że decyzje, które podejmują Zetki, koncentrują się wokół trzech elementów. Pierwszym jest stabilność kosztów eksploatacji, czyli przewidywalność rachunków. Drugim – efektywność energetyczna budynku, która pozwala ograniczyć zużycie energii. Trzecim – automatyzacja i możliwość zarządzania systemem ogrzewania w czasie rzeczywistym.

Wyniki badania wskazują, że rozwój technologii grzewczych będzie zależał od ich opłacalności. Rozwiązania przyjazne środowisku mają największe szanse na popularyzację wtedy, gdy pozwalają realnie obniżyć koszty. Oznacza to, że transformacja energetyczna w sektorze budownictwa będzie w dużej mierze zależna od ekonomii, a nie tylko od deklarowanych postaw proekologicznych.


Przeczytaj także: