Zdaniem Dan Jin, starszej bankier w departamencie bankowości inwestycyjnej w oddziale Haitong Bank w Warszawie, Polska na tle innych krajów europejskich ma dziś uprzywilejowaną pozycję, jeśli chodzi o lokalizację fabryk baterii do pojazdów elektrycznych, należących głównie do inwestorów z Azji.

Zakład produkcji akumulatorów do pojazdów elektrycznych ma już w naszym kraju koreańska LG Chem. Na początku tego roku Komisja Europejska zatwierdziła kwotę 36 mln euro pomocy publicznej od polskiego rządu dla nowej fabryki baterii do pojazdów elektrycznych.

Suma ta wesprze inwestycję LG Chem o wartości 325 mln euro na budowę nowego zakładu produkcji baterii litowo-jonowych w województwie dolnośląskim.

Ponadto w marcu tego roku koreańska spółka SK Innovation Co. Ltd. ogłosiła plany budowy nowego zakładu produkcji separatorów stosowanych w bateriach EV w województwie śląskim. Wartość inwestycji wyniesie ok. 335 mln euro.

Według Jin, Polska zaczęła przyciągać także inwestorów chińskich z górnego segmentu łańcucha dostaw baterii EV.

Firma Capchem z siedzibą w Shenzhen, która produkuje baterie litowe, kondensatory chemiczne i półprzewodniki, zbuduje w Godzikowicach (woj. dolnośląskie) zakład produkcji materiałów do baterii. Zgodnie z planem będzie on produkować 40 000 ton elektrolitu do akumulatorów litowo-jonowych, 5000 ton rozpuszczalnika NMP (N-metylo-2-pirolidon) oraz 5000 ton CNT (nanorurki węglowej) rocznie.

Guotai Huarong, jeden z trzech największych dostawców elektrolitów na świecie, także postanowił zainwestować 45 mln dolarów w budowę fabryki w Godzikowicach.

Co więcej, w marcu 2019 r. polska PCC Rokita i chińska Shandong Shida Shenghua podpisały umowę o rozpoczęciu przygotowań do inwestycji w produkcję i sprzedaż w Europie węglanów organicznych (surowca do elektrolitu stosowanego w baterii litowo-jonowej).

Dan Jin uważa, że zainteresowanie chińskich inwestorów naszym krajem ma logiczne podstawy – wejście w sektor produkcji baterii EV w Polsce daje przewagę na poziomie geograficznym, umożliwia producentom bliskość dostaw, zwiększa ich udział w rynku europejskim i przybliża perspektywę globalizacji firmy.

Dodatkowo, uruchomienie European Battery Alliance ma zdaniem Jin odgrywać ważną rolę w zrównoważeniu łańcucha wartości baterii EV w Unii Europejskiej – będzie ona nadal przyciągać chińskie inwestycje w całym łańcuchu dostaw baterii EV.

W tej sytuacji Polska, która już okazała się sprawdzonym wyborem dla azjatyckich producentów, także będzie mogła pozyskiwać coraz więcej chińskiego kapitału związanego z rynkiem produkcji baterii EV.

Czytaj też:

>>> Solaris oficjalnie największym producentem autobusów elektrycznych w Europie

>>> W Polsce jest 700 stacji do ładowania pojazdów elektrycznych, a za rok powinno być 10x tyle. Dlaczego ich budowa idzie tak wolno?