{"vars":{{"pageTitle":"Ameryka Południowa produkuje lit, ale sama nie tworzy z niego baterii. Czy uda się to zmienić?","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["przeglad-prasy"],"pageAttributes":["ameryka-poludniowa","argentyna","baterie","brazylia","lit"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"16 października 2019","pagePostDateYear":"2019","pagePostDateMonth":"10","pagePostDateDay":"16","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":22365}} }
300Gospodarka.pl

Ameryka Południowa produkuje lit, ale sama nie tworzy z niego baterii. Czy uda się to zmienić?

Kraje Ameryki Południowej kontrolują około 70 proc. światowych rezerw litu, metalu używanego w akumulatorach m.in. pojazdów elektrycznych, ale same nie produkują ani jednej baterii – pisze Bloomberg.

Na tym kontynencie nie ma żadnej infrastruktury do przetwarzania tego metalu. Rafinacja litu i zakłady montażu baterii mogłyby pomóc krajom obecnie w dużej mierze zależnych od surowców naturalnych i wahań ich cen zacząć czerpać stabilniejsze zyski z technologii.

Jak dotąd jednak inicjatywy publiczne i prywatne w Argentynie, Boliwii, Brazylii i Chile nie doprowadziły do powstania chociażby jednej fabryki czy zakładu rafinacji. Żaden z nich nie zostanie też zbudowany do 2025 roku.

Chile, drugi co do wielkości producent litu na świecie po Australii, jest najlepszym przykładem zboczenia z kursu inwestowania w technologie przetwórstwa. Projekt dwóch firm z Korei o wartości 285 mln dol. został odwołany w czerwcu, gdy spadające ceny litu ostudziły zapał rządu do budowy zakładu.

W tym samym czasie lokalna firma montująca baterie przy użyciu komponentów z zagranicy musi się mocno postarać, aby zdobyć ogniwa litowe, aby wywiązać się z kontraktów w kraju.

„Potencjał jest ogromny”, uważa James Ellis, szef działu badań nad Ameryką Łacińską w Bloomberg NEF.

Próba awansu w górę łańcucha wartości ma sens. Ale jeśli przyjrzeć się temu, co jest planowane na całym świecie, to w Ameryce Łacińskiej nie ma żadnych aktywów związanych z produkcją baterii”, komentuje Ellis.

Ameryka Łacińska nie będzie więc eldorado na baterie. A co z Polską?

W Polsce nie ma litu. Ale za to zdaniem Dan Jin, starszej bankier w departamencie bankowości inwestycyjnej w oddziale Haitong Bank w Warszawie, Polska na tle innych krajów europejskich ma dziś uprzywilejowaną pozycję, jeśli chodzi o lokalizację fabryk baterii do pojazdów elektrycznych, należących głównie do inwestorów z Azji.

Więcej na ten temat dowiecie się z naszego tekstu.

Ta informacja pojawiła się dziś rano w skrzynkach odbiorczych subskrybentów naszego codziennego newslettera 300SEKUND. Jeśli chcesz się na niego zapisać, kliknij tutaj.

>>> Czytaj też: Nokia zaprezentowała nowe, superszybkie chipy